Mój początek sm

Indywidualne początki choroby chorych na SM

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14133
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 53
Lokalizacja: Warmia

Postautor: renia1286 » 2010-03-20, 20:36

Hej Dariso, głowa do góry ,musisz być dzielna ,dasz radę :-) , pozdrawiam
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

David
Posty: 6732
Rejestracja: 2009-07-16, 19:29
Lokalizacja: Śląsk :-)

Postautor: David » 2010-03-20, 21:38

Hej Darisa :-) głowa do góry, będzie dobrze.
Pozdrawiam :-)

Sylwiątko
Posty: 2281
Rejestracja: 2008-09-28, 15:37
Lokalizacja: lubuskie
Kontaktowanie:

Postautor: Sylwiątko » 2010-03-21, 17:44

Witaj Dariso!!
I tylko taką mnie ścieżką poprowadź.........

mimoza
Posty: 1
Rejestracja: 2014-12-06, 14:49
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: mimoza » 2014-12-06, 14:51

Rensenberink pisze:Moze zanudzam ale chce sie podzielic mojimi dolegliwosciami.W 2003 roku miałem przez 2 tygodnie non stop ból głowy i zdretwienie dłoni.Badanie EMGF wykazało uszkodzenie nerwu łokciowego.Po tym incydencie czułem sie ok az do lutego tego roku.Wtedy to w nocy miałem dziwne "łupniecia" a takze potworny swiad skóry ,ktory nasilał sie zwłaszcza w nocy lub podczas wysiłku fizycznego,na rekach zaczeły mi wyskakiwac jakies pokrzywki i wyprsyski.Zaczałem sie takze coraz słabiej czuc.Pod koniec marca dostaławałem stany podgorczkowe(36,9-37,3) ktore trwały niemalze przez miesiac,oprocz tego straszne bóle kosci i miesni,no i oczywiscie mety przed oczami.Objawy nasilały sie tradycyjnie pod wpływem słonca.Oprocz tego dostawałem nieprawdopodobnych potów nocnych,przez prawie 3 tygodnie musiałem noc w noc przebierac sie kilka razy bo całe moje ciało bylo tak spoocne,oraz ogromne nadpobudzenie i bezzenosci.Oprocz tego strasznme bole nadgarstków,kolan,barków i ogromnma słabosc.Na poczatku maja dostałem zawrotów glowy,bóle płuc i wypadanie włosów z całego ciała.NIedawno miałem robione badanie EMG ktore nic nie wykazało,ale z tego co widze to badanie tylko potwierdza SM.Sorry ze sie tak rozpisałem ale ech,..trzeba zyc dalej


Czesc Rensenberink, masz postawioną diagnozę? Bo mówiąc szczerze choruję na SM od 8 lat a pierwsze słyszę o takich dolegliwościach... Miałeś w trakcie tych "rzutów robioną morfologię krwi?

ana1212
Posty: 405
Rejestracja: 2013-05-21, 14:18
Lokalizacja: K-ów

Postautor: ana1212 » 2014-12-26, 23:06

Rensbering... po części wygląda to na jakąś infekcję. Nocne poty i świąd skóry może występować w ziarnicy złośliwej. Nie chcę straszyć bo nie o to chodzi, ale sprawdź czy nie masz powiększonych węzłów chłonnych, szyja, kark, obojczyki, pachy, pachwiny. choć raczej jak to było w marcu to prędzej by postępowało. Podobne objawy mogą dawać różne wirusy. Ale tego pocenia i świądu raczej z sm bym nie utożsamiała.


Wróć do „Początki choroby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość