Teoria traumy

Indywidualne początki choroby chorych na SM

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
Uszak
Posty: 74
Rejestracja: 2016-02-23, 22:17
Wiek: 43
Lokalizacja: Zielona Góra

Teoria traumy

Postautor: Uszak » 2016-02-25, 13:17

Moja mama choruje na SM od 35-u lat i w czasie, jak jeszcze jeździła do Dąbka lub spotykała się z innymi SMowcami utworzyła teorię, że większość na około 3 lata przed pierwszymi objawami doświadczyła w swoim zyciu jakiejś wielkiej traumy psychologicznej. Dla niektórych była to śmierć małżonka, dla innych rozstanie lub strata pracy. Połączone to jest też z pewnym typem -człowieka, który zamyka swoje problemy w sobie, radzi sobie sam, nie odreagowuje stresów, czasem nawet ma poczucie winy związane z tym, co się stało.
Wypróbowałam te teorię na kilku osobach w szpitalu (sprawdziło się), tak samo było też u mnie.

Niecałe trzy lata przed pierwszymi mocniejszymi objawami rozstałam się z mężem i można powiedzieć, że do sprawy podeszłam zanurzając się w opiekę nad córką, ciężką pracę, problemy codzienne, choć tak naprawdę zabrakło mi wykrzyczenia mu wszystkich pretensji czy obgadania moich uczuć czy to z psychologiem czy przyjaciółką. Udało mi się (swoim kosztem psychicznym) ułożyć świetne stosunki z byłym dla dobra córki... Czyli teroia w moim przypadku się sprawdziła. A jak u Was?
Obrazek
Czasem siła to nie ten wielki buchający ogień, który wszyscy widzą. Czasem to maleńka iskierka, która szepcze: "Jeszcze trochę, dasz radę".

Awatar użytkownika
Zgredzia
Posty: 378
Rejestracja: 2016-01-18, 15:36
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Teoria traumy

Postautor: Zgredzia » 2016-02-25, 21:15

Nie wiem jak to jest z SM, ale na pewno traumatyczne przeżycia (silny stres) mają duży wpływ na wiele chorób, szczególnie autoimmunologicznych. O tym już pisano na forum. Ja po rozwodzie nabawiłam się Hashimoto. Moje zmiany neurologiczne pojawiły się w tym samym roku, w którym zmarł tata i straciłam pracę, ale tak jak wspominałam, nie mam diagnozy SM, więc trudno mi podtrzymać teorię :) .

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Teoria traumy

Postautor: Jukka » 2016-02-25, 23:11

Nie przypominam sobie silnej traumy przed pierwszymi objawami SM. Stres - owszem. Pierwsze, wówczas zlekceważone przez lekarzy ale klasyczne dla SMu objawy wystąpiły, kiedy zdawałam na studia... to było moje drugie podejście do egzaminu. I to nie było przed egzaminem czy po - ja jeździłam na zastrzyk niepamiętamczego na zapalenie nerwu wzrokowego i po zastrzyku na egzamin.
Diagnoza - kilka miesięcy po oblanym egzaminie na aplikację. Tak naprawdę to ja jakiś czas przed egzaminem zaczęłam się bać nie tego, że nie zdam tylko tego, że mogę zdać, bo wiedziałam, że aplikacji i tak bym nie skończyła. A zdać mogłam, bo test to totolotek. Pamiętam że w lipcu lub sierpniu był egzamin, były koszmarne upały, a we wrześniu rzut - tym razem zdiagnozowany.
Większe traumy psychiczne pojawiły się chyba później.

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6982
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

Teoria traumy

Postautor: blanka » 2016-02-26, 18:14

Jestem chyba zaprzeczeniem tej teorii . Pierwsze objawy miałam w wieku ok 17 lat i nie przypominam sobie żadnych stresów ,które mogły by je wywołać .Natomiast obecnie jest tak ,że każdy duży stres może zaowocować rzutem .
Blanka

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4894
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Teoria traumy

Postautor: zosiasamosia » 2016-02-28, 15:32

Teoria traumy raczej do mnie nie przemawia, ale uważam podobnie jak Blanka...
blanka pisze:Source of the post że każdy duży stres może zaowocować rzutem
Dla mnie jedyną słuszną przyczyną w przypadku SM jest autoagresja. Jak dla mnie przyczyna najgorsza z możliwych, bo nie można jej zapobiec.
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:


Wróć do „Początki choroby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości