Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego

Indywidualny przebieg SM

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4488
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-10-11, 21:26

nie umiem odpowiedzieć, ja po solu w szpitalu miałam od razu włączone sterydy. wzrok też nie wrócił od razu.

czy Ci neurolodzy z którymi sie konsultowałyscie sugerowali że teraz powinno być zastosowane jakieś leczenie teraz?
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

mamma
Posty: 115
Rejestracja: 2013-06-04, 00:06
Lokalizacja: okolice W-wy

Postautor: mamma » 2013-10-11, 21:32

No właśnie nie. Ponoć za długa przerwa między zakończeniem(?) leczenia, żeby kontynuować. A od nowa nie można zacząć, bo za krótka. Trzeba czekać. To czekam i śpiewam (w celu rozładowania stresu).

mamma
Posty: 115
Rejestracja: 2013-06-04, 00:06
Lokalizacja: okolice W-wy

Postautor: mamma » 2013-10-12, 22:31

"Szary dzień wychodzi nam na zdrowie,
jeśli dzień "dzień dobry" nam odpowie,
taki dzień potraktuj nietypowo: kolorowo."

Minimalna, ale jest poprawa!

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4488
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-10-13, 22:43

takie niesmiałe :10: :10: ale trzymam kciuki dalej :588:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4488
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-10-29, 05:45

mamma jak u młodej?
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

mamma
Posty: 115
Rejestracja: 2013-06-04, 00:06
Lokalizacja: okolice W-wy

Postautor: mamma » 2013-10-29, 16:19

Znowu "poprawa" się zatrzymała. Generalnie oko nie nadaje się do użytku. Kolejny neurolog się dziwił, że tak ją wypisali ze szpitala bez dodatkowej dawki sterydów. Trudno, czekamy.
Mamy namiary na okulistkę, która zajmuje się oczkami sm-owców. Na 6.11. się z nią umówiłam.

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4488
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-10-29, 16:29

strasznie mi przykro. bądźcie dzielne dziewczynki :588: :588:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Inez
Posty: 180
Rejestracja: 2013-10-01, 17:30
Lokalizacja: Lubsko

Postautor: Inez » 2013-10-29, 17:17

mamma, Wszystkiego dobrego Twojej córce i Tobie życzę, trzymajcie się ciepło i zdrowo :588: :588:
"Ile dróg musi przejść człowiek zanim zrozumie, że się zgubił"

motylek
Posty: 91
Rejestracja: 2013-11-07, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Postautor: motylek » 2013-11-17, 10:56

Wiecie co.... Lekarz jest bliski wystawienia mi diagnozy i chce mnie skierować do leczenia, a od czasu ostatniej wizyty u niego, analizuję moje objawy i ich początki.
I tak mi sie skojarzyło, że jakoś 20 lat temu, będąc kilkunastolatką jeszcze :), miałam bardzo silne bóle oczu. Ruch gałkami ocznymi sprawiał mi dodatkowy ból, nie mogłam też do nich dotknąć.
Nie pamiętam czy miałam zaburzenia widzenia, nie potrafię sobie tego przypomnieć.
Wiem, że ten ból, o różnym nasileniu, dokuczał mi przez co najmniej kilka dni.

W sierpniu miałam badanie potencjałów. Wykazało tylko redukcję amplitudy w jednym oku.
Pytałam okulistki i niby twierdzi, że pznw nie musi pozostawiać zmian w oku, a przynajmniej uchwytnych, widzialnych podczas badania okulistycznego.

Czy ktoś z Was miał podobne objawy ?

mamma
Posty: 115
Rejestracja: 2013-06-04, 00:06
Lokalizacja: okolice W-wy

Postautor: mamma » 2013-11-23, 14:45

Dla trzymających kciuki: wzrok powoli wraca!!! Niewiarygodne po czym - po koncercie metalowym zaczęło już stopniowo się wszystko cofać. Nie tylko wzrok. Cud?

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4488
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-11-23, 17:23

Mamma :!: już się bałam pytać :oops: ale suuuuper wiadomość :23: :23: :23: :23:

ja bym na wszelki wypadek chyba kupiła bilety na jeszcze ze dwa koncerty :mrgreen:

całuski dla Ciebie i córki :11: , a kciuki trzymam dalej :10:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

mamma
Posty: 115
Rejestracja: 2013-06-04, 00:06
Lokalizacja: okolice W-wy

Postautor: mamma » 2013-11-23, 18:49

Wiem, jak to mogło zabrzmieć... Też poszłam na ten koncert, bo to mój ulubiony zespół jeszcze z młodości. Bałam się hałasu i świateł, a tu proszę. Teraz będę miała pretekst, żeby iść znowu, bo córka lata regularnie naładować akumulatory. Ja pójdę z wdzięczności.
To nie na temat, ale czucie na brzuchu też wróciło.
Trzymaczom kciuków dziękuję serdecznie! :1:

Alis
Posty: 32
Rejestracja: 2013-10-28, 19:29
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Alis » 2013-11-30, 11:46

Hej hej :)

Ja miałam stwierdzoną "poronną postać" (cholera wie co to znaczy) zapalenia nerwu wzrokowego we wrześniu. Dno oka, ciśnienie itd wszystko w normie. Ból oka utrzymywał się dwa miesiące, ostatnio na tym oku miałam zapalenie spojówki i jest jakby lepiej, ale wzrok mi się popsuł. ;/ Mam rozmazany obraz, widzę jakby dwa obrazy nałożone na siebie. nie wiem co z tym zrobić, na szczęście w przyszłym tygodniu będę miała wyniki rezonansu głowy i oczodołów. Czy w tym drugim wyjdzie, czy to było faktycznie zapalenie nerwu ?? Od września badało mnie trzech okulistów, żaden nic nie widział, ale ja coraz gorzej widzę ;/ Czy przy PZNW faktycznie nie rozróżnia się kolorów ?? Ja u siebie tego nie miałam...
Jestem dopiero w trakcie diagnozy, podejrzenie SM, borelioza wykluczona na podstawie IgG i IgM. Czekam na wynik rezonansu jak na skazanie. Ktoś miał podobnie ??

Aa, i jeszcze jedno, zapomniałam dodać, ze po tym wszystkim niby mam na tym "chorym " oku astygmatyzm. Tak nagle mógł się pojawić ?? aj, tyle pytań mam ;/ :22:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Alis, łącznie zmieniany 1 raz.

nada
Posty: 207
Rejestracja: 2013-03-07, 17:45
Lokalizacja: lubelskie

Postautor: nada » 2013-12-01, 23:16

Alis - spokój tylko ratuje. Chyba ilu ludzi tyle objawów PZNW. Miałam go dwukrotnie, gałka leciutko obolała i jakby mgła na oku. Reszta badań dot. wzroku wyszła idealnie. Co do rezonansu to wykazał u mnie zmiany, ulegające wzmocnieniu jednak i to nie dało podstaw do jednoznacznej diagnozy.


Żyję jak żyłam, czekając do marca i kolejnego rezonansu. Może po nim dostanę diagnoze.

Alis
Posty: 32
Rejestracja: 2013-10-28, 19:29
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Alis » 2013-12-02, 15:45

dzięki Nada, staram się zachować spokój ;/ ale właśnie dzwonili z pracowni rezonansu, ze muszę MRI oczodołów powtórzyć, bo miałam tusz na rzęsach (szkoda, ze przed badaniem nie kazali mi tego zmyć ).

Co ma być, to będzie :14: tylko już bym chciała znać te cholerne wyniki :569:


Wróć do „Przebieg choroby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości