Kobiety przed/po porodzie z SM

Indywidualny przebieg SM

Moderator: Beata:)

Elwi
Posty: 161
Rejestracja: 2013-02-13, 12:03
Lokalizacja: Krakow

Postautor: Elwi » 2013-03-20, 19:16

to w takim razie zdam sprawozdanie pod koniec bo badaniach i wizycie u neuro :-D

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Postautor: Jukka » 2013-03-20, 20:18

Elwi pisze:Jesli bedzie w miare ok tzn naprzyklad nie okaze sie ze moj mozg jest jedna wielka biala kropka to chyba sie wezme do rzeczy


Z autopsji wiem, że wynik rezonansu jeszcze o niczym nie świadczy. Ponad 2 lata temu jedna neuro oglądała płytę z moim mózgiem i pytała mnie czy zdaję sobie sprawę z tego jakie mam szczęście. W szczegóły się nie wdawała, ale jak czytam opis to widać, że mój mózg przypomina cokolwiek ser szwajcarski. Chodzę, noszę w chuście dziecko ponad 10 kilogramowe i nawet na zakupy tak chodzę. A u mojego boku drepcze pierworodna.
Z drugiej strony wiem, że można mieć niewielkie ubytki i dużą niepełnosprawność.
Więc może lepiej nie czekać na wynik tylko od razu brać się do rzeczy? ;-)

Elwi
Posty: 161
Rejestracja: 2013-02-13, 12:03
Lokalizacja: Krakow

Postautor: Elwi » 2013-03-25, 12:31

Jukka pisze:Więc może lepiej nie czekać na wynik tylko od razu brać się do rzeczy?

Im dluzej o tym mysle, tym czesciej dochodze do takiego wniosku. :-)

nada
Posty: 207
Rejestracja: 2013-03-07, 17:45
Lokalizacja: lubelskie

Postautor: nada » 2013-03-25, 12:48

Mi też powoli świta, że czas najwyższy ;) kurcze, ale zaczęłam studia uzupełniające i gdybym teraz zaszła to akurat styczeń by wypadł i największa jazda na studiach związana z pisaniem pracy, zaliczaniem semestru itp.

A latka lecą... hmm bądź tu człowieku mądry...

cel12
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-21, 16:07
Lokalizacja: pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: cel12 » 2013-06-01, 14:19

W kwietniu zeszłego roku prosiłam i wpisy mobilizujące do zajścia w druga ciążę. Długo to trawiłam i ... teraz jestem w 8 tygodniu ciąży. Na początku było ok (pierwsza ciąża cała była ok) ale od tygodnia podejrzewam u siebie rzut. Jestem załamana, chyba za bardzo się nastawiłam, że wszystko będzie dobrze. Mam strasznie słabe nogi i podwójne widzenie przy maksymalnym spojrzeniu w lewą stronę. Do neurologa na razie nie idę bo czekam na telefon z poradni o terminie wizyty. Do ginekologa idę za 5 dni na pierwsze usg.
Czy ktoś z Was miał rzut w pierwszym trymestrze? Czy trzeba go przeczekać czy można jakoś działać?

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4533
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-06-01, 16:30

Cel12- moim zdaniem jedź do szpitala na izbę i nie czekaj na wizytę, bo z tego co piszesz nie jest dobrze. w szpitalu jest i neurolog i ginekolog, wiem, że w weekendy szału nie ma, ale chyba nie powinnaś dłuzej czekać.
Trzymajcie się cieplutko :588: :569: jedź do lekarza
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2013-06-01, 16:47

cel12, miałam rzut w pierwszym trymestrze i nie pociesze Cię...Miałam PZNW i musiałam je przechodzić bo nikt nie zdecydował się podać sterydów ze względu na wczesną ciążę. zosiako, dobrze radzi jedź na izbę i zobaczysz co Ci powiedzą
Jestem przerażona własnymi myślami...Po porodzie mówiłam, że żadnych dzieci więcej ale już zapomniałam o całym bólu ;-)

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Postautor: Jukka » 2013-06-01, 17:09

Ja miałam rzut w pierwszym trymestrze. Też chyba około 8 tygodnia. PZNW. Tylko ja nie wiedziałam, że jestem w ciąży, test robiłam w trakcie brania sterydów. Nie wiem, co by mi dali lub nie dali, gdybym zgodnie z sugestiami lekarek zgłosiła się do szpitala. Dziecko urodziło się zdrowe.

cel12
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-21, 16:07
Lokalizacja: pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: cel12 » 2013-06-02, 22:44

Dziękuję Wam za info. Tak myślałam, że w pierwszym trymestrze niewiele da się zrobić.
Do szpitala nie pojechałam bo mam mieszane uczucia związane z naszą izbą przyjęć. Postanowiłam jutro zadzwonić do swojej neurolog i uprosić u niej wizytę. Nie cierpię :-/ się napraszać, ale czasami trzeba.
Dam znać co będzie dalej. Może jakiejś "ciężarówce" przydadzą się te informacje.

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Postautor: Jukka » 2013-06-02, 22:52

cel12 pisze:Postanowiłam jutro zadzwonić do swojej neurolog i uprosić u niej wizytę. Nie cierpię :-/ się napraszać, ale czasami trzeba.

I to jest okropne, że człowiekowi wstyd się robi, że zachorował i robi Pani/Panu Doktor kłopot.
W każdym razie mam nadzieję, że cokolwiek neurolog postanowi, wyjdzie to z korzyścią dla Ciebie i Dzieciątka :588:

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4533
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-06-03, 16:10

cel12- jak się czujesz? rozmawiałaś z neurologiem?

trzymam za Was kciuki , zeby wszytsko się ułozyło
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

cel12
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-21, 16:07
Lokalizacja: pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: cel12 » 2013-06-10, 08:46

Według neurolog sterydy by się przydały, co najmniej doustne, ale przez to że to dopiero 1 trymestr to miałam zdecydować z ginekologiem. Przed wizytą u ginekologa odwiedziłam jeszcze moją okulistkę, która przekonała mnie do sterydowych kropli ocznych (te krople już od kilku lat ratują mnie w przypadku PZNW). Ginekolog też zgodziła się na krople bo z tabletkami najlepiej poczekać jeszcze 3 tygodnie.
Wkraplam więc, cieszę się, że się nie pogarsza i czekam co będzie dalej.

nada
Posty: 207
Rejestracja: 2013-03-07, 17:45
Lokalizacja: lubelskie

Postautor: nada » 2013-06-10, 09:12

Super, że jest jakieś alternatywne wyjście - krople na PZNW? Są takowe? Ja dwukrotnie miałam rzut - 2x PZNW i serwowali mi solumedrol w kroplówkach. O kropelkach nikt mnie nie informował, a ostatni rzut miałam lekki, jedno oko i lekka mgła.

cel12
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-21, 16:07
Lokalizacja: pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: cel12 » 2013-06-10, 09:44

Krople nazywają się Lotemax i w składzie mają loteprendol. Jest to kortykosteroid, który zmniejsza objawy stanu zapalnego. Ulotkę można znaleźć w necie. Już nie raz uratował mnie od kroplówek, mimo, że działa w gałce ocznej a jak sama nazwa wskazuje PZNW "rozgrywa" się poza gałką.

cel12
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-21, 16:07
Lokalizacja: pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: cel12 » 2013-12-21, 15:31

Czy ktokolwiek jeszcze pamięta, że jestem w ciąży? To już koniec 37 tygodnia, uff! Od ponad 2 miesięcy z powodów ginekologicznych poleguję całymi dniami i nie wychodzę z domu. Jak do 2 stycznia poród się sam nie zacznie to mam planowaną cesarkę. Trochę się boję :-? , więc wszystkich życzliwych proszę o trzymanie kciuków. Dam znać jak będzie po wszystkim.


Wróć do „Przebieg choroby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości