Niedowład spastyczny-pot.SPASTYKA

Indywidualny przebieg SM

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
jaszmurka
Posty: 2747
Rejestracja: 2010-01-19, 22:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Niedowład spastyczny-pot.SPASTYKA

Postautor: jaszmurka » 2010-09-13, 16:46

mam niedowład spastyczny nóg i im dłuzej ide lub jak kto woli im bardziej sa zmeczone nogi tym bardziej je ciągnę i nimi powłóczę tu moje do was pytanko czy tez tak macie?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez jaszmurka, łącznie zmieniany 1 raz.
Żyj! - powiedziała nadzieja.. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie..

Rem
Posty: 1629
Rejestracja: 2008-08-05, 11:21
Lokalizacja: PL

Postautor: Rem » 2010-09-13, 18:23

Tak, ... doskonale znam to uczucie, mam to już od dłuższego czasu (4 lata) i wiem co czujesz. Żeby to uczucie zminimalizować powinnaś podczas drogi starać się odpoczywać np. usiąść na ławeczce, wejść do sklepu i posiedzieć chwilkę itd. Nogi nie powinny zmęczyć się na maxa, daj im odpocząć a dłużej Cię ponoszą. Dużo pomaga rehabilitacja a szczególnie ćwiczenia rozciągające i rozluźniające.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
jaszmurka
Posty: 2747
Rejestracja: 2010-01-19, 22:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: jaszmurka » 2010-09-13, 18:52

Rem pisze:Dużo pomaga rehabilitacja a szczególnie ćwiczenia rozciągające i rozluźniające.
problem polega na tym,iż nie moge wogóle ćwiczyć :roll: za to systematycznie korzystam z kąpieli perełkowych,i wszelkiego rodzaju hydromasaży
Żyj! - powiedziała nadzieja.. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie..

Rem
Posty: 1629
Rejestracja: 2008-08-05, 11:21
Lokalizacja: PL

Postautor: Rem » 2010-09-13, 19:00

O tak, woda też dobrze rozluźnia mięśnie :lol:

Awatar użytkownika
anula;)
Posty: 6100
Rejestracja: 2010-02-11, 16:59

Postautor: anula;) » 2010-09-13, 19:57

...dużego stopnia spastyczny niedowład kończyn dolnych nasilony proksymalnie większy w kdp,z wygórowaniem odruchów głębokich,stopotrząsem po prawej,obustronnym odruchem Babińskiego.Ataksja pkd nie do oceny z powodu niedowładu,chód spastyczno-paretyczny...itd ... ;-)

Jaszmurka aż sięgnęłam po swój świstek... Jak lekarka zapytała "na czym chodzę" (pewnie miała na mysli używki-a ja czysta jak krynica górska :lol: ),to odpowiedziałam że-na sile woli :-) I oby tak było jak najdłużej ..Czego i Tobie życzę :588:

Ps .czy ktos wie moze co oznacza słowo proksymalnie? - w tym kontekście ? Frapuje mnie to od dawna...
.... niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!... :rece2: EF 4

Annegret
Posty: 1800
Rejestracja: 2010-03-05, 16:47
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Annegret » 2010-09-13, 20:27

Niedowład spastyczny? Witam w klubie. Wytrwale walczę z paskudą, ale jakoś na wiele się to nie zdaje. Mimo to z uporem maniaka udowadniam sobie i lekarzom, że da się na tych nogach chodzić.
Pozdrawiam ciepło.

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2010-09-13, 23:31

Też to mam :-( Po dłuższym chodzeniu,zmęczeniu noga sztywnieje i zaczynam nią po prostu szurać po ziemi :-/ Co powoduje często upadki i trudności w utrzymaniu równowagi oraz te wkurzające drętwienie nóg/nogi :-( Nie cierpię tego uczucia :-x

Iwona36
Posty: 102
Rejestracja: 2009-12-03, 11:19
Lokalizacja: ŁODŹ

Postautor: Iwona36 » 2010-09-14, 09:42

Witam was .Ja tez to mam i powiem wam ,że przez spastyke niechodziłam praktycznie wogóle bo tak bolały mnie nogi.Pomógł mi rehabilitant który przychodzi do mnie do domu trzy razy w tygodniu z PTSR robi mi masaże ,a potem ćwiczymy .Poprostu REWELACJA drugi miesiąc a ja chodzę , nogi jeszcze bolą ale bez porównania !!!! Bardzo dobrze czuje sie po masażu ,naprawdę pomaga rozluźnia mięśnie :-) i nogi same chca chodzic POLECAM :lol:
iwona.

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2010-09-14, 10:12

Ja też należę do "klubu spastycznych". Nogi mam jak kłody już od dłuższego czasu. A swoje apogeum nogi osiągnęły tej wiosny. Przykre to dla mnie, bo mam wrażenie, a nawet jestem tego pewna, że po zabiegu udrożnienia żył. Zaczęłam mieć problemy z wchodzeniem i schodzeniem po schodach. Jest to dla mnie ogromny wysiłek....
ćwiczę sama i z rehabilitantem, ale to tylko na jakąś chwilkę pomaga. Trzeba jednak ćwiczyć, rozluźniać napięcia, bo niestety może być jeszcze gorzej. :-/
Walczę, nie poddaję się i codziennie mam nadzieję, że będzie lepiej....

Nie chcę zapeszać, ale zaświeciło małe światełko w tunelu...Zaczęłam brać LDN i nogi jakby były mniej napięte i trochę jakby było w nich więcej siły...Jadę też na turnus. Z pewnością ciut będzie lepiej.

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2010-09-14, 10:52

Aniu W.
Udanego i efektywnego turnusa no i tańcu,tańcu...
Anulu;)"proksymalnie" pewnikiem tak na miejski umysł,chodzi tu o reakcję kończyn(y)
na dany impuls(bodziec)np. medyk badający tzw odruch kolanowy czy objaw Babińskiego :shock:
jeśli się mylę,bombek nie przyjmuję ;-)

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2010-09-14, 11:05

koczi230 pisze:Aniu W.
Udanego i efektywnego turnusa no i tańcu,tańcu...


koczi230 wielkie dzięks. :-D Oj ....chciałoby się potańczyć....obertasa...oj chciało. :lol:

Pozdrówka.

Awatar użytkownika
anula;)
Posty: 6100
Rejestracja: 2010-02-11, 16:59

Postautor: anula;) » 2010-09-14, 13:54

koczi230 pisze:Anulu;)"proksymalnie" pewnikiem tak na miejski umysł,chodzi tu o reakcję kończyn(y)
na dany impuls(bodziec)np. medyk badający tzw odruch kolanowy czy objaw Babińskiego


I stała sie jasność :lol: Dzięki Koczi -po jasną anielkę używają takich skompliowanych "mądrych" słów ,których znaczenia pewnie sami do końca nie znaja,ale...przyjęło sie zwyczajowo pisać,to heja.. :shock: -byleby pacjent poczuł sie maluczki i kompletnie zagubiony w literkach.Jeszcze raz -dziękuję :-)
.... niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!... :rece2: EF 4

Awatar użytkownika
jaszmurka
Posty: 2747
Rejestracja: 2010-01-19, 22:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: jaszmurka » 2010-09-14, 15:10

Ania W. pisze:Jadę też na turnus. Z pewnością ciut będzie lepiej.
trzymam kciuki

Iwona36 pisze: Bardzo dobrze czuje sie po masażu ,
spróbuje moze i mi pomoze?
Żyj! - powiedziała nadzieja.. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie..

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2010-09-14, 15:21

Anulu;)nie gniewajcie się na mnie,to nie mędrkowanie moje,ja dopiero wczoraj doczytałem sie o Dysfagii
w tł.na nasze kłopoty z połykaniem,przełykaniem
;-)

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2010-09-14, 15:41

jaszmurko dzięki :-) ....Oby trochę ćwiczenia i zabiegi pomogły. :-)


Wróć do „Przebieg choroby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość