Niedowład spastyczny-pot.SPASTYKA

Indywidualny przebieg SM

Moderator: Beata:)

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2011-07-04, 21:23

Przedstaw Swoje zaobserwowane ułomności szpeniowi od rehabilitacji
moja mała uwaga,organizm ,w tym przypadku Twoje tkanki same domagają się zmiany pozycji,ruchu.
W/w szpenio paroma prostymi ruchami oceni Twój stan ,czasem zgoła bagatelizowane przez nas objawy,mogą świadczyć o nadciągających kłopotach
;-)
co w duszy,to i w oczach

kasia1972
Posty: 80
Rejestracja: 2009-04-29, 17:35
Lokalizacja: mazowieckie

Postautor: kasia1972 » 2011-07-05, 08:31

Zastosowałam się do waszych zaleceń i nie biorę sirduladu. Odtruwam się. Ale nie daję rady ze spastyką. Poradzcie co dalej.

Niby biorę 1 mtolastan na noc ale jest kiepsko.
Może macie jakiś pomysł...

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14133
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 53
Lokalizacja: Warmia

Postautor: renia1286 » 2011-07-05, 08:46

Elizo, już prawie miesiąc jak nie brałaś sirdaludu, może zacznij go brać jak nie dajesz już rady. U mnie sirdalud 6mg. nie zdaje egzaminu, lepiej działa czwórka. Pogadaj z lekarzem, niech jeszcze coś Ci doradzi, może rehabilitacja. Nawet jak nie masz jak i gdzie, zawsze można do szpitala na oddział rehabilitacyjny.
Pozdrawiam :-)
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

zajmajk
Posty: 36
Rejestracja: 2011-02-14, 20:47
Lokalizacja: wrocław

Postautor: zajmajk » 2011-07-05, 09:34

dzięki koczi230 za radę, a miales podobne objawy? a moze kto inny miał? wielkie dzieki za odpowiedz

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14133
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 53
Lokalizacja: Warmia

Postautor: renia1286 » 2011-07-05, 12:13

zajmajk, też czasem tak mam przeważnie rano jak wstaję, to spastyka tak sprężynuje[ to moje określenie ;-) ]
niech lekarz zaradzi coś.
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2011-07-05, 13:21

miałem i mam takie stany.
rankiem przy zwlekaniu z wyrka rozciągam tkanki ,chyba jeszcze mięśniowe, kręgosłupa
rozmasowuję stopy,podudzia,uda...parę ruchów ramion,i tak funkcjonuję,do pory sjesty
póżniej normalne ćwiczonka.
sporo ćwiczeń na rozciągnięcie masz w necie ale ,z nimi uważaj,niektóre są dla wybitnie usportowionych i nie mających kłopotów z zachowaniem równowagi.
lepiej wszelkie rozciągania wykonywać na stabilnej podłodze
wszak dawno temu prawili;wyżej zadka nie ulecisz...
;-)
co w duszy,to i w oczach

zajmajk
Posty: 36
Rejestracja: 2011-02-14, 20:47
Lokalizacja: wrocław

Postautor: zajmajk » 2011-07-11, 18:45

witam, jestem po wizycie u neuro. 10xcocarboxylaza i powinno przejsc - wiec trzymam sie tego :) tak poza tym sila jakby pomalu zaczela wracac, wiec jestem dobrej mysli:)

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2011-07-12, 01:48

Zajmajk, cocarboxylaza powinna pomóc.Nie jest tak hardcorowa jest sterydy a wzmacnia organizm.Ja często w czasie osłabienia,pogorszenia lub bardzo lekkich rzutów dostawałam także iwtaminy z grupy B w zastrzykach,nieco bolesne ale skuteczne :-D Na mocniejsze rzuty to już sterydy :-/

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2011-07-12, 11:57

Poprę przedpiszącą.gdy mnie "coś" dopada proszę właśnie o
COCARBO + B12 i jest git a jak mam zlotówek więcej,proszę o MILGAMMę.
szybkiego powrotu do Się
;-)
co w duszy,to i w oczach

zajmajk
Posty: 36
Rejestracja: 2011-02-14, 20:47
Lokalizacja: wrocław

Postautor: zajmajk » 2011-07-14, 21:38

witam raz jeszcze, takie male pytanko: jestem po 3 zastrzyku o dotychczas odczuwalem wyrazny postep jakby energia rosla, wiecej silly itd. ALE DZIS ODCZUWAM JAKBY DRETWIENE W STOPIE? OBJAW UBOCZNY CZY KOLEJNE OBLICZE MALEGO RZUTU? WIELKIE DZIEKI ZA ODP

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2011-07-14, 21:58

Raczej zajmij się pozytywną stroną kuracji,a myślenie typu"tam mnie boli,tu mnie
strzyka..."zostaw na inne czasy,tak bywa że przy iniekcji igła trafi w stary zrost
lub wrażliwsze niż zazwyczaj miejsce,jeśli takie drętwienia będą się nadal utrzymywać
nawiedż gabinet medyka
;-)
co w duszy,to i w oczach

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2011-07-15, 11:28

Koczi ma całkowitą rację!Skup się na pozytywnych efektach kuracji a nie na negatywach typu tu boli,tam piecze,tam kłuje itp.Bo zawsze znajdzie się coś co akurat nas boli :-/
Ciesz się tym,że po tych zastrzykach masz więcej siły,energii :-) Ja dzisiaj też zaczynam 10 dniowe kłucie się wit.B12 i cocab.bo coś ostatnio kiepsko chodzę i jestem osłabiona :-( Może to przez tę pogode ale wolę się wzmocnić ;-)

Awatar użytkownika
jaszmurka
Posty: 2747
Rejestracja: 2010-01-19, 22:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: jaszmurka » 2011-07-16, 20:36

ja dla wzmocnienia biorę magnez z B6 i potasem
Żyj! - powiedziała nadzieja.. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie..

ROB855
Posty: 2
Rejestracja: 2011-08-03, 15:22
Lokalizacja: krakow

Postautor: ROB855 » 2011-08-03, 16:09

ja wsuwam metypred bo mi pomaga,masaze,woda. po cwiczeniach jestem nie do zycia.ale kazdy jest inny. niedawno przypadkowo odkrylem ze razem z apapem (metypred)daje wyjatkowo dobre efekty. zadzwonilem do mojej neurolog z pytaniem to zaczela sie smiac.usmiech jej zgasl jak zobaczyla mnie na wizycie!!! jedyna jej rada bylo zebym nie przesadzal z apapem.pozdrawiam wszystkich.yrzymajcie sie!!!!!!!

Kasia
Posty: 105
Rejestracja: 2008-11-11, 19:00
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Kasia » 2011-08-03, 21:05

Trzeba się wzmacniać jak coś działa i macie przypływ mocy twórczej :8:
Aśka pisze: Ja dzisiaj też zaczynam 10 dniowe kłucie się wit.B12 i cocab.bo coś ostatnio kiepsko chodzę i jestem osłabiona :-( Może to przez tę pogode ale wolę się wzmocnić ;-)

Asiu[b][/b] narobiłaś mi apetytu na milgammę N może też się skuszę znowu na witaminki, może tym razem zadziałają, :2:

ROB855 pisze:ja wsuwam metypred bo mi pomaga,masaze,woda. po cwiczeniach jestem nie do zycia.ale kazdy jest inny. niedawno przypadkowo odkrylem ze razem z apapem (metypred)daje wyjatkowo dobre efekty.

ROB855 ten apap bierzesz przeciwbólowo, czy tak sprawdzasz jakąś innowację, ktoś ci poradził ?
Ja się nie skarżę na swój los,
Potulna jestem jak baranek...


Wróć do „Przebieg choroby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość