Nietrzymanie moczu /wstydliwy problem

Indywidualny przebieg SM

Moderator: Beata:)

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2011-10-25, 14:41

sylurku,ileś wypił ,tyleś oddał...czy jakoś tak
medyk zbilansuje,czy czasem nie chowasz czegoś na nadciągające EURO ;-)
co w duszy,to i w oczach

mirmit
Posty: 46
Rejestracja: 2009-05-09, 21:29
Lokalizacja: Bruksela

pozostaje jeszcze problem z glowa choc na d... sie konczy

Postautor: mirmit » 2011-10-27, 09:25

Mi zdarzalo sie ze niez wytrzymywam i popuszczalem a to jedna a to druga strona choc fizycznie wszystko bylo ok - przebadalem sie na te okolicznosc. Kilka rozmow z psychologiem i jest znacznie lepiaj. W kryzysowych sytuacjach mowie saobie np. d... nie bedzie rzadzila moim zycizm. Jedsnak najlepiej sie czuje gdy w poblizu mam np. restauracje, wiem ze zawsze sie uratuje :)

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2011-10-27, 10:54

No cóż u Ciebie może inaczej patrzą na problem tzw."musu" lub proszę
u nas niestety...patrzą na cię jak na idiotę,a czasem słyszysz "jak się chce ,to w domu ..."a na wózku ...albo krawęznik,albo wc jest ,tylko w piwnicy albo na półpiętrze
albo drzwi z racji oszczędności adaptacyjnych,otwierają się do połowy.
Min. turlam się na cewnikach lub wdziewam pieluszkę
;-)
co w duszy,to i w oczach

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2011-10-27, 11:18

Ja już parę lat temu przestałam jeżdzić autobusami,a teraz to już podróż samochodem 20km to dla mnie udręka.Jak tylko sobie o tym pomyślę to już po mnie.Myślałam,że dzisiaj lekarz rozwiąże moje problemy,a tu wizytę odwołali i przełożyli na luty!Nigdy bym nie pomyślała,ze w wieku 20-25 lat można mieć takie problemy z nietrzymaniem...

mirmit
Posty: 46
Rejestracja: 2009-05-09, 21:29
Lokalizacja: Bruksela

cza probowac

Postautor: mirmit » 2011-10-28, 10:07

nie znam sie na technikach uspakajajacych ale zawsze sobie mowie damrade a jesli nie to najyzej bede mial mokro i od razu mi lepiej, tzn lepiej mi sie trzyma. A poza tym to ograniczam picie gdy gdzies mnie niesie.

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2011-12-07, 22:18

Nie wytrzymałam i poszłam prywatnie do gastroentrologa.Dał skierowanie na badania kału i krwi,zmienił mi leki i szok...poprawa o 180 stopni.Podbrzusze jak najbardziej boli mnie od jelit skoro mam takie rewolucje.Nie myślałam,ze kiedykolwiek wyjdę jeszcze bez stresu ;-)

niusiek84
Posty: 1430
Rejestracja: 2010-07-31, 11:13
Lokalizacja: Mazury
Kontaktowanie:

Postautor: niusiek84 » 2011-12-07, 22:52

Iwona333 pisze:zmienił mi leki i szok...

Iwonko, a co Ci przepisał ?
To upier...y problem, wiem. Ale aż dziw, że coś zadziałoło na to.

sylurek
Posty: 5
Rejestracja: 2011-10-16, 19:49
Lokalizacja: Kraków

Postautor: sylurek » 2011-12-08, 09:42

a u mnie ostatnimi czasy samo się wszystko uregulowało i nie mogę na te sprawy teraz narzekać. Chociaż z jednym spokój, bo byłoby za dobrze gdyby wszystko było dobrze...
Pozdrawiam wszystkich :)

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2011-12-08, 10:49

niusiek84, dostałam zestaw Asamax 500-4 tab rano i wieczorem.Mentowal,Sansprobi IBS i Tribux.Co prawda pochłaniam teraz multum leków,ale to nie ważne przy tym że mogę wyjść z domu

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2012-04-28, 12:39

Heh i tak się cieszyłam,że z jelitami się uspokoiło.Leki odstawiłam i mój dramat zaczął sie na nowo i jak tu cieszyć się z ciąży?!

Awatar użytkownika
Myszona
Posty: 1494
Rejestracja: 2007-10-17, 18:17
Lokalizacja: Łódż

Postautor: Myszona » 2012-05-06, 20:30

Iwonko,poczytaj o Syndromie Habba,może to Twój problem?Życzę zdrówka!
"Nie zawsze jest miło...ale ja się nie poddaję!"

derter
Posty: 27
Rejestracja: 2008-08-18, 14:09
Lokalizacja: Słupsk
Kontaktowanie:

Postautor: derter » 2012-06-24, 22:28

Tak wszystkie leki przetestowałem niestety to SM więc używam cewników zewnętrznych plus worek do zbiórki moczu .Bezpieczne i bardzo wygodne lekarz prowadzący wypisuje zapotrzebowanie na cały miesiąc kupujesz w sklepie medycznym koszt miesięczny około 150zł to na problem z pęcherzem,a na problem z jelitami też jest jakiś sprzęt ale ja jeszcze niemam doświadczenia uff

ana-fana
Posty: 82
Rejestracja: 2013-05-26, 21:54
Lokalizacja: Braniewo
Kontaktowanie:

Postautor: ana-fana » 2014-08-10, 15:11

Hej, też miałam problemy z pęcherzem i jelitami. Byłam badana przez gastrologa i nic nie pomogło. W końcu ostrzyknięto mi pęcherz botuliną i problemu nie ma. Neurolog zalecił codziennie rano stosować czopek glicerynowy- też pomogło. Stosuję pół czopka, wypróżniam się i nie ma problemu przez cały dzień.

Joanna.28
Posty: 282
Rejestracja: 2012-12-21, 14:09
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Joanna.28 » 2014-08-12, 12:17

Hej.

Na moje problemy z pęcherzem typu częste parcie na mocz, zdarzały się lekkie popuszczenia, również pomogło ostrzyknięcię pęcherza botulina. Zabieg miałam już 2 razy. Pierwszy mógł to być placebo (jestem w takim programie rocznym gdzie leczą pęcherz osobom chorym na SM) ale teraz myślę, że to również był botoks, bo przez ten czas miałam niewielkie problemy z pęcherzem a teraz po drugim zabiegu jest naprawdę ok i w końcu ulga. Zanim zabieg przeprowadzono przez prawie miesiąc się męczyłam z przerwami, nie wiem jak to u Was jest ale u mnie to było tak jakbym ciągle miała zapalenie pęcherza z parciem na mocz ale bez bólu przy oddawaniu moczu. Dużo Nosp wtedy zjadłam :-/ Moja Pani Doktor od tych spraw mówiła, że w SM często właśnie pęcherz daje o sobie pierwszy znać a potem dołączają się kolejne objawy. U mnie tak było. Jak zaczął się problem z pęcherzem znowu, to po kilku dniach drętwiała mi stopa, jak pęcherz odpuścił stopa również przestała drętwieć. A jak jest u Was?


Pozdrawiam :-)
Joasia

ana-fana
Posty: 82
Rejestracja: 2013-05-26, 21:54
Lokalizacja: Braniewo
Kontaktowanie:

Postautor: ana-fana » 2014-08-12, 18:20

Problemy z pęcherzem miałam ok. 10 lat. Nie kojarzyłam tego z SM, zresztę wtedy jeszcze nie byłam zdiagnozowana. Ratowałam się Furaginum, Urosept itp. Po botulinie jest super, jeżeli znowu będzie żle pójdę po ratunek do urologa. Też jestem w programie leczenia pęcherza ludzi chorych na SM.


Wróć do „Przebieg choroby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości