Solu-Medrol

Indywidualne leczenie chorego na SM

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Postautor: Jukka » 2013-12-11, 23:55

Ja takoż nie

arronia
Posty: 240
Rejestracja: 2011-06-11, 11:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: arronia » 2013-12-13, 15:41

Też nie - ale przy jednym z wlewań było mi gorąco. Pod kołdrą za ciepło, w skarpetkach za ciepło. Ale termometr nie pokazywał gorączki.
It doesn't get any easier; you just go faster.

kolekcjonerka
Posty: 449
Rejestracja: 2013-08-12, 14:17
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: kolekcjonerka » 2013-12-18, 22:11

Leże sobie właśnie na kuracji solumedrolowej i mam pytanie o bolacy żołądek. Pewnie już było, ale nie bardzo mam czas przeczytać cały wątek. Jestem po dwóch wlewach i zaczyna mnie bolec żołądek. Dostaje w komplecie ranigast w kroplowce, mam prosić o cos jeszcze? Macie jakieś sprawdzone sposoby? Ostatnio miałam to samo, ratowalam się ranigastem max, ale to juz po wyjściu do domu. Chciałabym uniknąć problemów żołądkowych dodatkowo :-(

p.s. wybaczcie literowki, średnio ogarniam pożyczony sprzęt ;-)
„Nie trzeba odwagi, kiedy i tak nie ma wyboru.”

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Postautor: Jukka » 2013-12-18, 23:27

Polprazol

rob
Posty: 597
Rejestracja: 2007-08-08, 09:50
Lokalizacja: Pomorskie

Postautor: rob » 2013-12-19, 20:37

Poproś o Metoclopramidum, daje dobre efekty przy sterydach jako lek osłonowy.

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6982
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

Postautor: blanka » 2014-01-08, 11:19

Zawsze kiedy mój stan przy rzucie wymagał podania solu dostawałam lek w zastrzyku .
Nie spotkałam sie na forum z podobnym podaniem ,bo lek leci we wlewie .Dostaję zastrzyk w klinice z zachowaniem zasad niezbędnych przy injekcjach dożylnych . Na miejscu jest tez wykwalifikowany personel(robiący oczywiscie swoje "rzeczy" ,nie skupiajacy sie specjalnie na mojej osobie ). Zastrzyk wykonuje mi doktor ,pisałam już nie raz -leczę sie u niego ok 20 l .Gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości ,oczywiście konsultowałabym sie z innym neuro (ale mój jast dla mnie GURU W SPRAWACH NEUROLOG.) Nie jestem równiez jedyną pacjentka ,która w kinice dostaje solu w zastrzyku .
Powikłania ,o których piszecie to najczęściej wstrząs anafilaktyczny (zdarzyć się może zarówno przy wlewie jak i przy kroplówce)-postępowanie przy wystąpieniu owego-jest takie same! .
Objawy typu gorąco na twarzy ,zaczerwienienie-to reakcja naczyń włosowatych skóry na lek .Oczywiście .Zbyt nasilone i niewychwycone mogą tez dawać niezłe sensacje .

Jeszcze porównawczo- Miligamma -mająca w składzie B 12-kiedys podawana była z próba uczuleniowa ,gdyż wit ta może powodować wstrząs .Obecnie odeszli od tego :13: .
I np. Augmentin-antyb.o szerokim spectrum ,a również mogący powodować wstrząs-podawany jest także dożylnie (przy zachowaniu odpowiednich wymogów bezp .)
Blanka

joanka
Posty: 560
Rejestracja: 2012-07-08, 20:55

Postautor: joanka » 2014-01-08, 14:20

blanka
objawy wstrząsu anafilaktycznego są ciut inne
Stadium 0 Reakcja miejscowa: zmiany ograniczone w miejscu kontaktu z alergenem – rumień, obrzęk;
Stadium 1 Lekka reakcja ogólna: zmiany skórne rozsiane – świąd, pokrzywka, rumień; wyciek z nosa, łzawienie, dysfonia; niepokój, bladość, ból głowy;
Stadium 2 Nasilona reakcja ogólna: reakcje skórne jak w stadium 1; hipotonia, tachykardia, arytmia, duszność, szumy w uszach, objawy dyspepsji (nudności, wymioty, biegunka- – czasem z domieszką krwi w stolcu), odczuwanie lęku;
Stadium 3 Groźna reakcja ogólna: objawy wstrząsu anafilaktycznego – ciężka hipotonia, obrzęk krtani, bronchospazm (skurcz oskrzeli) prowadzący do asfiksji, zaburzenia świadomości, ostra dyspepsja;
Stadium 4 Niewydolność narządowa – niewydolność krążeniowa prowadząca do zatrzymania oddechu
Czynniki wywołujące reakcje immunologiczne
leki: antybiotyki: penicylina, cefalosporyny, aminoglikozydy, tetracyklina i inne
witaminy: kwas foliowy, tiamina, cyjanokobalamina
płyny infuzyjne: dextran
hormony: insulina, ACH, parathormon
leki anestetyczne (suksametonium)
środki kontrastowe z jodem używane w radiologii
niesteroidowe leki przeciwzapalne (aspiryna)
narkotyczne środki przeciwbólowe (morfina)

enzymy: trypsyna, chymotrypsyna, penicylinaza, papaina,
surowice: anatoksyna tężcowa, jadu kiełbasianego, zgorzeli, jadów węży itd.
produkty żywnościowe (gł. orzeszki ziemne, ryby, skorupiaki, owoce cytrusowe, jajko kurze, seler i inne) i dodatki do żywności (chemiczne środki konserwujące)[potrzebne źródło]
jady owadów błonkoskrzydłych (np. osa, pszczoła, trzmiel)
lateks (a właściwie mleczko lateksowe wykorzystywane do produkcji rękawic gumowych, plastrów samoprzylepnych, prezerwatyw, opon samochodowych, odzieży, balonów)
immunoterapia alergenem (tzw. odczulanie)
przetoczenia krwi lub preparatów krwiopochodnych
płyn nasienny (wydzielenie antygenu dostarczonego inną drogą
Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś – praktycznie biorąc – nikt już nie jest zdrowy.
Bertrand Russell
SM 1999-2012, LTT dodatnie 2013-bb ?

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6982
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

Postautor: blanka » 2014-01-08, 14:54

joanka pisze:objawy wstrząsu anafilaktycznego są ciut inne
-zgadzam sie całkowicie z tym co napisałaś ,ale ja nie wymieniałam objawów wstrzasu anafilaktycznego (które występują szybko ,niekiedy nawet nie dające rozpoznać faz) .
Pisałam o objawach mogących wystąpić najczęściej po złej reakcji na lek .A jednym z nich jest własnie najczęściej wstrząs .
joanka pisze:Stadium 3 Groźna reakcja ogólna: objawy wstrząsu anafilaktycznego – ciężka hipotonia, obrzęk krtani, bronchospazm (skurcz oskrzeli) prowadzący do asfiksji, zaburzenia świadomości, ostra dyspepsja;
Stadium 4 Niewydolność narządowa – niewydolność krążeniowa prowadząca do zatrzymania oddechu
i w konsekwencji zatrzymania akcji serca . Dlatego tez potrzebny jest na stanie placówki zestaw przeciwwstrząsowy jak i osoby potrafiące odpowiednio go użyć .
Stąd po każdym zastrzyku jestem ok.1/2 godz obserwowana .Takze moja wypowiedz nie traktuje o tym ,ze w domu czuję się jak najbardziej ok. Często odczuwam kołatanie serca ,ogólną słabość ,ból i zawroty głowy o małym nasileniu ,senność itp.
Blanka

Paulinka
Posty: 93
Rejestracja: 2013-08-03, 07:02
Lokalizacja: Wronki

Postautor: Paulinka » 2014-03-04, 08:57

Witajcie moi drodzy :)

Dawno się tutaj nie udzielałam-prosta przyczyna-przez długi czas żyłam normalnie, nie myśląc o sm wcale a wcale.
Moja neurolog skierowała mnie na rezonans odcinka szyjnego.
Wnioski z badania: "obrazy mr wskazują na świeże śródrdzeniowe ognisko demielinizacyjne na poziomie trzonu C4, jednak nie można jednoznacznie wykluczyć procesu rozrostowego."
Neurolog nie spodobał się ten wynik. Mimo, że nie mam żadnych objawów rzutu, czuje się znakomicie Pani Doktor wyjaśniła mi, że "to, że nie ma objawów nie znaczy,że nie ma rzutu". Dostałam skierowanie do szpitala na solumedrol. Szczerze mówiąć tak mnie tak "diagnoza" zaskoczyła,że poryczałam się i nie byłam w stanie o nic wypytać lekarkę.
Powiedzcie mi proszę- czy to normalna praktyka? Że nie ma objawów a oni chcą podawać mi to świństwo?
Po sterydach a póżniej ich odstawianiu bardzo długo czułam się źle dlatego jestem podłamana tym,że znowu muszę przez to przechodzić...
Dodatkowo zastanawiam się nad tym czy nowa zmiana przy rdzeniu to nie poważna sprawa? Czy jeśli ona będzie rosła-mogę nagle przestać chodzić, widzieć...?

Dostałam opi**** od lekarki za fakt, iż dalej nie jestem w ciąży (odmówiłam wejścia do leczenia interferonem ponieważ chcemy mieć dziecko z mężem). Jak miałam niby to zrobić? Przez 3 miesiące po kuracji sterydami nie pozwolili mi zajść w ciążę ponieważ organizm musi się oczyścić,później przez pół roku czekałam na rezonans a wiadomo,że do badania nie można przystąpić będąc w ciąży, teraz ledwo dostałam wynik mam iść znowu na leczenie sterydami...Już nie wiemy co robić.

Co wy na to moi drodzy? Proszę doradźcie mi coś bo siedzę sama w domu i ryczę.
Paulinka

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14133
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 53
Lokalizacja: Warmia

Postautor: renia1286 » 2014-03-04, 10:08

Paulinka pisze:Dodatkowo zastanawiam się nad tym czy nowa zmiana przy rdzeniu to nie poważna sprawa? Czy jeśli ona będzie rosła-mogę nagle przestać chodzić, widzieć...?

Paulinko za dużo kombinujesz ;-) Taka zmiana, to może być poważna sprawa, dlatego dostałaś sterydy. trzeba ją wygasić, żeby nie była aktywna i nie rosła .
Nie rycz, weź na luz, bo to do niczego nie prowadzi. Sterydy są złem koniecznym ale jak mus, to mus. Po takim leczeniu szybko dojdziesz do siebie i wtedy pomyśl o ciąży, nic tak nie odsuwa myśli od choroby jak dzidziuś.
Dobre w tym wszystkim jest to, że dobrze się czujesz. Trzymaj się :588:
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

arronia
Posty: 240
Rejestracja: 2011-06-11, 11:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: arronia » 2014-03-04, 12:08

Ze sterydami są różne szkoły.

Weźmy za przykład lekki rzut, taki tylko czuciowy (parestezje itp.). Jedni od razu podają sterydy - żeby zatrzymać rzut, żeby się nie rozprzestrzeniał. Inni mówią: nie warto z armatą na muchę, nie ma dowodów, że stan pacjenta będzie ostatecznie lepszy po rzucie, jeśli się mu poda sterydy. I że rzut będzie krótszy, ale jak nie przeszkadza w życiu, to po co brać sterydy (bywają wybawieniem, ale obojętnie nie są - wiadomo).
Ale jak to odnieść do rzutu zupełnie bezobjawowego?
I czy ma znaczenie, że ognisko jest akurat w danym miejscu?

Obawiam się, że ostatecznie to są decyzje pacjenta... Brać/nie brać.
It doesn't get any easier; you just go faster.

Katee
Posty: 211
Rejestracja: 2014-02-14, 18:46
Lokalizacja: Polska

Postautor: Katee » 2014-03-04, 15:48

renia1286 pisze: Taka zmiana, to może być poważna sprawa, dlatego dostałaś sterydy. trzeba ją wygasić, żeby nie była aktywna i nie rosła .

A od kiedy to sterydy dezaktywują zmianę i hamują jej rozwój? Pierwsze słyszę :shock:

Paulinka
Posty: 93
Rejestracja: 2013-08-03, 07:02
Lokalizacja: Wronki

Postautor: Paulinka » 2014-03-04, 18:23

Katee pisze:
renia1286 pisze: Taka zmiana, to może być poważna sprawa, dlatego dostałaś sterydy. trzeba ją wygasić, żeby nie była aktywna i nie rosła .

A od kiedy to sterydy dezaktywują zmianę i hamują jej rozwój? Pierwsze słyszę :shock:


To w końcu jak jest?
Paulinka

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6982
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

Postautor: blanka » 2014-03-05, 14:32

Sterydy wykazują bardzo silne działanie przy gaszeniu stanów zapalnych . Kiedy zaczyna się proces zapalny nerwu ,lub dochodzi do podrażnienia czy to istniejących juz zmian ,czy mini ubytków mieliny tu właśnie celowe jest przyjmowanie sterydów . Działaniem swoim blokują jak gdyby zjadliwość białek wysyłanych przez układ immun. mających rozkładać płytki mielinowe .Tak też się dzieje (oczywiście istnieje także oporność organiczna na tego rodzaju leki i tu ich podawanie nie ma najmniejszego sensu) .Kiedy ilość szkodliwych białek ulega zredukowaniu -zmniejsza sie inwazyjność organizmu na tk. własną .Od nasilenia rzutu , długości jego trwania , naszego stanu organicznego zależy jak steryd zadziała . Generalnie -steryd może zdezaktywować zmianę (gasząc stan zapalny) .
Katee-dopytaj lekarza jeżeli nie wiesz jak dany lek ma u Ciebie działać .
I generalnie-tak jak pisze Arronia -decyzja o podjęciu proponowanej kuracji należy do nas ,a lekarze..Tutaj są dwie inne szkoły posługiwania sie sterydami ,ale to już nie ten temat .Na forum Arronia-pisałas juz gdzies o tym ,tylko nie wiem gdzie :-?
Pozdr.
Blanka

lilianka
Posty: 296
Rejestracja: 2009-12-02, 18:01
Lokalizacja: poznań

Postautor: lilianka » 2014-03-26, 10:11

Pewno ktoś już o to pytał, ale nie mam czasu ani siły na czytanie kilkudziesięciu stron w poszukiwaniu informacji, a więc...powiedzcie mi moi Drodzy, jak często można brać sterydy? Chodzi mi o pięciodniowe pobyty w szpitalu na solu-medrolu. Miałam rzut pod koniec stycznia i od 2 dni znowu nie mogę chodzić. Teraz jest naprawdę grubo! Planuję jutro iść do szpitala, ale zastanawiam się czy mnie przyjmą, czy odprawią z kwitkiem, czy co?

Z góry dzięki za info! :)
"Większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę." Frank Zappa


Wróć do „Leczenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości