Mitoksantron

Indywidualne leczenie chorego na SM

Moderator: Beata:)

Culwch
Posty: 5
Rejestracja: 2008-09-21, 15:24
Lokalizacja: xxx

Mitoksantron

Postautor: Culwch » 2008-09-21, 15:42

Witam :-)

Mam do Was kilka pytań na temat mitoksantronu. Chciałbym się do wiedzieć coś na jego temat. W szczególności czy ktoś stosował? Jakie efekty? oczywiście te pozytywne jak i negatywne.

I najważniejsze, czy są jakieś przeciwwskazania, w sensie czy podanie leku dyskwalifikuje np. wiek, niepełnosprawność... ?

Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi ;-)

ethela
Posty: 112
Rejestracja: 2008-07-15, 18:41

Postautor: ethela » 2008-09-21, 16:08

Jestem po pierwszej kroplówce;też jestem ciekawa opinii tych,którzy przyjmują dłużej.Rozmawiałam z moją doktor(przed wlewem jeszcze),mówiła,że nie ma żadnych przeciwwskazań.Ktoś jeszcze przyjmuje(przyjmował)?

Awatar użytkownika
Bynik
Posty: 5479
Rejestracja: 2008-04-20, 20:49
Wiek: 53
Lokalizacja: zza winkla

Postautor: Bynik » 2008-09-21, 21:27

Jak samopoczucie :) Mnie niemiłosierne mdłości męczyły przez kilkanaście dni po kazdej kroplówce :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

maria_xx
Posty: 776
Rejestracja: 2008-02-21, 14:46
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maria_xx » 2008-09-21, 21:50

N/t mitoxantronu było ostatnio sporo w temacie WITAM, posty kamciak31, ok. 9-10 września.

Culwch
Posty: 5
Rejestracja: 2008-09-21, 15:24
Lokalizacja: xxx

Postautor: Culwch » 2008-09-21, 21:58

Maria_xx czy stosował mitoxantronu, bo widzę, że jesteś z Gdańska i ja też mieszkam w tych okolicach?

maria_xx
Posty: 776
Rejestracja: 2008-02-21, 14:46
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maria_xx » 2008-09-22, 09:28

Nie bardzo zrozumialam pytanie. Autorka postow o ktorych wspomnialam wyzej stosowała, ja nie. Oto link:
http://stwardnieniesmrozsiane.ok1.pl/vi ... 6689#14699

lub: Forum ogólne, Przedstaw się, Witam.

ethela
Posty: 112
Rejestracja: 2008-07-15, 18:41

Postautor: ethela » 2008-09-22, 17:41

Ja 2,czy 3 dni miałam mdłości,ale słabiutkie.Czuję się,jakbym niczego nie brała :-)

Culwch
Posty: 5
Rejestracja: 2008-09-21, 15:24
Lokalizacja: xxx

Postautor: Culwch » 2008-09-22, 18:03

maria_xx pisze:Nie bardzo zrozumialam pytanie.

Nie spoko chciałem się tylko dowiedzieć czy brałaś, okej już wiem że nie. :-)


maria_xx a orientujesz się czy w szpitalu wojewódzkim w gdańsku podają mitoksantron, bo w ACK to wiem na bank?

Awatar użytkownika
Myszona
Posty: 1494
Rejestracja: 2007-10-17, 18:17
Lokalizacja: Łódż

Postautor: Myszona » 2008-10-01, 17:58

Ja nadal się waham, MTX ma trochę skutków ubocznych.Jadę 13.10 do prof, może jednak zaproponuje mi coś innego, choć ostatnio proponował mi właśnie Mitoxantron.
"Nie zawsze jest miło...ale ja się nie poddaję!"

Wiesia
Posty: 2429
Rejestracja: 2008-05-22, 12:09
Lokalizacja: Chojnice

Postautor: Wiesia » 2008-10-21, 19:19

a ja jestem po pierwszym wlewie.następny za trzy miesiące.Nic mi nie bylo,wczoraj dostałam,zadnych mdlości,oczywiście czopek przed wlewem i mikusia zaliczylam.
Wiesia żyj w zgodzie z sm

Marek67
Posty: 1
Rejestracja: 2008-10-25, 13:11

Postautor: Marek67 » 2008-10-27, 18:03

Ja odebrałem 6 dawek. Pierwszą, kiedy chodziłem o jednej kuli. Drugą kiedy o dwóch natomiast trzecią kiedy już bylem na wózku. I tak jestem na wózku do dziś. Także mi ten lek akurat specjalnie nie pomógł. Mogę nawet stwierdzić, ze mi zaszkodził ponieważ uszkodził mi serce. Cierpię na migotanie przedsionków. Z tego powodu nie otrzymałem 7 kroplówki. Ale jak wiadomo na każdego lek działa inaczej. Nie zrażajcie się. ;-)

Wiesia
Posty: 2429
Rejestracja: 2008-05-22, 12:09
Lokalizacja: Chojnice

Postautor: Wiesia » 2008-10-29, 05:51

szkoda,myślałam,ze chociaż to zatrzyma moją chorobę,bo ponoć dla mnie nic innego nie ma.Zobaczymy,poczekamy. :-(
Wiesia żyj w zgodzie z sm

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2009-10-11, 19:19

Mam do Was pytanie.....
Czy już jesteście po kuracji MTX?
Jak się czujecie?
I co dalej? Jesteście w kolejnym programie?

Jeszcze zostały mi dwie dawki, ale zastanawiam się czy nie przerwać. Co prawda nie mam rzutów, po kontrolnym MRI stwierdzono, że nie ma żadnych nowych zmian . Powinnam się cieszyc, ale wzmogła mi się spastyka, nogi okropnie mi sztywnieją. Cwiczę, przychodzi do mnie rehabilitantka i mam rotor. Nie wiem co dalej robić?

Lekarz mi powiedział, że to tylko i wyłącznie moja decyzja, czy chcę dalej brać, bo w zasadzie na tym etapie można byłoby skończyć . Niestety czuję się bezradna, pozostawiiona sama sobie......

Proszę o radę gdzie mam się dalej udać?.....
No właśnie nie wiem co dalej, gdzie się udać?

Wiesia
Posty: 2429
Rejestracja: 2008-05-22, 12:09
Lokalizacja: Chojnice

Postautor: Wiesia » 2009-10-24, 15:19

Jestem po 5 dawce.czuję sie dobrze.Profesor na ostatniej wizycie poklepal mnie po nodze i pozegnał sie słowami:do zobaczenia za 6 m-cy".Moje SM podobno jest stabilne,wyniki podobne do tych z października ub.roku.Myślę,ze jest dobrze.Oby jak najdłużej.
Wiesia żyj w zgodzie z sm

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2009-10-24, 15:49

Wiesiu to świetnie, że na Ciebie tak działa. :-)
Oby tak dalej. :-)


Wróć do „Leczenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości