Avonex

Indywidualne leczenie chorego na SM

Moderator: Beata:)

Pawel23
Posty: 169
Rejestracja: 2010-04-04, 10:36
Wiek: 31
Lokalizacja: Podlaskie

Avonex

Postautor: Pawel23 » 2017-04-03, 20:25

Słuchajcie, może ktoś miał coś podobnego - chodzi o przesiadkę z Avonexu na Copaxone. Od 2010 roku jestem na Avonexie, odkąd pamiętam "uczulał" mnie na twarzy - sucha skóra, swędzące i piekące zaczerwienienia. Od około rok nasiliło się to na tyle, że jest uciążliwe i bardzo widoczne + rozeszło się na miejsca twarzy w których początkowo tego nie było. Ewidentnie w czasie pogłębia się. Jest to takie błędne koło - zastrzyk biorę w piątek, niedziela-środa jest to wszystko zaognione, czwartek, piątek ogasa i toczy się kołem. Typowe leki uczuleniowe od rodzinnego czy neuro nie dają poprawy. Idę jeszcze do dermatologa - może on coś zaradzi ( sceptycznie jestem nastawiony ). Jeżeli i dermatolog tego nie ogarnie to od czerwca jest propozycja przejścia na Copaxone.

Nigdy nic nie próbowałem z tym robić bo działałem w myśl zasady - tyle lat choruje i jestem sprawny, może dzięki avonexowi(???) to nie warto ruszać czegoś co działa. Ale szczerze powiem, że oprócz tego "uczulenia" to i objawy grypopochodne które nigdy u mnie nie ustąpiły + stany depresyjne są meczące. Dlatego rozważam tą propozycje.

Czy ktoś z Was był długo na Avonexie i przeskoczył na Copaxone ? może podzielic się doswiadczeniami ? co wogole myslicie o tym co napisalem?

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4520
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Avonex

Postautor: zosiako » 2017-04-03, 20:59

Paweł - mi po Avonexie zaczęły wychodzić hurtem włosy, objawy grypopodobne wyłączały na 3 dni, a temperatura dochodziła do 38-39.
Jak rozmawiałam w poradni sporo osób przeszło z avonexu na copaxone. teraz bierze się go 3x w tygodniu i nie ma tych paskudnych objawów po. dziewczyny mówiły, że mają siniaki i gule pod skórą w miejscach wstrzyknięć oraz spore zaczerwienienia, które nie schodzą szybko. Jedna z nich jest na copaxone już ładnych parę lat i chwali sobie, stan stabilny brak nowych zmian w MRI. Ale to są informacje z "krzesełek w poczekalni". Takie uczulenie jest niepokojące i podziwiam, że wytrzymałeś z takimi objawami tyle czasu. Naprawdę.
Rozumiem Twoje rozterki i obawy, ale decyzję musisz podjąć sam. 3mam kciuki i daj znać co zdecydowałeś :yes:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
zuzu10
Posty: 14
Rejestracja: 2017-04-02, 18:16

Avonex

Postautor: zuzu10 » 2017-04-03, 22:43

Te wszystkie leki na sm to porażka wyniszcza po malutku chorych czasem człowiek czuje się po nich podle szkoda że do tej pory jeszcze nie wynaleźli leku który by naprawdę pomógł walczyć z sm a na to trzeba jeszcze poczekać niestety
Pozdrawiam serdecznie


Wróć do „Leczenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość