Rehabilitacja w Dąbku

Indywidualna rehabilitacja chorego na SM

Moderator: Beata:)

ircek
Posty: 537
Rejestracja: 2008-06-23, 14:21
Lokalizacja: Północ
Kontaktowanie:

Rehabilitacja w Dąbku

Postautor: ircek » 2008-12-01, 16:20

Z racji ze dośc czesto jeżdze do Dabka postanowiłem załozyc watek o rehabilitacji w Dabku, zaglada na nasze forum coraz wiecej osób wiec moze nie wszyscy sie orientuja o takim ośrodku.

Przedstawiam link do strony osrodka, mozna tez zadawac pytania odnosnie dokumentów i innych spraw zwiazanych z rehabilitacja i osrodkiem.

Oto link http://www.dabek.of.pl/
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez ircek, łącznie zmieniany 1 raz.
"You`ll Never Walk Alone"
Idąc przez wichry i burze,
Wysoko trzymaj głowę,
I nie obawiaj się ciemności,
Po burzy zawsze świeci słońce.

kati
Posty: 347
Rejestracja: 2008-02-26, 13:21
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: kati » 2009-02-10, 11:59

Dostałam miejsce w Dąbku na ten rok. Mam nr 516, nie wiem, kiedy dokładnie będzie ten termin. Jeszcze nie otrzymałam listu z konkretną datą.
"Wszystko ma swój czas, każda sprawa pod niebem ma swoją porę".

ircek
Posty: 537
Rejestracja: 2008-06-23, 14:21
Lokalizacja: Północ
Kontaktowanie:

Postautor: ircek » 2009-02-10, 12:50

Ale dostałas z Warszawy pismo z numerem a nie decyzje o umieszczeniu w Dabku??
Napisz kiedy składałas dokumenty, od tego czasu srednio sie czeka rok.
"You`ll Never Walk Alone"
Idąc przez wichry i burze,
Wysoko trzymaj głowę,
I nie obawiaj się ciemności,
Po burzy zawsze świeci słońce.

kati
Posty: 347
Rejestracja: 2008-02-26, 13:21
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: kati » 2009-02-10, 14:10

Składałam w wakacje, dostałam decyzję o umieszczeniu, potem numer kolejny oczekujący na termin. Jeszcze ci z nr 300 nie dostali powiadomienia, więc będzie to na pewno po połowie roku.
"Wszystko ma swój czas, każda sprawa pod niebem ma swoją porę".

ircek
Posty: 537
Rejestracja: 2008-06-23, 14:21
Lokalizacja: Północ
Kontaktowanie:

Postautor: ircek » 2009-02-10, 18:36

Skoro juz dostałas decyzje o umieszczeniu w osrodku, to oznacza, ze papiery zostały wysłane do Dabka, wiec w granicach 3 miesiecy mozesz sie spodziewac zaproszenia, to jest zalezne ile osob na jaki czas pojada,trafiłas dobrze bo bedzie to lato :)
Życze miłego pobytu, mysle ze nie bedziesz załowała , ja juz niedługo sie tam wybieram :)
"You`ll Never Walk Alone"
Idąc przez wichry i burze,
Wysoko trzymaj głowę,
I nie obawiaj się ciemności,
Po burzy zawsze świeci słońce.

ircek
Posty: 537
Rejestracja: 2008-06-23, 14:21
Lokalizacja: Północ
Kontaktowanie:

Postautor: ircek » 2009-04-14, 17:59

Własnie wrociłem z rehabilitacji w Dabku.
Troszke zmeczony ,ale bardzo zadowolony z całego pobytu, czynna jest juz nowa czesc osrodka, doszło wiele zajec z fizykoterapi wiec baza zabiegowa sie powiekszyła.
Bardzo polecam wyjazd na turnus, to naprawde pomaga :)
Pozdrawiam
"You`ll Never Walk Alone"
Idąc przez wichry i burze,
Wysoko trzymaj głowę,
I nie obawiaj się ciemności,
Po burzy zawsze świeci słońce.

Casey
Posty: 1050
Rejestracja: 2008-08-29, 21:56
Lokalizacja: tutejsza

Postautor: Casey » 2009-04-15, 12:56

Witaj ircek!
Powiedz mi (jeśli wiesz) ile kosztuje pobyt z pełną opłatą czyli bez skierowania?
A jeśli ze skierowaniem to kto je wystawia? lekarz prowadzący - neurolog?
Czytałam już stronę w internecie, ale ze względu na to, że nigdy nie korzystałam z usług sanatoriów (oprócz wtedy gdy miałam 4 lata i byłam w Szklarskiej Porębie i 7 lat w Jarnołtówku), a teraz jestem trochę starsza, czasy się zmieniły (ja byłam za czasów PRL) i po prostu nie wiem jak to się załatwia :(((
A czytając Twoje wrażenia z Dąbka sama nabrałam ochoty tam jechać.
O tym sanatorium mówili mi lekarze zaraz po rozpoznaniu u mnie SM w 2003 roku. Ale wtedy byłam tak odlotowo sprawna, że po kryjomu pukałam się w głowę (gdzie? ja do sanatorium? a po co? )
Ale los się zemścił i teraz jestem też odlotowo sprawna "inaczej" , a minęło tylko 6 lat.
Moja mama ma dwie koleżanki też chore na SM, które są chore chyba po 20 lat, ale chodzą zupełnie dobrze. Teściowa też ma taką znajomą, ale ta znajoma ciągle gdzieś jeździ do sanatoriów. I może coś w tym jest? W końcu sanatorium rehabilitacyjne pomagać ma, no nie?
ircek to skrobnij coś jeśli możesz :-P
Co nas nie zabije to nas wzmocni
------------------------------------------
Ale i tak najbardziej nam do twarzy z uśmiechem!

ircek
Posty: 537
Rejestracja: 2008-06-23, 14:21
Lokalizacja: Północ
Kontaktowanie:

Postautor: ircek » 2009-04-15, 14:30

kacha pisze:Powiedz mi (jeśli wiesz) ile kosztuje pobyt z pełną opłatą czyli bez skierowania?

Z tego co wiem to odpłatny pobyt jest w granicach 4, 5 tys za 4 tygodnie pobytu, mozna do nich zadzwonic i dowiedziec sie dokładnie.
Wtedy nie oczekujesz w kolejce tylko w ciagu chyba 3 tygodni masz zapewnione miejsce.
kacha pisze:A jeśli ze skierowaniem to kto je wystawia? lekarz prowadzący - neurolog?

Tu sprawa wyglada zupełnie inaczej lekarz wypełnia dokument i składa sie chcec wyjazduna turnus w Dabku do opieki społecznej gdyz ten osrodek funkcjonuje jako Dom pomocy społecznej i odpłatnosc jest wtedy 70% od dochodu, wiec jesli mam mały dochod mało płacisz , wiecej dochodu wieksze koszty, u mnie wyszło mi za 5 tygodni 570 zł.
W tej formie trzeba oczekiwac w kolejce około roku i 2 miesiecy.
kacha pisze:A czytając Twoje wrażenia z Dąbka sama nabrałam ochoty tam jechać.

O ile nie masz obaw zwiazanych z tym iz tam niestety spotkasz osoby w roznych stanach to bardzo polecam ten osrodek pod wzgledem rehabilitacji, jest ona kompletna.
kacha pisze:Moja mama ma dwie koleżanki też chore na SM, które są chore chyba po 20 lat, ale chodzą zupełnie dobrze. Teściowa też ma taką znajomą, ale ta znajoma ciągle gdzieś jeździ do sanatoriów. I może coś w tym jest? W końcu sanatorium rehabilitacyjne pomagać ma, no nie?

Ja tez poruszam sie całkiem sprawnie a jezdze do dabka ile sie tylko da, a rehabilitacja to jak narazie jedyne lekarstwo ktore nam na pewno pomaga, wiec warto skorzystac.
I ten osrodek rozni sie od innyc sanatoriow tym iz tam sa tylko chorzy na SM i nikt nam nie wytyka ze poruszamy sie tak czy inaczej, ze przytrafi nam sie nie utrzymac moczu, czy nie mozemy zobaczyc kto jest po drugiej stronie korytarza gdyz wzrok nam nierasz szwankuje, tam jestesmy tylko My Smowcy ktorzy rozumiemy wszystkie nasze niesprawnosci.

Jesli bedziesz potrzebowała wiecej informacji pisz postaram sie pomoc na ile moge. Ja teraz bede składał dokumenty wiec jesli sie zdecydujesz w tym samycm czasie moze uda nam sie spotkac w dabku w przyszłym roku :)
"You`ll Never Walk Alone"
Idąc przez wichry i burze,
Wysoko trzymaj głowę,
I nie obawiaj się ciemności,
Po burzy zawsze świeci słońce.

maria_xx
Posty: 776
Rejestracja: 2008-02-21, 14:46
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maria_xx » 2009-04-15, 19:26

Kacha, byłam w Dąbku (prywatnie) w 2007, 3 tygodnie. Pobyt wspominam średnio - rehabilitacja była, jak dla mnie, mordercza, 5 - 6 zabiegow dziennie. Obiekt jest położony wsród pięknej zieleni, ale jeśli nie ma się kogoś kto przyjedzie samochodem i gdzieś zabierze, to w samym Dąbku praktycznie nic nie ma. Jeśli masz pieniądze, to radze jechac w jakieś przyjemniejsze miejsce. Gimnastyka w wodzie, ćwiczenia zbiorowe, indywidualne, kriokomora, zabiegi fizykoterapeutyczne sa dostępne w wielu ośrodkach. Mnie osobiście tamta rehabilitacja nie dała nic, prócz poczucia wyczerpania i powiedziałam sobie, że dopóki jestem 'samoobsługowa', bedę wydawała wydawała pieniądze tak, żeby mieć z tego jeszcze jakąś przyjemność. Ale, oczywiście, wszystko to kwestia indywidualnego odbioru, może akurat Tobie się tam spodoba.

pchla
Posty: 803
Rejestracja: 2008-07-28, 21:44
Kontaktowanie:

Postautor: pchla » 2009-04-15, 19:34

Maria, czy moglabys powiedziec gdzie jeszcze bylas (poza Bornem) i co moglabys polecic? Ostatnio szukalam czegos gdzie bedzie basen i kriokomora i .... w miare sensowny dojazd (Borne fajne ale daleko). Poza Inowroclawiem (gdzie nawet prywatnych miejsc brak w najblizszym okresie) nie znalazlam nic sensownego :-?

.

Casey
Posty: 1050
Rejestracja: 2008-08-29, 21:56
Lokalizacja: tutejsza

Postautor: Casey » 2009-04-15, 20:13

maria_xx dzięki za krótką charakterystykę.
Ale dołączam się do pytania - gdzie jeszcze można pojechać?
Co nas nie zabije to nas wzmocni
------------------------------------------
Ale i tak najbardziej nam do twarzy z uśmiechem!

ircek
Posty: 537
Rejestracja: 2008-06-23, 14:21
Lokalizacja: Północ
Kontaktowanie:

Postautor: ircek » 2009-04-15, 21:05

maria_xx pisze:Pobyt wspominam średnio - rehabilitacja była, jak dla mnie, mordercza, 5 - 6 zabiegow dziennie.

Nikt na siłe nie kazał Ci cwiczyc ponad siły, nie ma takiego przymusu, jesli czułas sie zmeczona wystarczy o tym powiedziec rehabilitantowi i cały dzien mozna odpoczywac :) a rehabilitacja jest jak najbardziej wskazana i dostosowana do kazdego, i tak jak wspominałem nie ma przymusu cwiczyc!!!
maria_xx pisze:jeśli nie ma się kogoś kto przyjedzie samochodem i gdzieś zabierze, to w samym Dąbku praktycznie nic nie ma. Jeśli masz pieniądze, to radze jechac w jakieś przyjemniejsze miejsce.

Z tym sie zgodze jest to osrodek połozony na wsi gdzie jest cicho i spokojnie i niestety brak jakichkolwiek atrakcji miejskich :)
maria_xx pisze:Mnie osobiście tamta rehabilitacja nie dała nic, prócz poczucia wyczerpania

I tu sie grubo mylisz, kazda rehabilitacja nawet najmniej uciazliwa daje efekty, a Ty podchodzisz do tego jak lekarze rehabilitacji, ktorzy nie chca nas nigdzie przyjmowac gdyz nie widac u nas duzych postepow w rehabilitacji, jednak nie zauwazacie tego, ze własnie ta rehabilitacja mogła sprawic , ze jestes nadal w takim stanie a nie w gorszym!!!
maria_xx pisze:Mnie osobiście tamta rehabilitacja nie dała nic, prócz poczucia wyczerpania i powiedziałam sobie, że dopóki jestem 'samoobsługowa', bedę wydawała wydawała pieniądze tak, żeby mieć z tego jeszcze jakąś przyjemność

Mas zracje w dabku jest własnie osrodek rehabilitacyjny a nie sanatorium gdzie mozna miec jeszcze z tego przyjemnosc, jesli sie chce miec tylko przyjemnosc to trzeba pojechac gdzie indziej, ja jezdze do Dabka aby sie rehabilitowac a troche rozrywki potrafimy sami sobie zorganizowac :).
"You`ll Never Walk Alone"
Idąc przez wichry i burze,
Wysoko trzymaj głowę,
I nie obawiaj się ciemności,
Po burzy zawsze świeci słońce.

maria_xx
Posty: 776
Rejestracja: 2008-02-21, 14:46
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maria_xx » 2009-04-15, 21:39

Byłam w 'Neptunie' (Jantar, ok 40 km od Gdańska) i w Ciechocinku 'Pod Tęzniami'. W tym roku znowu zaklepałam sobie Ciechocinek, tym razem 'Krystynkę'. Jadę głównie po to, żeby odpocząć, zmienić otoczenie. Ciechocinek jest świetnie przystosowany do spacerów z balkonikiem - a jest gdzie połazić. Tu, w Gdańsku, jeżdżę tylko do pracy i z powrotem. Żeby wybrać się na spacer, musze gdzieś podjechac samochodem, co juz sprawia mi trudność. A tam po prostu wychodzę sobie z pokoju i żadnych schodów. Można wejśc bez problemów do wielu sklepów, na ciacho i lody (polecam Wiedeńską z wyrobami 'od Sowy').
Kacha, jeśli jestes gotowa wydać pieniądze, to możesz jeszcze pomyśleć o Bornem, które wychodzi taniej niż Dąbek prywatnie. O Bornem nic Wam nie napiszę, bo tam akurat nie byłam. Wejdźcie sobie na stronę www, poza tym są informacje od osób które tam były na naszym forum. Jantar i Pod Tęzniami też maja swoje strony: http://www.podtezniami.pl/ , http://www.jantar.nzozneptun.pl. W obu ośrodkach są przyzwoite baseny, kriokomory, kinezyterapia, fizykoterapia, dobre warunki mieszkalne.
Tylko uprzedzam, że z miejscami może byc juz krucho, ja tę swoją 'Krystynkę' rezerwowałam w polowie marca i pierwszy wolny termin był dopiero w połowie sierpnia. Pozdrawiam :-) :-)

pchla
Posty: 803
Rejestracja: 2008-07-28, 21:44
Kontaktowanie:

Postautor: pchla » 2009-04-15, 22:05

Borne ja moge polecic- tam tez za bardzo nie ma gdzie spacerowac. Okolice przepiekne ale dla dlugodystansowcow :mrgreen: (po raz pierwszy widzialam drzewka swiezo zjedzone przez bobry)

Co do rehabilitacji i personelu- daje maksymalna ilosc punktow, sa swietni :-D

Samo Borne jako miejscowosc to ....... przygnebiajace miejsce, ale ciekawe- mozna np zobaczyc jak wygladaja garaze dla czolgow :-D . Mankamentem rowniez jest polozenie- ciezko dojechac.

.

ChrisThymn
Posty: 1
Rejestracja: 2009-05-28, 17:38
Lokalizacja: USA

Rehabilitacja w Dabku

Postautor: ChrisThymn » 2009-05-31, 17:36

Czy ktos moglby mi polecic literature w zakresie fizjoterapii i rehabilitacji do oceny ryzyka?
Obrazek


Wróć do „Rehabilitacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości