Osłabienie

Jak czujesz się w tym momencie?

Moderator: Beata:)

zajmajk
Posty: 36
Rejestracja: 2011-02-14, 20:47
Lokalizacja: wrocław

Osłabienie

Postautor: zajmajk » 2011-05-29, 22:24

witam,
nie wiem czy nie dubluje tematu, jesli tak to z gory wielkie przepraszam.
pytanie mam następujące: jak sie wzmocnic podczas oslabienia? od kilku dni czuje sie jakis oslabiony, jakby mi sily opadly. nie wiem czy to rzut bo objawy neurologicne mam dobre, zadnych problemow czuciowych itp. poprostu czuje sie slaby, a przez to bardzo senny. moze to jakies przesilenie, nie wiem. w kazdym razie co sadzicie czy mozna sie jakos wzmocnic?
dzieki za odp
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez zajmajk, łącznie zmieniany 1 raz.

Łukasz
Posty: 3317
Rejestracja: 2010-04-06, 16:27
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz » 2011-05-29, 23:10

Zajmajk powinieneś wcinać witaminki min. magnez czy wit. z grupy B. Porozmawiaj z lekarzem może przepisze Ci miligamme to jest kompozycja wit. z grupy B ale w zastrzykach, działa wzmacniająco. Najpierw oczywiście będziesz musiał sprawdzić czy nie masz nadwrażliwości na te witaminy.
"Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnosić."

Awatar użytkownika
Beata:)

-#Administrator
Posty: 9391
Rejestracja: 2009-02-09, 14:24
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Beata:) » 2011-05-30, 08:26

zajmajk, żeby nie dublować tematów klikasz opcję SZUKAJ ( górna lewa część strony obok napisu FAQ) wpisujesz dane słowo np: osłabienie i proszę :arrow: http://stwardnieniesmrozsiane.ok1.pl/vi ... %B3abienie
Może kiedyś się przyda ;-)
A tak poza tym, Łukasz bardzo dobrze doradził.
Pozdrawiam i trzymaj się :-)
Obrazek

zajmajk
Posty: 36
Rejestracja: 2011-02-14, 20:47
Lokalizacja: wrocław

Postautor: zajmajk » 2011-05-30, 10:00

dzięki za odpowiedź. postaram sie następnym razem bardziej wnikliwe przyjrzeć stronie:)
jeszcze jedno pytanko jesli mozna: czy jak zamykacie powieki to nie macie czasem takich jakby mroczkow? ostatnio tez to zaobserwowalem i przyznam ze jest troche denerwujace bo ciezko sie zasypia. jak mam otwarte oczy to wszystko ok, ale jak zamykam to po pewnym czasie takie dziwne rzeczy lataja.

koczi230
Posty: 1808
Rejestracja: 2009-08-04, 21:57
Lokalizacja: Lublin

Postautor: koczi230 » 2011-05-30, 12:51

poprę osąd Łukasza.można też posilić się COCARBOXYLAZĄ z Wit.B-12
ale też jest kwestia nadwrażliwości na w/w specyfik.
mroczki w oczętach miewam i ja,przy gwałtownym ruchu (przewracanie się w piernatach...)mój szpenio od neuro mówi że ten typ tak ma
;-)
co w duszy,to i w oczach

Awatar użytkownika
anula;)
Posty: 6100
Rejestracja: 2010-02-11, 16:59

Postautor: anula;) » 2011-05-31, 17:22

Hm... tak 3 grosze wtrącę... Wcinałam magnez pod różnymi postaciami, i niewiele pomagał.. Oooczywiscie wmawiałam sobie ze działa,bo grunt to "coś " robić-czy wcinać...
Aż jeden taki mądry gosć ( nawet miał napisane dr medycyny na plakietce) powiedział mi,że w przypadku ludzi chorych na SM wchłanianie jest totalnie zaburzone, więc sens ma zażywanie magnezu tylko w postaci chelatu. Polecam-ja odczuwam różnicę :-D
.... niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!... :rece2: EF 4

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2011-06-01, 00:46

Anula, proszę podaj jaki dokładnie mg ma tę postać,tego chelatu.

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14160
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 53
Lokalizacja: Warmia

Postautor: renia1286 » 2011-06-01, 11:57

anulko gdzie to można nabyć z czym się je, itd. itp ?
anula;) pisze:magnezu tylko w postaci chelatu
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

Awatar użytkownika
anula;)
Posty: 6100
Rejestracja: 2010-02-11, 16:59

Postautor: anula;) » 2011-06-01, 14:48

Proszę Dziewczynki-dla Was wszystko :arrow: http://stwardnieniesmrozsiane.ok1.pl/vi ... php?t=2597 :mrgreen:
.... niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!... :rece2: EF 4

Ann
Posty: 437
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Osłabienie

Postautor: Ann » 2018-09-18, 00:01

Wznawiam temat :) . Wieczne zmęczenie, słabość rąk i nóg są mi znane od dawna, ale od kilku lat pojawia się u mnie osłabienie organizmu połączone ze spadkiem temperatury ciała do 35.8 - 36.2. Zawsze kiedy się tak czuję, mierzę temperaturę i zawsze wtedy jest obniżona, z "rekordem" 34.9. Gdzieś wyczytałam, że niedoczynna tarczyca może powodować spadki temp ale moja jest uregulowana i pod stałą kontrolą, biorę Euthyrox. Czy ktoś ma podobne objawy?
Nawet kiedy gorączkuję, to do 37.2 max. a czuję się jakby było dużo wyżej :girlwestchnienie:


Wróć do „Obecne samopoczucie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości