Pogoda a Sm

Jak czujesz się w tym momencie?

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
Myszona
Posty: 1494
Rejestracja: 2007-10-17, 18:17
Lokalizacja: Łódż

Pogoda a Sm

Postautor: Myszona » 2010-06-02, 21:26

Założyłam temat, który nurtuje mnie od x czasu.Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem straszną meteoropatką, każdy front, to automatycznie wzrasta spastyka nóg, ból się bardzo nasila (stawy,kręgoslup,mięśnie)Teraz mamy całą gamę frontów, czyli ja jestem blin :roll:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Myszona, łącznie zmieniany 2 razy.
"Nie zawsze jest miło...ale ja się nie poddaję!"

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2010-06-02, 22:04

Myszonko ja tez jestem swietną pogodynką już dzień wcześniej wiem kiedy będzie padać :-)

Awatar użytkownika
Myszona
Posty: 1494
Rejestracja: 2007-10-17, 18:17
Lokalizacja: Łódż

Postautor: Myszona » 2010-06-03, 14:05

No tak, ale kurcze ja tam wolałabym z TV dowiadywać się o frontach, a nie z bólu, ale ponoć od przybytku głowa nie boli, no głowa możw nie, ale... :roll:
"Nie zawsze jest miło...ale ja się nie poddaję!"

Łukasz
Posty: 3317
Rejestracja: 2010-04-06, 16:27
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz » 2010-06-03, 22:51

Może i od przybytku głowa nie boli ale co za dużo to nie zdrowo :-) ja tam jakoś nigdy nie zwracałem uwagi jak zachowuje się mój organizm na zmiany pogody, ciśnienia itp. ale wiem jedno, że jak świeci słońce a na termometrze jest powyżej 20 kresek to popadam w euforie :-D
"Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnosić."

Awatar użytkownika
Myszona
Posty: 1494
Rejestracja: 2007-10-17, 18:17
Lokalizacja: Łódż

Postautor: Myszona » 2010-06-09, 17:20

Jesdzcze niedawno uwielbiałam sloneczne kąpiele, SM mnie tego pozbawił ale ..opalona też nadal jestem hihi, dzięki..chemii.

A obecne skoki temperatur dobijaję mnie :evil:
"Nie zawsze jest miło...ale ja się nie poddaję!"

Annegret
Posty: 1800
Rejestracja: 2010-03-05, 16:47
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Kontaktowanie:

Postautor: Annegret » 2010-06-18, 21:42

Nie pozostaje mi nic innego jak dołączyć do "pogodynek" ;-) Każdą zmianę pogody wyczuwam szybciej niż meteorolodzy; przy skokach ciśnienia czy temperatury czuję się jakby walec drogowy po mnie przejechał.
I jeszcze jedna sprawa- ja również kiedyś uwielbiałam kąpiele słoneczne. Ech, czekałam do lata byle tylko nacieszyć się ciepłem i słońcem. 30- 35 stopni to był dla mnie raj. A teraz? Wystarczy krótki pobyt na słońcu i dostaję mdłości, kręci mi się w głowie i... uciekam w cień.

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2010-06-18, 21:54

Ja też jestem super pogodynką,prawie zawsze wiem kiedy będzie padać,ciepło też znoszę źle,więc mąż się śmieje że tylko poduszeczka w śnieg i plażunia:)

Andrzej_wawa
Posty: 177
Rejestracja: 2010-04-27, 16:57
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Andrzej_wawa » 2010-07-18, 19:18

Przez wawę przechodzi burza i ulewa !
Wreszcie :)
Można mieć nadzieję, że trochę poprawi się i nastrój i stan zdrowia...
Andrzej

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2010-07-18, 23:38

Stwierdzam,że chyba już gorzej znoszę deszcz niż słońce,choć sama jestem zdziwiona.W upały owszem puchną mi stopy,nogi jakieś słabsze...Ale od wczoraj są u nas burze i dosyć duże opady deszczu i czuję sie jakbym miała kolejny rzut:prawa noga słabsza od słabej lewej,niby sztywna ale w kolanie jej zgiąć nie mogę,drętwienia,kręgosłup boli nieludzko i oczywiście nastrój też gorszy :-|

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2010-07-19, 06:07

Iwonka ja myślałam wczoraj, że będę nareszcie czuć się lepiej po tych upałach...A tu niestety, ledwo chodziłam, kręgosłup w odcinku lędźwiowym pobolewał, nogi spięte.... a dziś odpukać jest całkiem znośnie.
Niestety taka prawda, że jesteśmy bardzo czuli na zmiany pogody. Organizm dostaje niezłego kopa przy tak gwałtownych zmianach.
:-|

Mam nadzieję, że dziś będziesz się już lepiej czuć.
Serdecznie pozdrawiam.:-)

Andrzej_wawa
Posty: 177
Rejestracja: 2010-04-27, 16:57
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Andrzej_wawa » 2010-07-19, 08:38

Wczoraj było koszmarnie, ale już po przejściu burzy ja sam poczułem się lepiej.
No i ostatnią noc przespałem spokojnie do rana...

Miejmy nadzieję, że pogoda się ustabilizuje i będziemy mogli dojść do siebie po tych pogodowych wariactwach.
Nasz klimat nie jest zbyt przyjazny dla chorych na SM:(
Andrzej

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2010-07-19, 15:40

Ania W., u mnie niestety bez zmian do tego głowa mnie boli,wiec może coś z ciśnieniem jest :-(

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2010-07-19, 16:57

Iwonka z pewnością ciśnienie ma duży wpływ na nasze samopoczucie.
Dużo odpoczywaj, staraj się trochę zdrzemnąć po południu, wietrz mieszkanko, rób zimne okłady na skronie.

W te upalne dni pomagała mi kriokomora, czułam się o wiele lepiej. Głowa mnie mniej bolała.
Mam nadzieję, że wieczorem poczujesz się w miarę dobrze.

PS. Macie świetne, prężne stowarzyszenie chorych na sm. Często wyjeżdżają na rehabilitację do Radzynia. Może warto skorzystać z pomocy. :-)

Iwona333
Posty: 981
Rejestracja: 2010-05-04, 19:17
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Iwona333 » 2010-07-19, 18:54

Ania W., pewnie warto by było tylko,że ja jestem takim głupim człowiekiem,że widok człowieka na wózku nie podnosi mnie na duchu,nie cieszę się z faktu,że jeszcze mogę chodzić,tylko dołuje że za jakiś czas też tak będe się poruszać :-( Póki co jest bez zmian,jestem potwornie zmęczona chociaż nic nie robię.Zastanwiam się już czy może zwiekszyć Baclofen na tą noge.A już byłam taka szczęśliwa,ze upały a ja mimo to w miarę sie czuję pierwszy raz od wielu tygodni,a tu znowu pogorszenie...Chcę wierzyc,że to przez pogodę i wszystko się w końcu unormuje

Łukasz
Posty: 3317
Rejestracja: 2010-04-06, 16:27
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz » 2010-07-20, 22:11

Iwonka nie zakładaj z góry najgorszego bo to do niczego dobrego nie doprowadzi. Trzymam kciuki żeby wszystko wróciło do normy :-)
"Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada ale na tym, że potrafi się podnosić."


Wróć do „Obecne samopoczucie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 4 gości