Antydepresanty....

Jak czujesz się w tym momencie?

Moderator: Beata:)

nati_1978
Posty: 2484
Rejestracja: 2009-03-12, 19:59
Lokalizacja: Chorzów

Antydepresanty....

Postautor: nati_1978 » 2009-03-18, 10:01

Witam!!!

Od 9 miesięcy mam SM-kiedy lekarz potwierdził że to SM nie mogłam dojść do siebie.Właściwie od początku jestem na Luxeta 50 a teraz na Luxeta 100.Czuję się fantastycznie-nie denerwuję się,nie wybucham płaczem z byle powodu jestem dużo bardziej spokojniejsza....Obawiam się tylko że uzależnię się od tego...Czy ktoś też zażywa antydepresanty??A może ktoś brał a teraz są mu już nie potrzebne???Doradzcie mi....Brać czy nie brać???? :8: :roll:
Nadzieja umiera ostatnia ...

szylkretowa
Posty: 1425
Rejestracja: 2008-10-17, 12:04
Lokalizacja: wlkp

Postautor: szylkretowa » 2009-03-18, 13:34

a lekarz ile ci zapisal? ja bralam przez miesiac ponad fluoxetyne , ale teraz juz odstawilam bo wysypalo mnie na twarzy strasznie:( ogolnie pomogla mi ze tak powiem na stany dziwne , zdołowania i nieciekawe mysli. w piatek mam psychologa i psychiatre to pogadam z nim o leku, moze ma cos innego od fluoxetyny

nati_1978
Posty: 2484
Rejestracja: 2009-03-12, 19:59
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: nati_1978 » 2009-03-18, 15:10

Wiesz co -co mam wizytę to neurolog zapisuje mi co najmniej dwa opakowania.Biorę non-stop od lipca.
Nadzieja umiera ostatnia ...

pablo.photo
Posty: 260
Rejestracja: 2008-12-13, 00:40
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: pablo.photo » 2009-03-18, 16:40

Hmmm myslalem nad tym by cos tam sobie zażywać. Ale to faktycnie musze porozmawiac z neurologiem a potem z psychologiem co, jak i ile zażywać. W chwili obecnej na moje mini stany załamania wystarcza mi melisa.

Moim zdaniem powinnismy radzic sobie z problemami bez pomocy chemi. Lecz czasami to trudniejsze niz sie wydaje i siegamy po tego typu rzeczy. Wtedy powinnismy byc pod opieką by się nie uzależnić.
To jest, Mój Świat, Moje Życie, Mój Czas
(P. Moreń)

szylkretowa
Posty: 1425
Rejestracja: 2008-10-17, 12:04
Lokalizacja: wlkp

Postautor: szylkretowa » 2009-03-18, 17:32

od lipca to dlugo juz bierzesz i dobrze ze sie ok czujesz:)ja w sumie zaczelam od konca strycznia brac,m narazie przerwalam branie , niby psychicznie jest ok, ja wsumie jak najbardziej tez uciekalam od chemi tak jak pablo pisze meliska itp. ale meczylam sie tak z poltora roku :| i wkoncu ehhh musialam sie posilic chemia :2: nie mam typowej depresji,neurolog i psycholog stwreirdzili zespol dystymiczny jakis i zrobilo mi sie to po zachorowaniu :-|

Awatar użytkownika
Myszona
Posty: 1494
Rejestracja: 2007-10-17, 18:17
Lokalizacja: Łódż

Postautor: Myszona » 2009-03-28, 17:31

Dzięki Bogu , nie miałam i nie mam depresji.Myślę jednak, że jak lekarz przepisuje, to trzeba bra c choć to świństwo uzależnia.Pozdrawiam.
"Nie zawsze jest miło...ale ja się nie poddaję!"

tereniaa
Posty: 224
Rejestracja: 2009-02-18, 13:27
Lokalizacja: lubelskie
Kontaktowanie:

Postautor: tereniaa » 2009-03-28, 17:34

Myszona a co bierzesz ?

matinaa
Posty: 88
Rejestracja: 2008-07-29, 21:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: matinaa » 2009-04-13, 10:27

Ja dostałam nefopam, lek przeciwbólowy i zarazem antydepresant. heh, ból głowy nie przechodził i czułam się tylko zatajona, nie moglam spac, jeszcze bardziej mi sie zyc odechciewało po nim. hehe
"Nie postrzegamy rzeczy w samych sobie, tylko w sposób jaki nam się jawią"
www.sm-po-dwudziestce.bloog.pl

Me_Lilo
Posty: 532
Rejestracja: 2009-04-21, 10:29
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Me_Lilo » 2009-04-29, 21:50

Nati - ja sie lecze od paru lat na nerwicę lękową, więc biorę antydepresanty;/ Biorę Paxtine, wcześniej efectin er 75...pomagają mi napewno na objawy somatyczne przy nerwicy...:)
Tylko ciężko w razie co odróżnić co ewentualne sm a co nerwicowe;/
"Nabywając koty, nabywasz gratis wierne serduszka"

smend
Posty: 109
Rejestracja: 2009-05-12, 08:42
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: smend » 2009-05-22, 19:57

Dostałem kiedyś jak byłem w dole, ale jak poczytałem co mi po nim może być, dostałem jeszcze większego doła i wywaliłem. Teraz skacze od jednej "ciemnej jaskini" do drugiej, jak będę się chciał pocieszyć, to... otworzę coś dobrego, zresztą nieważne.

szylkretowa
Posty: 1425
Rejestracja: 2008-10-17, 12:04
Lokalizacja: wlkp

Postautor: szylkretowa » 2009-05-22, 21:16

ja ciagne fluoksetyne prawie 3 miesiac i zauzwayzlam poprawe :-D

nati_1978
Posty: 2484
Rejestracja: 2009-03-12, 19:59
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: nati_1978 » 2009-05-23, 12:37

Ja muszę się pochwalić-odstawiłam antydepresanty!!!!Początek (2 tyg) był ciężki ale teraz czuję się rewelacyjnie!!!!!!Sama zrozumiałam,że przecież na SM się nie umiera!!!!!Po prostu mam kochanka którego muszę ujarzmić.....na razie mi się to udaje....nie dam się !!!!
Nadzieja umiera ostatnia ...

Me_Lilo
Posty: 532
Rejestracja: 2009-04-21, 10:29
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Me_Lilo » 2009-05-25, 13:40

Pięknie Nati!!! Gratulacje;)
U mnie gorzej..bo poza niewiadomą diagnozą cierpię na Nerwicę lękową...teraz tym bardziej nie odstawię prochów;/
Ale będę się starała to zmienić z końcem roku:)
Buziak
"Nabywając koty, nabywasz gratis wierne serduszka"

matinaa
Posty: 88
Rejestracja: 2008-07-29, 21:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: matinaa » 2009-08-08, 17:45

witam,

Ja sie nabawiłam nerwicy jedyne co mi daja to propranolol i persen, nerwica zaczela sie przeradzac w depresje i tak sobie z nia zyje;p wysyłaja mnie do psychiatry ale jakos nie wierze ze cos pomoze.
Tak sie zastanawiam czy przy schylaniu spina mi łydke przez nerwice, SM czy moze zbyt duze ilości wyplukanego magnezu przez picie czerwonej herbaty.
"Nie postrzegamy rzeczy w samych sobie, tylko w sposób jaki nam się jawią"
www.sm-po-dwudziestce.bloog.pl

stratus
Posty: 166
Rejestracja: 2009-06-01, 20:18
Lokalizacja: łódzkie
Kontaktowanie:

Postautor: stratus » 2009-08-09, 13:11

Jesli juz to moze nie psychiatra a psychoterapeuta ??? Chyba lepiej sprobowac tej drogi. Mnie gastrolog przepisal sulpiryd(na zespol jelita nad.) bralem dwa tygodnie ale tylko apetyt mi sie poprawil :) no i czasami mialem takie stany euforii ale ciezko powiedziec czy to od leku.


Wróć do „Obecne samopoczucie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość