Młodzi

Chorzy na SM muszą trzymać się razem.

Moderator: Beata:)

Not
Posty: 4
Rejestracja: 2010-02-15, 23:40
Lokalizacja: Warszawa

Młodzi

Postautor: Not » 2010-03-02, 22:54

Nie wiedziałem gdzie umieścić ten temat, więc go tutaj daję.
Chciałem się dowiedzieć, czy są może na tym forum osoby w podobnym wieku do mnie? Bo jak dotychczas to spotkałem może 2 osoby z SM w tak młodym wieku (zachorowałem jak miałem lat 15, teraz mam 16). Jak tak, to bardzo chętnie się bym z nimi porozmawiał ;)
Jestem tym, kim jestem. Kim ? Jestem sobą !

Awatar użytkownika
a_g_n_e_s
Posty: 3010
Rejestracja: 2007-07-09, 20:36
Wiek: 46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: a_g_n_e_s » 2010-03-02, 23:16

Hej Not :-) Tu wszyscy są młodzi duchem, starsi- jedynie doświadczeniem ;-) Młody organizm podobno lepiej się broni, więc mam nadzieję, że choroba będzie się z Tobą obchodziła bardzo łagodnie.
Pozdrawiam
"Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy" Paulo Coelho

nati_1978
Posty: 2484
Rejestracja: 2009-03-12, 19:59
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: nati_1978 » 2010-03-03, 07:22

Hejka!!

Mam koleżankę która jak zachorowała miała chyba 13 lat.Teraz ma 23.
Nadzieja umiera ostatnia ...

Not
Posty: 4
Rejestracja: 2010-02-15, 23:40
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Not » 2010-03-03, 20:35

I jak się czuje ? To prawda że im młodziej się zachoruje tym lepsze są szanse na przyszłość ??
Jestem tym, kim jestem. Kim ? Jestem sobą !

nati_1978
Posty: 2484
Rejestracja: 2009-03-12, 19:59
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: nati_1978 » 2010-03-04, 07:48

Chodzi sama...Myślę ,że jest ok!!!Ma doły i wahania nastroju-ale kto ich nie ma....Ma bardzo niski EDSS!!!
Nadzieja umiera ostatnia ...

awania
Posty: 119
Rejestracja: 2010-03-15, 11:22
Lokalizacja: polska

Postautor: awania » 2010-03-16, 16:12

mi postawiono diagnozę choroby demielinizacyjnej w wieku 16 lat. Po zaleczeniu i rehabilitacji nic się nie działo 15 lat.
Sama też mam podobne teraz przemyślenia - czy to prawda, że przy wczesnym początku, nawet jeżeli coś się później dzieje, to przebiega lżej...

Taziorek
Posty: 13
Rejestracja: 2010-02-01, 17:08
Lokalizacja: Ostrowiec Św
Kontaktowanie:

Postautor: Taziorek » 2010-04-19, 22:48

ja się dowiedziałem o chorobie w grudniu kiedy miałem 19 lat :) teraz mam 20 i jakoś się trzymam... są chwile załamania ale mam osobę która mi pomaga wstać :)

Flaper
Posty: 88
Rejestracja: 2010-04-19, 19:18
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Flaper » 2010-04-20, 18:42

@Not
Cześć!
Ja "pewną" diagnozę SM dostałem wczoraj, jeśli możesz to napisz na GG:8822920
Chętnie porozmawiam z Tobą o przebiegu choroby, rehabilitacji, leczeniu. :)
Pozdrawiam, trzymaj się! :)

Awatar użytkownika
ŚpiącaKrólowa
Posty: 495
Rejestracja: 2009-04-18, 18:04
Lokalizacja: Nibylandia

Postautor: ŚpiącaKrólowa » 2010-04-20, 21:08

mi od diagnozy minął rok w marcu, ale pierwszy rzut taki że nie byłam w stanie sama chodzić miałam w 2004, tylko trafiłam do szpitala gdzie nie leczono w takim kierunku, później po kroplówkach rzut minął i myślałam że to się nie powtórzy ... powtórzyło się rok temu i już szpital inny gdzie mieli konkretny sprzęt i diagnoza ... aktualnie mam 21 lat .
w ludziach denerwuje mnie tandeta emocjonalna .

inka
Posty: 742
Rejestracja: 2008-03-31, 15:11
Lokalizacja: Krk
Kontaktowanie:

Postautor: inka » 2010-04-20, 21:50

Cześć Not :)
Mi pierwsze objawy zaczęły dokuczać kiedy miałam 16 lat, były na tyle słabe że dały się bagatelizować. Dopiero w '08 przyszedł jeden ciężki rzut który zaowocował diagnozą i mniej więcej od tamtego czasu praktycznie mam spokój, żyję normalnie. :-)

Trzymaj się :-)

martyna
Posty: 2661
Rejestracja: 2010-03-04, 14:33
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:

Postautor: martyna » 2010-04-20, 22:11

Ja pierwsze objawy miałam w wieku 16-17 lat, ale wtedy niestety jeszcze bez diagnozy. Dopiero 3 lata później powaliło mnie na maxa i wtedy już zdiagnozowano....i tak z tym prezentem, żyję sobie już 7 lat ;-)

Młodzi jesteście, silni i dzielni :-) Będzie dobrze.Pozdrawiam :-)

primosz
Posty: 375
Rejestracja: 2009-09-21, 13:42
Lokalizacja: LBN
Kontaktowanie:

Postautor: primosz » 2010-04-21, 09:49

sledzac powyzsze wpisy nasunela mi sie mysl,ze pewien typ SM jest dosc wczesnie wykrywalny a ma to do siebie,ze jest malo aktywny i tylko czasem cos dokopie.trzeba byloby wypytac lekarzy o to :-D

reykiavik
Posty: 10
Rejestracja: 2010-05-30, 13:06
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: reykiavik » 2010-06-06, 13:34

ja pierwsze objawy bez diagnozy miałam w wieku 18 lat. teraz mam juz prawie 22 i rzuty się dwoją i troją, coby chyba lata spokoju nadgonić (w tym roku miałam już 3).
ale nie jest źle. szybciej wykryją- szybciej zaleczą :) tak to sobie tłumaczę, że z sm to jak ze schizofrenia ;)

Olusia244
Posty: 3
Rejestracja: 2010-06-15, 14:46
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: Olusia244 » 2010-06-15, 15:40

Ja mam 17 lat, na początku lutego miałam pierwszy objaw, drugi pod koniec lutego i trzeci w marcu, od 1,5 miesiąca biore betaferon i narazie wszystko jest ok, ale boje sie ze następne rzuty będą na tyle silne ze nie bede mogła chodzić...
nie boicie sie następnych rzutów choroby? nie myślicie o tym co będzie kiedyś? ja dosyć często sie tym zadręczam... ta choroba tak szybko przyszła... nie potrafie sie z tym pogodzić..

trufla
Posty: 28
Rejestracja: 2010-06-16, 15:48
Lokalizacja: Biłgoraj
Kontaktowanie:

Postautor: trufla » 2010-06-16, 16:47

mam 16 lat ( i 8mcy). Wczoraj mnie zdiagnozowano.
http://www.munus.pl/z/1452 proszę zagłosujcie tutaj i pomóżcie wygrać! :)


Wróć do „Musimy trzymać się razem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość