Koty

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4427
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Koty

Postautor: zosiako » 2017-09-05, 07:20

Sylwia cudna rodzinka no a malutka :boast: widać że inteligentna bestyjka rośnie i już wie jak roztopic Panci serduszko na maselko :serce:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
homag
Posty: 7344
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 54
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2017-09-05, 17:07

sylseb pisze:Source of the post i dawaj do transportera, gotowa do zabrania

Wie i rozumie wszystko, wie gdzie jest jej dom. A pirat, to taki chyba opiekun - braciszek, no bo tak jak wspominałem, Śnieżka cudeńko. Kotki są pod każdym względem inne od kocurków i chyba wzbudzają u nas więcej empatii. Kocia familia Ci się ładnie "dociera" i dobrze, bo nie zawsze tak się dzieje z futerkami, które dołączają do istniejącego domowego stadka.
Pewne rzeczy trzeba zrobić, gdy się tylko o nich pomyśli, bo potem ta myśl może się nie pojawić więcej.

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4752
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2017-09-05, 20:49

sylseb pisze:Source of the post odwracam się a mała idzie do mnie
Sylwia, one Cię po prostu kochają :serce:
Cudaki :giveheart: :yes:
----------------------------
Załączniki
WP_20170901_17_47_12_Pro.jpg
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Awatar użytkownika
homag
Posty: 7344
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 54
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2017-09-07, 13:13

Helenko, gdybym ja był kocurem, niekastrowanym rzecz jasna.. :crazy:
Czarny diamencik.. :)
Pewne rzeczy trzeba zrobić, gdy się tylko o nich pomyśli, bo potem ta myśl może się nie pojawić więcej.

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1036
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2017-09-13, 06:55

Dzisiaj mam ciężki dzień w pracy, pierwszy raz Śnieżka została w domu ze starszyzną, za to bez jedzenia. Znaczy suche dla starszaków jest, może jednak skubnie... Rano ją nafutrowałam (więcej niż zwykle), mam nadzieję, że po prostu będą spać. Już powiedziałam, że ze spotkania wychodzę równo 0 14:30 (bo mam sprawdzony autobus, do którego muszę dotrzeć), żeby być chwilę po 15 w domu. Trzymajcie kciuki.
Wczoraj przeglądałam zdjęcia Pirata w momencie, kiedy do mnie trafił. Wiadomo, że pyszczki trochę inne, ale ogólnie to oni są naprawdę bardzo do siebie podobni!
Pozdrawiam
Sylwia

Awatar użytkownika
homag
Posty: 7344
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 54
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2017-09-13, 13:18

sylseb pisze:Source of the post pierwszy raz Śnieżka została w domu ze starszyzną, za to bez jedzenia. Znaczy suche dla starszaków jest, może jednak skubnie

Skubnie skubnie.. :)
Już to pisałem, że wyglądają jak rodzeństwo. Z charakterkami może być różnie, ale tak mi się wydaje, że w Piracie trochę ojcowski instynkt się uruchomił i będzie dobrze się ze Śnieżką dogadywał.
Pewne rzeczy trzeba zrobić, gdy się tylko o nich pomyśli, bo potem ta myśl może się nie pojawić więcej.

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1036
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2017-09-13, 18:18

No, mała żywa :ciepło: i ... głodna. Rany boskie, niech ona zacznie jeść suche, bo mnie zrujnuje :wink:
Pozdrawiam
Sylwia

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4427
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Koty

Postautor: zosiako » 2017-09-13, 20:16

Sylwia to zuch z maluszka :boast: no niestety nie będzie prosto z suchym ... raz zapomniałam kupić kotełku jedzonko, więc zadzwoniłam do męża, żeby kupił. No i kupił 2 saszetki i od 2 tygodni rozpacz nad michą i nieziemska Awantura :dash1: pomimo, że saszetke dostał tylko 1 raz. Ehhhh
A Malutka da sobie radę :boast:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4752
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2017-09-17, 21:03

sylseb pisze:Source of the post niech ona zacznie jeść suche
Dziwne :umnik2:, kocisze raczej lubią chrupaszki :yes:
homag pisze:Source of the post Czarny diamencik..
Dołożę Wam jeszcze tej biżuterii :wink:
Załączniki
WP_20170914_16_48_47_Pro.jpg
WP_20170908_14_58_06_Pro.jpg
WP_20170908_14_19_27_Pro.jpg
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1036
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2017-09-18, 06:27

Jednak kot na łonie przyrody to piękny widok, jest na co popatrzeć.
Pozdrawiam
Sylwia

Awatar użytkownika
homag
Posty: 7344
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 54
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2017-09-18, 10:37

Zosiu, Twoja biżuteria nie do podrobienia. Rudy, cudny bysiorek, a jakie ma piąchy. :) No bo Helenka tradycyjnie :serce:
sylseb pisze:Source of the post Jednak kot na łonie przyrody to piękny widok, jest na co popatrzeć.

Byłem tydzień temu w okolicach Olsztyna u rodziny i tam kuzynka ma 9 kotów.!! Wszystkie przychodzą wieczorkiem na mleczko kozie i coś chrupnąć twardszego, bo myszek i ptaszków do konsumpcji mają tam do bólu. Mieszkają oczywiście poza domem ( żadnych ulic i samochodów ), bo to ich prawdziwe miejsce do życia i faktycznie prezentują się wspaniale polując i wspinając się po drzewach. W razie potrzeby mogą liczyć na pomoc weterynaryjną. Taka kocia sielanka.
Pewne rzeczy trzeba zrobić, gdy się tylko o nich pomyśli, bo potem ta myśl może się nie pojawić więcej.

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4752
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2017-09-20, 11:05

sylseb pisze:Source of the post kot na łonie przyrody to piękny widok
Zdecydowanie :girlwestchnienie:, tyle że Rudy od wczoraj się nie pokazał, choć zazwyczaj wracał na noc, więc już mam różne myśli... :umnik2: :obrażony:
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4427
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Koty

Postautor: zosiako » 2017-09-20, 15:01

Zosia Rudy to Rudy :boast: może miłość może koleżanka :firends: oby tak było 3mam kciuki za szybki powrót lobuziaka w dobrym zdrowiu bo wiem ile nerwów te eskapady nas kosztują :girlwestchnienie: :firends:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1036
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2017-09-20, 16:04

Rudy trochę podmarznie i wróóóci... musi wrócić.
Pozdrawiam
Sylwia

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1036
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2017-09-20, 16:13

Właściwie do takich widoków jestem przyzwyczajona.
Obrazek
Mała sobie nic nie robi z chęci (ewentualnie niechęci) Pirata i zawsze stara się mościć koło niego, najlepiej, żeby jeszcze Pani była blisko, ale jak nie, to Pirat jest ważniejszy. Ale próbuje również z Księżniczką się zaprzyjaźnić. I nie ma co uciekać na najwyższą półkę kotnika, przecież już umie skakać i nic a nic się nie boi.
Obrazek
Trzeba przyznać, że mina Księżniczki jest wiele mówiąca, nie wygląda na szczęśliwą z towarzystwa.
Niezbyt często zdarza się złapać całą grupkę razem, ale ... czasami Księżniczka zbliża się niebezpiecznie blisko
Obrazek
Pozdrawiam
Sylwia


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości