Koty

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

Ann
Posty: 702
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-04-09, 21:53

homag pisze:Source of the post
Chcesz małą kocię dla swoich chłopaków?

Swego czadu chodziło mi po głowie stworzenie w domu chociaż "tymczasa", albo innej placówki awaryjnej, ale pomysł upadł. Gdybym mieszkała sama, to może bym to przemyślała bardziej szczegółowo, ale napotkałam stanowczy sprzeciw dotyczący jakiegokolwiek dozwierzęcenia :obrażony: . I w ten sposób Gucio znalazł dom u moich rodziców, dzięki mojej mamie. Może jak już nie będę pracować a sił jeszcze trochę będzie to coś mi przyjdzie do głowy... na razie udało mi się wynegocjować parę lat temu że nasz 1% idzie na zwierzaki i czasem w przypływie emocji po kryjomu coś przeleję na szczytny cel. Chęci są, ale...

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1260
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-04-10, 06:41

Ann pisze:No i podsunęłaś mi pomysł na prezent urodzinowy dla moich zbójów. Może motylek nauczy ich trochę kultury :śmiaćsię: :śmiaćsię: bo na razie jedyna wspólna zabawa to berek w dzikim pędzie dopóki Pucek się nie rozhula i nie skoczy Kociowi na plecy :grozić:

Z tymi zabawkami to jest tak, że zainteresowanie trwa całą chwilę... A teraz rzucona w kąt i nawet nie odpalam... Przecież skakanie i mocowanie się z qmplem to dużo ciekawsze...
Pozdrawiam
SylwiU

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1260
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-04-10, 06:46

Dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słowa o moich małych podopiecznych, przyjemnnie się czyta, że nie tylko ja i moja siostrzenica uważamy je piekne i kochane stworki :yahoo:
A teraz łyżka dziegciu - Księżniczka wczoraj przebiła wszystko i trzy razy nasiusiała mi na łóżko :diablo: Małpa jedna no... :histeryczka:
Pozdrawiam
SylwiU

Ann
Posty: 702
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-04-10, 11:09

sylseb pisze:Source of the post trzy razy nasiusiała mi na łóżko

To z emocji, po tych pochwałach nie wytrzymała napięcia

homag
Posty: 8425
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-04-10, 12:00

homag pisze:Source of the post
Chcesz małą kocię dla swoich chłopaków

Mało lotny jestem..myślałem, że ten motylek to ma być w brzuchu, któregoś z chłopców, a nie zabawka. :)
Sylwia ma rację, zabawki dla kota, to zbędna rzecz. Pierwsza godzina zainteresowania, bo nowy zapach i się rusza, i coś nowego..zaraz potem nawet nie spojrzą na zabawkę. U mnie córka zawsze jak ,to kupowała jakieś myszki, sprężynki, piórka..to dobre dla maluszków. Kawałek papieru zwinięty w kulkę, torba papierowa, pudełko tekturowe, zwykły sznurek, recepturki i inne są najlepsze. A jak są dwa kocurki, to wiadomo gonitwa jest mega zabawą.
sylseb pisze:Source of the post Księżniczka wczoraj przebiła wszystko i trzy razy nasiusiała mi na łóżko :diablo: Małpa jedna no... :histeryczka:

W końcu Księżniczka..ma prawo.. :)
Wojtek

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4957
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2019-04-11, 10:13

Ann pisze:Source of the post nasz 1% idzie na zwierzaki
My też wspieramy OTOZ ANIMALS :yes:
Ann pisze:Source of the post się boję ich wypuszczać, rozsądek mówi nie, ale jak na nich patrzę, to mi ich po prostu żal
Niestety, u nas też takie dylematy :obrażony:
Hela zimę spędziła w domu. Jakiż ja miałam komfort psychiczny :girlwestchnienie:
Nastała wiosna i cóż, jeden skok na klamkę i Hela wychodzi. Dodatkowo przez otwarte okna ptaszki drażnią jej zmysły. Drapanie po futrynie jest tak desperackie, że musi wyjść. Oczywiście jak jest już późno, to nie ma zmiłuj się, tłumaczę jej że nie może już wyjść, bo jest późno i zimno :girlhaha:
Martwię się o nią bardzo... :obrażony:
Załączniki
SAVE_20190411_094108.jpeg
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

homag
Posty: 8425
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-04-11, 11:00

zosiasamosia pisze:Source of the post My też wspieramy OTOZ ANIMALS :yes:

Ja od kilku lat wspomagam Fundację Centaurus. W tym roku muszę pojechać tam latem i wygłaskać te konie i kucyki, które uniknęły rzeźni, dzięki wspaniałej Fundacji i oczywiście osobom kochającym zwierzęta. Nie tylko konie oczywiście, ale psiaki, koty, króliki, a nawet lisy, których los na fermie jest już barbarzyńsko zaplanowany w dniu, gdy przychodzą na ten dla nich okrutny świat. Mam nadzieję, że będzie to podróż pełna emocji.

Helenka jest beautiful :serce: i patrząc na nią nie dziwię się Zosiu, że się o nią martwisz. Nie wiem czy nie chciałbym się też tak martwić i mieć podobne dylematy, ale żeby jednak moje koty nie żyły tylko w mieszkaniu. I im starszy się robię, dochodzę do smutnego wniosku, że pełnią szczęścia dla moich kotełków było by to, aby sobie poszalały w swoim naturalnym środowisku. No cóż..
Jeżeli Hela rozumie Twoje tłumaczenia, to w porządku. :)
Wojtek

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1260
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-04-11, 11:49

Nooooo, jeśli Helcia Trojańska była choć w jednej setnej tak piekna, to nie dziwota, że wojna przez nią wybuchła...
Z tym wypiszczaniem, to ja o tym nawet nie myślę, 4 piętro, przy ulicy... luzik, siedzimy w domu i już. Ptaków mają tutaj więcej, bo przysiadają na dachu, albo na siatce i drażnią :) Większy problem byłby, gdyby był ogródek, bo mogłabym ich nie uchować w domu... nawet jakbym chciała.
Koleżanka mówi, że się wyprowadza właśnie do domu z ogródkiem i planuje zrobić... wolierę :) Twierdzi, że nie wie, jaka byłaby reakcja, jakby jej koteły zobaczyły przestrzeń... po przeproqadzce ma zamiat nawet posiedzieć z nimi w nowym miejscu tydzień, czy dwa, żeby się oswoiły, ale z bliską osobą koło siebie. Ciekawe, czy kiedyś odważy się dać im pełną swobodę :)
Pozdrawiam
SylwiU

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1260
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-04-12, 06:57

Zobaczcie, moje koty też są wśród kwiatów...
20190411_172815.jpg

20190411_172803.jpg
Pozdrawiam
SylwiU

homag
Posty: 8425
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-04-12, 11:15

Jak zwykle, szaraki muszą być razem. Miłość, kwiaty..
Wojtek

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1260
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-04-12, 13:08

homag pisze:Source of the post Jak zwykle, szaraki muszą być razem. Miłość, kwiaty..

... wiosna...
Napomknę, że chwilę wcześniej były zapasy... Oczywiście musiałam dopiero pójść po telefon i cyknąć fotkę. Już wiem, że do toalety koncznie muszę brać aparat, bo one za mną najczęściej idą chłodzić się w brodziku :girlhaha: Ale dopiero wczoraj wpadłam na pomysł, żeby im zrobić zdjęcie w nietypowych okolicznościach przyrody. No cóż, nie jest to może piękna Helena na zielonej trawce w słoneczku, ale są przynajmniej kwiaty :lol:
Pozdrawiam
SylwiU

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1260
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-04-15, 07:12

I znowu prywata :) Ale ponieważ to Księżniczka występuje w głównej roli, to się pochwalę nową zabawką:
https://www.facebook.com/Sylwiu69/posts/410858369479835
Pozdrawiam
SylwiU

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14279
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 54
Lokalizacja: Warmia

Koty

Postautor: renia1286 » 2019-04-15, 10:09

Oglądałam kociaki Sylwii na fb, fajniusie są :) A Twój Aniu, to ciut nie moja Tośka :yes: :)
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

homag
Posty: 8425
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-04-15, 16:54

Księżniczka jest figlarna, tylko ma inne zapewne spojrzenie na zabawę niż Piracik i Śnieżka. Ale to ona na filmie mruczy chyba?
A swoją drogą, mieć tyle futra i codziennie się wylizać..szacun. :)
Wojtek

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1260
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-04-16, 06:22

Teraz Księżniczka zaczęła kurację... Spamilan... może przestanie posikiwać, bo już zaczyna mi to trochę przeszkadzać. Zastanawiam się, jak zabezpieczyć łóżko jak będę wyjeżdząć na wakacje. Nic, zobaczymy, czy kuracja pomoże.
Badania moczu robiłam, to ewidentnie w jej główce się coś dzieje. Zrobi, a potem, przychodzi się przytulać, ma-u-pa jedna no :)
Pozdrawiam
SylwiU


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości