Zwierzaki

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2012-03-12, 16:18

Piękny ten kotecek Natanieli .
Jestem zauroczona. :-)

kasia1972 pisze:: SKĄD TAKIEGO WYTRZASNĄć??


Już myślałam skąd by tu i też takiego chcę. :-D

Urojona31
Posty: 16
Rejestracja: 2012-03-13, 16:53
Lokalizacja: Elblag

Postautor: Urojona31 » 2012-03-14, 23:18

10 kotów :mrgreen: 2 psy :mrgreen: (mój przytulas: Sasza 30kg)
...przeczucia zamieniam w rzeczywistość... potem zamykam oczy;p
na rzeczywistość zawsze można zamknąć oczy, na urojenia już się tak nie da;p

keyara
Posty: 692
Rejestracja: 2009-11-03, 10:06
Lokalizacja: Radlin

Postautor: keyara » 2012-03-17, 16:12

to ja wklejam filmik z naszym kotem i sunią Znajdą ,może nie najlepszej jakości ,ale tak dzisiaj od rana się zabawiają :1:

http://www.youtube.com/watch?v=8qCjMXkf ... XdiNW6M%3D
"...nie piję wody ,bo rybki się w niej piep..ą..." ;-)

"Każdy problem ma rozwiązanie, jeśli rozwiązanie nie istnieje, nie istnieje też problem" Obrazek

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2012-03-18, 09:29

Fajny filmik. :-)
Zwierzaczki super, ale kot....mmmm....piękny. :-D

inka
Posty: 742
Rejestracja: 2008-03-31, 15:11
Lokalizacja: Krk
Kontaktowanie:

Postautor: inka » 2012-04-19, 22:07

Czemusława jak zawsze pozuje jak modelka i gorąco pozdrawia :mrgreen:
Obrazek


O matko dopiero zobaczyłam Harleya - CUDNY jest i te oczy!! :559:

niusiek84
Posty: 1430
Rejestracja: 2010-07-31, 11:13
Lokalizacja: Mazury
Kontaktowanie:

Postautor: niusiek84 » 2012-04-20, 21:42

inka,
inka pisze:Czemusława jak zawsze pozuje jak modelka i gorąco pozdrawia

.... hmm a to nie siostra mego "Tygrysa" :-D :-D ?? ,
on też pozuje zawsze jak model, grunt to umieć ustawić się do zdjęcia :19: , piękna.

inka
Posty: 742
Rejestracja: 2008-03-31, 15:11
Lokalizacja: Krk
Kontaktowanie:

Postautor: inka » 2012-04-20, 22:36

niusiek84 pisze:inka,
inka pisze:Czemusława jak zawsze pozuje jak modelka i gorąco pozdrawia

.... hmm a to nie siostra mego "Tygrysa" :-D :-D ?? ,
on też pozuje zawsze jak model, grunt to umieć ustawić się do zdjęcia :19: , piękna.



Czemuś bardzo dziękuje a ja pękam z dumy :)

A co do pozowania powiem nawet więcej, grunt to umieć wepchnąć się przed obiektyw za wszelką cenę i pozować (robienie wszelkich zdjęć na Allegro to u mnie w domu niemożliwość :lol: - swoja drogą może wystawianie tam zdjęć z Kotą w pierwszym planie jest dobrym sposobem na podniesienie sprzedaży?? :D)

Agwol77
Posty: 16
Rejestracja: 2012-07-02, 21:16
Lokalizacja: Smiłowice

Znajda

Postautor: Agwol77 » 2012-07-11, 16:28

Cześć
Temat zwierzaków jest zawsze fajny, poprostu to najwięksi nasi przyjaciele. Mam psa który mnie nie opuszcza na krok, a ulubionym miejscem do spania jest mój wózek - inaczej miejsce pod nim.
Po za tym mam dwa koty jeden ma zaledwie kilka miesięcy, dwie papugi.
urocza historia psa którego znalazł moj synek. Kiedyś błąkał się kolo naszego domu pies - mój syn gołębie serce zobaczył że ma rane na nodze, więc zaniósł go do weterynarza który mieszka 3 domy dalej. Pani weterynarz pomogła opatrzeć nóżke i oddała psa. Taki widok - idzie Olek a za nim 2 metry powłóczy pies. Olek staje on też Nagle idzie sąsiadka i mówi tak - pojde po szczotę i go pogonię. kilka dni później opowiadała mi jakie spojrzenie wysłał jej moj syn......... czmychneła do domu. pies trafił do nas mąż go wykąpał nadaliśmy mu imię Luluś . Po kilku dniach wjeżdża na podwórko samochód i wysiada starszy gość. Dzwoni do drzwi z zapytaniem czy nie znaleźliśmy jakiegoś psa bo mu uciekł i go szuka 3 dzień. wyobraźcie sobie .... wchodzi do kuchni Luluś pod stołem śpi a ten jak się wydrze REEEEEKSIO............ ... za chwile Reksio siedział na fotelu pasażera, Olek w podziękowaniu dostał słodycze. Tak przeżyliśmy fajną przygodę - na dowód że czlowiek i zwierze to prawdziwi przyjaciele. Sie ma
Agnieszka

Awatar użytkownika
malina :/
Posty: 2026
Rejestracja: 2009-05-23, 22:49
Wiek: 32
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: malina :/ » 2012-07-18, 21:56

ja zawsze byłam psiarą i od dziecka miałam mnóstwo psów dookoła :) zawsze były to kundelki ale ostatnio trafił mi się "rasowiec" hehe i oto on nieznośny, uparty i chodzący swoimi ścieżkami Rizo

Obrazek
...bo trzeba się śmiać, wariata grać, szczęśliwym być i z życia drwić...

mucha_tsetse
Posty: 98
Rejestracja: 2012-06-03, 14:51
Lokalizacja: Chodzież
Kontaktowanie:

Postautor: mucha_tsetse » 2012-07-19, 05:37

Rizo aż się błyszczy ... cudny :-)

Agwol77, niesamowita historia, ten psiak miał niesamowite szczęście, że trafił na Twojego syna...

Ja teraz mieszkam z rudą spanielastą psiną, ale przed nią była Diana - duża psina w typie Owczarka Belgijskiego Malinois, którą znajoma zimą (było wtedy ok. -20stop. mrozu) wzięła z ulicy. Nie mogła jej trzymać więc wzięłam ją do siebie. Diana była wygłodzona (sama skóra i kości, wręcz rzucała się na jedzenie) do tego widać było po zachowaniu, że była nieźle bita w przeszłości (pod sierścią na grzbiecie miała nawet ślady) ... Pomalutku, pomalutku zaczęła zmieniać się w cudownego psa - i z wyglądu i z charakteru :-)
Po śjakiś 4 latach szłam z nią ulicami miasta (chodziła bez smyczy przy nodze, nikogo nigdy nie zaczepiała, nie oddalała się...) nagle moja ufna psina zgarbiła się, skuliła i zastygła z głową przy ziemi wydając z siebie głuchy bulgot ... okazało się, że z naprzeciwka szedł jej poprzedni właściciel, który właśnie wyszedł z więzienia! :-?
Dowiedzieliśmy się wtedy, że Diana nie dość, że faktycznie często "dostawała w skórę" to jeszcze tamtej zimy wsadzili ją do samochodu i wywieźli 25km poza miasto i tam wyrzucili :-| Dlaczego? Wg. niego zasłużyła na to, bo ... nie była "ostra" ... :-?
Nigdy jej mu nie oddaliśmy, przeżyła u nas prawie 11 lat, to był najlepszy pies jakiego kiedykolwiek miałam...do dzisiaj wspominamy ją z łezką w oku...
Nadzieję, miłość i radość codziennie uzupełniam wiarą :)

keyara
Posty: 692
Rejestracja: 2009-11-03, 10:06
Lokalizacja: Radlin

Postautor: keyara » 2012-07-19, 22:30

Nasz Tik-tak troszkę urósł -ma juz 9 miesięcy :4:

Obrazek


Obrazek
"...nie piję wody ,bo rybki się w niej piep..ą..." ;-)

"Każdy problem ma rozwiązanie, jeśli rozwiązanie nie istnieje, nie istnieje też problem" Obrazek

Agwol77
Posty: 16
Rejestracja: 2012-07-02, 21:16
Lokalizacja: Smiłowice

Postautor: Agwol77 » 2012-07-19, 22:49

Znalezione zwierzęta są najwierniejsze. Kiedyś u nas na wsi ktoś zostawił 3 szczeniaki na rowie. Sąsiedzi je pozabierali po 1 do domu. Nie ma bardzij wiernych teraz na wsi niż te przygarniete. Taka wdzięczmość
Agnieszka

homag
Posty: 7764
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Postautor: homag » 2012-07-20, 08:23

Tik-tak piekności kocurek.
Pewnie niezły rozrabiaka.

Zwierzęta w odróżnieniu od ludzi potrafią być wdzięczne i wierne.
Wojtek

keyara
Posty: 692
Rejestracja: 2009-11-03, 10:06
Lokalizacja: Radlin

Postautor: keyara » 2012-07-20, 09:15

Tik to kotopies - ;-)i niezły rozrabiaka.Jego towarzyszką na co dzień jest suczka -znajda -przygarnięta ponad rok temu po tym jak ktoś wyrzucił ja z samochodu. Kocurek nauczył się gryzć :roll: ,a Sunia złagodniała.Nadal jednak bardzo boi się samochodu,nie lubi kiedy pada na nią cień kogos stojącego.Wysnuliśmy sobie teorię ,że musiala być bita. Gwaltowny przypadkowy nawet - ruch obok niej -wywoluje pisk i strach.


Obrazek
Obrazek
"...nie piję wody ,bo rybki się w niej piep..ą..." ;-)

"Każdy problem ma rozwiązanie, jeśli rozwiązanie nie istnieje, nie istnieje też problem" Obrazek

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1063
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

Postautor: sylseb » 2012-07-20, 11:14

keyara pisze:Tik to kotopies - ;-)

Pytanie mam, czy to jest syjam starego typu :?: Bo to wypisz-wymaluj moja Grusia :mrgreen: Ona też kotopies, chodzi za mną krok w krok (co czasem może być niebezpieczne, ale bardziej dla mnie :!:), aportuje myszki, warczy (bardzo charakterystyczny dźwięk dla tej rasy). Pozostałe moje dwa dachowce - nie mogę złego słowa powiedzieć - są na pewno ze mną związane i jak po dłuższej nieobecności mnie widzą, to się bardzo cieszą. Ale jednak Grusia nie zachowuje się jak typowy kot
Pozdrawiam
SylwiU


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości