Koty

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4900
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2017-09-24, 20:24

homag pisze:Source of the post Samosiu..jakieś dobre wieści.?
Żadnych :obrażony:
Codziennie po kilka razy przeszukujemy okolicę, nawołujemy. Kiedy tylko zapada zmrok, świecę światło nad drzwiami wyjściowymi, żeby podglądać przez szybę czy się czasem nie pojawił.
Jestem zdruzgotana, nie wiem czy jeszcze powinnam mieć nadzieję...
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4533
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Koty

Postautor: zosiako » 2017-09-24, 21:29

Zosia miej nadzieję :firends: pamiętasz jak Akuś zaginął ? Prawie tydzień go nie było... jesteśmy z Tobą :firends: ja wierzę że Rudasek wróci :firends:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

homag
Posty: 7936
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2017-09-25, 09:37

zosiasamosia pisze:Source of the post nie wiem czy jeszcze powinnam mieć nadzieję...

Zosiu :firends:
Jasne, że masz prawo mieć nadzieję..wiesz, że koty są czasem tak bardzo nieobliczalne i stąd ja wierzę, że Rudzik wróci. Gdzieś zbłądził, albo coś zjadł i odchorowywuje teraz w samotności, albo miał jakąś walkę z innym kotem i liże rany..koteły, gdy mają problemy, uciekają i zaszywają się tam, gdzie nikt ich nie widzi..może jest całkiem blisko domu. Trzymaj się.
Wojtek

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4533
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Koty

Postautor: zosiako » 2017-09-26, 08:45

Tak sobie myślę o tym naszym Rudasku i może wstawić informacje na Facebooku czy ktos go widział :umnik2:
Nieustannie 3mam kciuki i martwię się razem z Wami :firends:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4900
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2017-09-26, 13:44

zosiako pisze:Source of the post może wstawić informacje na Facebooku
Mamy ogłoszenia i na profilu prywatnym, i na społecznościowym naszej miejscowości. Przepytuję dosłownie każdego, kto stanie na mojej drodze. Niektórzy są szczerze zainteresowani, ale są też tacy, dla których to tylko kot :rusian:
Niestety jakakolwiek identyfikacja trochę się zagmatwała, bo w toku poszukiwań odkryliśmy, że Rudy ma niemalże sobowtóra, jak się okazało, jest nim jego brat, kot z kolejnego miotu, po tej samej matce co Hela i Rudzik. Jest to kot sąsiadów, ale wyobraźcie sobie, że przez te dwa lata, kiedy był u nas Rudzik, nigdy na oczy tamtego nie widziałam.
Koniec końców, jak tylko pojawi się ( którykolwiek ), polecę sprawdzać, czy to aby ten mój... :serce:
---------------------------------
Dziękuję :firends:
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4533
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Koty

Postautor: zosiako » 2017-09-26, 13:57

Zosia mam kolejny irracjonalny chyba pomysł no ale cały czas myślę o Rudziku :boast: może mnie wysmiejecie :umnik2: a może wziąć piękną Helenę na smyczkę i przejść z nią po okolicy. Może ona coś wywęszy :boast: w końcu razem mieszkali i się bawili. Nie wiem sama już jak pomóc ... zaglądam tu co kilka minut ... trzymajcie się :firends:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4900
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2017-09-26, 21:05

zosiako pisze:Source of the post Nie wiem sama już jak pomóc ...
Zosiako dziękuję za Twoją obecność i wszystkim pozostałym, wspierającym też :girlwestchnienie:
Któż zrozumie mnie lepiej niż WY :obrażony: :firends:
zosiako pisze:Source of the post mam kolejny irracjonalny chyba pomysł
Gdzieś o tym czytałam, ale..., chyba nie zabiorę Heleny na dłuższy spacer..., ona jakaś dziwna się teraz zrobiła. Mam wrażenie, że korzysta z tego, że odzyskała swój teren. Nieustannie wywala się do góry brzuchem i domaga się pieszczot, do tego non stop traktorek. Od dawna nie była taka wylewna...
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6994
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

Koty

Postautor: blanka » 2017-09-27, 10:12

Samosiu :firends: - miałam kota ,który czasem przez tydzień się nie pokazywał . Pisałam tu o nim ( Muś się nazywał) . Wierzę ,że i Rudy się znajdzie :yes:
Blanka

homag
Posty: 7936
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2017-09-27, 16:13

A ja cały czas wierzę, że gamoń wróci..
Wojtek

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4533
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Koty

Postautor: zosiako » 2017-09-29, 09:06

:umnik2: i cisza :umnik2:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4900
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2017-09-29, 21:11

zosiako pisze:Source of the post i cisza
Cisza :umnik2:
Przepadł bez śladu :obrażony:
Chciałabym przynajmniej wiedzieć co się stało :obrażony:
Był z nami dwa lata, wyrwany z kociej biedy, dwukrotnie cudem wyratowany ze szponów choroby.
Zawsze będzie miał miejsce w moim sercu...
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

homag
Posty: 7936
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2017-09-29, 21:31

zosiasamosia pisze:Source of the post Był z nami dwa lata, wyrwany z kociej biedy, dwukrotnie cudem wyratowany ze szponów choroby.
Zawsze będzie miał miejsce w moim sercu...

Wielkie to Twoje serce Samosiu..w moim sercu też Rudzik będzie, bo był wyjątkowy, choć wierzę, że on jest i żyje. Kocie życie to taka loteria i grający często przegrywają. Poczekajmy jeszcze.. :firends:
Wojtek

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4900
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2017-10-06, 13:06

homag pisze:Source of the post Kocie życie to taka loteria i grający często przegrywają
Niestety, to prawda :obrażony:
homag pisze:Source of the post Poczekajmy jeszcze..
Czekam cały czas, ciągle świecę światło, żeby mieć podgląd na drzwi wejściowe, ale... nikt pod nimi nie czeka.
Generalnie jakoś nie mogę uwierzyć, że go nie ma.
---------------------
Hela teraz bardzo się panoszy, ale i włóczy się po okolicy. Bardzo się o nią martwię.
---------------------
Bardzo doceniam, że nie był/nie jest Wam obojętny los Rudzika. Dziękuję :serce:
---------------------
Zapodajcie jakieś foto. Koci kącik musi istnieć :serce:
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6994
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

Koty

Postautor: blanka » 2017-10-06, 13:52

Zosieńka- :obrażony: :firends:

Moje kociarstwo leniwe . Śpią ,jedzą - jedzą śpią.. generalnie to tyle u mnie w kocim temacie :wink: .Bardziej Maniuś mnie teraz zajmuje .Zrobił sie podobno ".. jeszcze bardziej rozpieszczony i wredny .." :oszukać: :crazy: .
Blanka

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4533
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Koty

Postautor: zosiako » 2017-10-06, 20:22

Zosiu :firends: rozmawiałam z koleżanką i jej kotka wróciła po 2 miesiącach. Już straciła nadzieję. Kot wrócił wypasiony :crazy: więc chyba ktoś go "zgarnął "....
Załączniki
20170929_201549.jpg
Mrówek pakuje się ze mną na wyjazd
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość