Koty

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4894
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2018-08-07, 09:06

Ann pisze:Source of the post Odwieczny dylemat - wypuszczać czy nie wypuszczać...
Ann..., wszystko co napisałaś w temacie, kropka w kropkę się zgadza.
Ann pisze:Source of the post Napisałam tu o Kociu dla Ciebie i Twojej Rodzinki
Bardzo Ci dziękuję :serce:, ależ byłoby pięknie, gdyby pewnego dnia zawitał do domu :girlwestchnienie:
Ann pisze:Source of the post przedstawiam nowego w klubie - Gucio - jakieś prosię wywiozło go na działki i porzuciło.
W tym temacie to już brak mi słów. Ludzie są podli. W ostatnim czasie nagminnie, namacalnie wręcz zauważam obce zwierzęta w okolicy. I koty i psy. Ludzie wywożą na obcą wieś i tak pozbywają się problemu. Przykre, ale dobrze że chociaż nie pozbawiają ich życia, bo tych co dręczą, głodzą i zabijają nie chciałabym spotkać na swojej drodze...
Ann, super że znalazłaś dla Gucia dom :yes:
Ann pisze:Source of the post Helena też jakby stęskniona.
Faktycznie, wygląda z lekka sentymentalnie :girlwestchnienie: :boast:
homag pisze:Source of the post Pudełka są the best
Wojtku, Twoje koty to już nie pierwszy raz widzę w pudełku :yes: :śmiaćsię:
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

homag
Posty: 7860
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2018-08-07, 20:51

zosiasamosia pisze:Source of the post Wojtku, Twoje koty to już nie pierwszy raz widzę w pudełku :yes: :śmiaćsię:


Bo one są w nich zakochane. Każdy zakup czegoś w pudełku, kurier z pudełkiem, to znak dla mojej brygady na nowe mebelki do leżenia.
Papiery i torby papierowe też dalej dla nich " wypasik ".

Wygoda.jpg


Inka w torbie.jpg


Pudełka cd.jpg


Oj, przewaliło się się przez mój dom sporo pudełek. :wink:

Ann, ten wąsiór to Bronek.

Bronek.jpg



Jak czytam co pisze Zosia i widzę co dzieje się dookoła z tematem pozbywania się zwierząt, temat linki stalowej ( krótkiej ) przymocowanej do drzewa w środku lasu jest dalej wg. mnie aktualny.

Nie wypuszczam swoich pupili ( wybrałem wydaje mi się mniejsze zło ), jednak mają dosyć spory zasiatkowany balkon i na nim urzędują 24h, od wiosny do późnej jesieni.
Wojtek

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-08-07, 21:59

Wojtku, Twoje koty jak gotowe prezenciki :girlhaha: , tylko zapakować i obwiązać kokardką :delikatna: . Przepraszam za wąsiura - oczywiście że Bronek, nie mów mu ok? Zwalę to na sm że zapomniałam, ale przecież wystarczyło zajrzeć kilka stron wstecz :blush: . Wstyd mi.
Dziś mój tablet chyba dał mi bana za rozpisywanie się więc dziś króciutko. W czw jadę z wizytą do Gucia więc wrzucę nowe foty.
O ludziach jak czytam, że nie potrafią uszanować własnego gatunku to co dopiero myśleć o innych. Niestety, okazuje się, że należymy do największych ziemskich pasożytów i niszczycieli. A podobno tacy jesteśmy inteligentni, tylko po co?
:oszukać: Narka

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-08-07, 22:13

Ha! Z jakiegoś powodu pamiętałam, że ten trzeci to Prezes :rece2: . Dziewczynkę łatwo zapamiętać (solidarność jajników? :biggrin: ) tylko Bronka obraziłam choć tak mi przypomina mojego Pucka. No, ale teraz już postaram się nie popełnić takiej wtopy. :flirt:

homag
Posty: 7860
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2018-08-07, 22:29

Ann, Bronek to luzak gdyby nawet wiedział, że nazwałaś go wąsiórem, byłoby mu raczej miło..ale nic mu nie powiem. :scaut:
On ma mnie z sm, codziennie do wglądu, a poza tym ma olbrzymie pokłady tolerancji..nie masz się czego wstydzić, bo moi znajomi są funflami moich kotów.
Dokładnie, jak oczekiwać szacunku ludzi dla zwierząt, skoro sami się "kąsają" i "gnębią". Inteligencja to nie to samo, co bycie przyzwoitym.
Taa, Prezes to najmłodszy szczyl, ale bysior się z niego zrobił spory.
Ann, nie ma żadnej wtopy..można się pomylić, tyle futerek..tylko Helcia Zosi jest :serce:
Pozdrawiam kociarzy. :)
Wojtek

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-08-07, 23:45

Dzięki za wybaczenie :delikatna: . Koty rzeczywiście mają wielkie połacie tolerancji i szybko wybaczają urazy. Pytałam kiedyś wetkę czy mi moje chłopaki wybaczą zakraplanie oczu bo zaczęły mnie unikać i musiałam organizować łapanki. Wetka powiedziała: "Niech się Pani nie martwi, one żyją chwilą." Chciałabym się tego od nich nauczyć - bez przeszłości, bez przyszłości, tylko tu i teraz. Ile zadumań by mi to oszczędziło :girlwestchnienie:

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-08-07, 23:55

A propos bysiora. Pucek mi się roztył (6,20 kg) i wetka kazała go odchudzać, ale on jest zawsze pierwszy przy misce i muszę go przesuwać żeby Kocio też zdążył się najeść. A jak miska pusta to potrafi nawet w nocy przyjść i mnie zaczepiać aż wstanę i dosypię. Mój lekarz uważa że mam marne szanse (miał to samo ze swoim kotem). Na razie stosuję karmę dla grubasów, ale chyba nic z tego. Macie jakieś inne sposoby?
Moje i ich doświadczenie ze wsi - miska zawsze pełna, pazury nieobcięte bo wychodziły - teraz się na mnie mści - pazurów nie dają sobie obciąć i miska ma być pełna na zawołanie. A myślałam, że to ja rządzę w rodzinie :girlniesamowite:

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-08-08, 02:08

Aha, jak szukałam Kocia to specjalnie założyłam konto na facebuku i często odwiedzałam tę strone
http://animal-security.pl jeśli już to tu pisałam to przepraszam.

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1093
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2018-08-08, 05:24

Ann pisze:Source of the post Ha! Z jakiegoś powodu pamiętałam, że ten trzeci to Prezes :rece2: :flirt:

Prezes jest nie do zapomnienia, a szczególnie jego spojrzenie :wink:
Pozdrawiam
SylwiU

homag
Posty: 7860
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2018-08-08, 20:08

Ann pisze:Source of the post Dzięki za wybaczenie

Bronciu jest kochany, jest ze mną 8 lat, a taki trochę " przepraszam, że żyję ". Wybaczone jest, taką mam informację. :biggrin:
Ann pisze:Source of the post Macie jakieś inne sposoby?

Ruch, ale to chyba odpada, albo mniej żarcia do miski. To zależy od kota. U mnie michy codziennie pełne plus mięso surowe też codziennie i nadwagi chyba nie mają, a Prezes bysior, bo on z tych dużych kotów, ale tłuszczyku na nim niewiele.
Tam gdzie koty są w domu, tam wiadomo kto rządzi.

Sylwia , wątek kotów lekko odżył, więc zapodaj zdjęcia swojej gromadki. Pamiętasz oczy Preziego.? Ale jak je przymrurzy..jest dopiero słodziak. :yes:
Przez to czy zielone... :music:

20171214_170609.jpg
Wojtek

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-08-08, 21:42

taki trochę " przepraszam, że żyję " - ja też z tego typu w realu, tu na forum może tak tego nie widać. Dzięki za radę, rzeczywiście uczę się dawać im mniej i to dietetyczną. Kocio umie dbać o linię tylko Pucek taki żarty od małego. Ja też tyję więc będziemy razem trzymać dietę, w towarzystwie zawsze raźniej.
Cieszę się że forum ożywa, fajnie poczytać i pooglądać fajne foty. A można zapytać w co Prezes taki wpatrzony? Wygląda jakbyś go zahipnotyzował :szalony2:

homag
Posty: 7860
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2018-08-08, 22:02

Ann pisze:Source of the post taki trochę " przepraszam, że żyję " - ja też z tego typu w realu

Serio..?
Z kotami zawsze raźniej.. :yes:
Z tego co kojarzę, to Inka sobie spacerowała po kuchennych szafkach w okolicach sufitu, a że on ciężki i może tylko pomarzyć,o tym, by tam wskoczyć, takie zdziwko w oczach miał, z resztą zawsze ma.. :)
Wojtek

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-08-08, 22:26

Aaa, u mni taka sytuacja z Kociem i Puckiem, tylko Pucek do tego czasem popiskuje cienkim głosikiem. Zazdrość grubasa, jak wśród ludzi :biggrin: znam z autopsji

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4894
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2018-08-09, 10:34

homag pisze:Source of the post Nie wypuszczam swoich pupili ( wybrałem wydaje mi się mniejsze zło ), jednak mają dosyć spory zasiatkowany balkon i na nim urzędują 24h, od wiosny do późnej jesieni.
Myślę Wojtku, że Twoje koty, jak na warunki blokowe, to mają naprawdę extra komfort. Życzyłabym sobie, żeby wszystkie miastowe futerka tak miały :good:

Powiem Ci, że masz piękną kolekcję pudełkową :śmiaćsię:. Cudaki :giveheart:
Ann pisze:Source of the post Na razie stosuję karmę dla grubasów, ale chyba nic z tego. Macie jakieś inne sposoby?
Ciężko o złoty środek. U mnie powiedziałabym, że Hela je bardzo mało. Rano dosłownie mini puszeczkę ( już kupuję w najmniejszej, dostępnej gramaturze ) i to nie zawsze zjada całą. W ciągu dnia trochę suchej karmy i tyle.
-----------------------
Odnośnie pozbywania się zwierząt...
Właśnie niedawno w mojej okolicy pojawił się młody, rudy kocio. Widać, że oswojony, mega proludzki :rece2:
Często wieczorem wybieram się z dziećmi na spacer i spotykamy właśnie owego delikwenta. Właściwie teraz idziemy na spacer po to, żeby wygłaskać biedę i smakołyk podrzucić. Ponoć babka, która mieszka w okolicy też go podkarmia, ale generalnie kot nie ma domu :obrażony:
Wzięłabym gamonia do siebie, ale rozsądek podpowiada żeby tego nie robić, bo koniec końców przebywa w okolicy dużo bezpieczniejszej, blisko lasu, a ja mieszkam przy drodze.
Podrzucam Wam foto :serce:
Załączniki
IMG_20180808_131636.jpg
IMG_20180808_103501.jpg
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1093
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2018-08-09, 12:04

homag pisze:Source of the post
Sylwia , wątek kotów lekko odżył, więc zapodaj zdjęcia swojej gromadki. Pamiętasz oczy Preziego.? Ale jak je przymrurzy..jest dopiero słodziak. :yes:
Przez to czy zielone... :music:

20171214_170609.jpg

No jak mogłabym zapomnieć to spojrzenie i tę oprawę oczu... Nie wiem dlaczego ale przypominał mi się... Kaszpirowski i jego adin, dwa, tri, ... :yes:
Zdjęć mam dużo, jak również filmików, ale niezbyt często korzystam z prywatnego kompa i dlatego się nie udzielam, na telefonie słabo się pisze, a w pracy nie mogę wstawiać zdjęć :(
Ale poprawię się, bo niektóre ujęcia są... jak to kocie ujęcia... piękne :)

A co do pudełek, to u mnie też uwielbiają, ale niestety nie tylko chowają się w nich, ale również je gryzą - i cały dom w odgryzionych kawałkach. Więc mają szlaban na pudełka!
Pozdrawiam
SylwiU


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości