Koty

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

homag
Posty: 7858
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2018-09-09, 12:54

Ann pisze:Source of the post Ale by się działo jakby się tak wszystkie spotkały :girlhaha: . Moje by zwiały zanim ktokolwiek by ich zdążył zauważyć

Oj działo by się, działo..było by głośno, sycząco i zapewne miaukliwie.. :ciepło:
Moje chłopaki też by się skitrały pod łóżkiem, bo Inka nie boi się nikogo.. :)
Wojtek

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1093
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2018-09-09, 14:34

A ja myśle, że Śnieżka przedefilowałaby z ogonem górę przed całym towarzystwem :lol: Pirat wybralby qmpli pod łóżkiem, ale daleko od ferajny, a Księżniczka... posikałaby łóżko...
Pozdrawiam
SylwiU

homag
Posty: 7858
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2018-09-09, 15:03

sylseb pisze:Source of the post a Księżniczka... posikałaby łóżko...

W końcu Księżniczka..jej wolno. :good:

A wszystkie kocurki, to takie fifarafa. Jak nikogo nie ma - macho, jak tylko ktoś puknie do drzwi, mało się nie połamią na zakrętach w trakcie ewakuacji. :)
Śnieżka tak jak Inka, nie wzrusza ją nic. :biggrin:
Wojtek

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1093
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2018-09-09, 16:26

homag pisze:Śnieżka tak jak Inka, nie wzrusza ją nic. :biggrin:

No... jak przychodzili panowie do naprawy klimy, to oni pracowali a ja pilnowałam, żeby mała nie podkradała śrubek, nie rozwalała narzędzi no i nie wchodziła im pod nogi.
A dzisiaj mamy leniwą niedzielę... bardzo leniwą...
20180909_150242.jpg
Dziewczynki

Oczywiście to Śnieżka wybiera miejsce, dzisiaj wybrała Księżniczkę :lol:

A one wszystkie takie zmęczone.. pewnie tym wypoczynkiem...
20180909_151023.jpg
Ja oglądam co kiedyś nagrałam, a one... nie przeszkadzają
Pozdrawiam
SylwiU

homag
Posty: 7858
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2018-09-09, 21:13

sylseb pisze:Source of the post pewnie tym wypoczynkiem...

Nic nierobienie jest dosyć męczące.

Miałem podobnie podczas remontu swojego M. Inka też kręciła się czas obok fachowców, podchodziła pod nogi i przyglądała się jak wiercą, tną i ogólnie remontują.
No wyglądają na tym drugim zdjęciu, cała trójka, na padnięte ze zmęczenia pod ciężarem życia..no i piękne są w tym swoim padnięciu. :)
Wojtek

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-09-09, 22:04

A wszystkie kocurki, to takie fifarafa. Jak nikogo nie ma - macho, jak tylko ktoś puknie do drzwi, mało się nie połamią na zakrętach w trakcie ewakuacji.
Oj tak, to Pucek, tylko on już się nie bardzo mieści pod łóżkiem. Kocia z kolei zwycięża ciekawość kto przyszedł, lubi podglądać z daleka.
Sylwia, Twoje cuda to jakby już były po udanej zabawie :biggrin: . Fajnie wyglądają, mama wróciła, rodzinka w komplecie, to można dać na luz :ciepło:

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-09-09, 22:06

Sorki, cytat mi się nie udał, chciałam wg Zosi ale chyba zapomniałam znowu, ale i tak wszyscy wiedzą :blush:

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4894
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2018-09-10, 12:44

Maniuś - piękny wiek :serce: :boast: :rece2:
Sylwia- kocie leżakowanie to extra widok :girllove:, a zarówno relaks dla współleżakującego właściciela :yes: :boast:
homag pisze:Source of the post Jak nikogo nie ma - macho, jak tylko ktoś puknie do drzwi, mało się nie połamią na zakrętach w trakcie ewakuacji.
U mnie też tak jest. Wystarczy, że ktoś obcy przyjdzie, wtedy Hela albo chowa się do szuflady w łóżku, albo na stryszek domowy i nie wychodzi, dopóki intruz nie opuści mieszkania :crazy:
Załączniki
IMG_20180904_124953.jpg
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

homag
Posty: 7858
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2018-09-10, 16:02

Helcia, jak cię nie kochać :serce: Przypakowała na masie, czy mi się wydaje :) .?

Ann, zaznacz teks, który chcesz zacytować i kliknij cudzysłów, ten górnym prawym rogu, postu, z którego chcesz skorzystać. I reszta sama zadziała.
Wojtek

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6982
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

Koty

Postautor: blanka » 2018-09-10, 20:03

Hela- :serce:

Maniuś dziękuje i :giveheart: .
Blanka

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-09-10, 20:18

homag pisze:Source of the post Ann, zaznacz teks, który chcesz zacytować i kliknij cudzysłów, ten górnym prawym rogu, postu, z którego chcesz skorzystać. I reszta sama zadziała.

No właśnie, dziękuję, pamięć już nie ta, ale po którymś przypomnieniu pewnie mi się utrwali :girlhaha:
Hela ma takie piękne futerko nie do końca czarne tylko przebłyskujące rudościami czy to sprawka światła i aparatu? Mama moich chłopaków miała podobne - takie nietypowe bardzo ciemna czekolada. A dzieci... po tatusiach :wink:

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4894
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2018-09-10, 21:12

homag pisze:Source of the post Przypakowała na masie, czy mi się wydaje .?
Ann pisze:Source of the post przebłyskujące rudościami czy to sprawka światła i aparatu?
Wszystko sprawka światła, bo Hela czarna jak węgiel, a i waga ta sama :yes:
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-09-12, 15:15

zosiasamosia pisze:Source of the post
homag pisze:Source of the post Przypakowała na masie, czy mi się wydaje .?
Ann pisze:Source of the post przebłyskujące rudościami czy to sprawka światła i aparatu?
Wszystko sprawka światła, bo Hela czarna jak węgiel, a i waga ta sama :yes:

W końcu forumowa piękność, a to zobowiązuje :girlhaha: trzeba dbać o wizerunek

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4894
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2018-09-17, 10:34

Jest tu jaki koci diagnosta?. Spójrzcie na foto łapki Heleny. Od kilku dni ma taki dziwny, krwisty bąbel. Wylizuje, ale to się jakoś nie zmniejsza, ani nie goi.
Załączniki
IMG_20180917_102621.jpg
IMG_20180917_093338.jpg
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Ann
Posty: 406
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2018-09-17, 16:32

:rusian: moim się nie zdarzyło takie coś


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości