Koty

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

Ann
Posty: 973
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-07-20, 03:19

homag pisze:Source of the post wet zawsze powtarzał

Najgorsze, że weci też różnie mówią, ile ludzi tyle opinii :szalony2: . Ja swoim czasem daję surowe podroby indycze, ale moje koty, odpukać, nie mają kłopotów na tle pokarmowym.
sylseb pisze:Source of the post uzupełniam miski w określonej kolejności

Ja też się tak staram I zawsze mi wychodzi, że Pucek dostaje pierwszy :girlhaha: I jeszcze tak się ustawia, że Kocio patrzy na mnie "dobra, niech się grubas nawpycha, ja poczekam". Taki charakterek, we wszystkim musi być pierwszy, również w ucieczce przed dzwonkiem do drzwi :girlhaha:
Anka

Ann
Posty: 973
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-07-20, 11:01

www.koty.pl/porady/zywienie
Stąd brałam różne porady :)
Anka

homag
Posty: 8761
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-07-20, 12:24

Ciekawa stronka. Dzięki Ann..poczytam, bo na pewno robię coś nie tak w kwestii karmienia. Od wczoraj karma husse i nawet "wchodzi" moim pupilom.
Pozdrowienia dla mruczących i nie Mruczących. :)
Wojtek

Ann
Posty: 973
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-07-20, 20:49

https://kicikot.com/pl/lista-karm-dla-k ... warto-znac
https://kicikot.com/pl/lista-karm-dla-k ... warto-znac
Hej kociarze, a co myślicie o tej recenzji? Zastanawiam się czy nie wydrukować sobie I wbić do głowy tych tabelek :girlwestchnienie: . Samej trudno mi analizować składy, czytanie ze zrozumieniem się kłania, ale to przez sm :wink: .
Anka

homag
Posty: 8761
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-07-21, 13:14

Bardzo ciekawy subiektywny ranking. Trochę mi zeszło czasu zanim ogarnąłem wszystko. Dobrze autorka "rozbiera" karmy na składniki i zwraca uwagę na to co jest dobre dla naszych kotów, a co jest wręcz szkodliwe.
Mój subiektywny wniosek - karmiłem swoje mruczki nie za dobrze. Wspominałem wcześniej, że te karmy z górnej półki ( Purizon ) nie trafiają w gusta smakowe. Ile puszek ( tych stojących wysoko w rankingu ) otwarłem, kotki powąchały i na tym się kończyło. Za to te wg rankingu gorsze bez żadnych oporów były konsumowane. Może gdyby była podawana ta dobra karma od urodzenia, nie było by problemu..bo koty nie za bardzo lubią jak się im zmienia karmę, tak przynajmniej przeczytałem w poprzednim Twoim linku Ann.
Zamówiłem husse od przedstawiciela tej frmy, choć nigdzie jej w tym rankingu nie ma i pakiet mieszany Feringa ( karma mokra ). Do tej pory podstawę stanowiła Purina One, a w tym zestawieniu doopy nie urywa i wet również mi ją nie polecał. No cóż będę szukał wśród tych tzw. dobrych karm, może trafię na taką, która przypadnie do gustu mojej ekipie. Niestety nie jest to za tanie, takie szukanie.. :rusian:
Na szczęście są podwórkowce. :)
Wojtek

Ann
Posty: 973
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-07-21, 16:48

Ja też kiedyś karmiłam głównie Purina One I wetka ze wsi stwierdziła że przecież "nie muszą jeść lepiejod nas", ale moje nie mają kłopotów trawiennych. Potem zmieniłam na droższe I weszła Purina Cat Chow, bo Zooplus ma fajną promocję :wink:, a tu wet z pogotowia mnie za to zjechał. Moja wetka zdecydowanie poleca Royala urinary dla Gutka, a Royal niejednokrotnie też zjechany :zaszokować: . Co ludź to opinia. Czytałam o Husse, wcześniej o niej nie słyszałam, ale czytałam gdzieś o Skandynawach, że są "tak proeko że martwią się nawet żeby nie skrzywdzić szyszki" :girlhaha: . To było odnośnie testowania kosmetyków na zwierzach, ale wróży dobrze. Może rzeczywiście uderzyć w karmy niszowe? Bo się bardziej starają żeby złapać klienta? Z drugiej strony, tanie śmieciowe jedzenie też mi smakuje I żyję, tylko że za moje problemy płaci NFZ a za kocie płaci opiekun, I to sporo. Zwariować można, albo po prostu im mieszać, raz zdrowo, raz smacznie :śmiaćsię: . Akurat skończyła mi się miękka karma I widzę, że na chrupki księciulom już wyrosły długie zęby :crazy: . Wniosek? Nie rozpieszczać :śmiaćsię: . Tłumaczę głupolom, że jest zamówione I jedzie, ale uparte to takie... zagłodzą się, a nie ruszą :girlhaha:
Anka

Ann
Posty: 973
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-07-21, 16:56

Mówisz I masz, właśnie przeczytałam http://www.koty.pl/kociewymuszanie :wink:
Anka

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1373
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 50
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-07-21, 17:56

Moje lecą na Royalu dla sterylizowanych, chrupki. I te poprzednie i te aktualne. I też słyszałam, że to damo zło, ale tutaj opieram się na zdaniu moich wetów.
Pozdrawiam
SylwiU

homag
Posty: 8761
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-07-21, 17:57

Ann pisze:Source of the post Co ludź to opinia

Punk widzenia osób, z których opiniami się liczymy, nie zawsze ma dobro zwierząt na celu..pieniądze robią z wielu osób głupoli, więc najlepiej poszukać opinie prawdziwych kociarzy i nie mających żadnych układów z producentami karm. Nie byłem u lekarza rodzinnego kilka lat, ale kiedyś jak coś mi przepisywał na receptę, to musiało się mu to opłacać.

Hussy od 30 lat jest na rynku skandynawskim, więc może dobrze to rokuje. Smakowo widzę, że mruczkom podchodzi.
Ann pisze:Source of the post "tak proeko że martwią się nawet żeby nie skrzywdzić szyszki"

:lol:
Dokupiłem jeszcze catz finefood w saszetkach do tego dzisiejszego zamówienia i też im tłumaczę, żeby poczekały do środy, czwartku i będą miały..ale nie bardzo dociera. :)

Super strona Ann..a kotka Scarllet mnie oczarowała i "rozwaliła".

Dam znać jak sytuacja z karmieniem mruczków się układa. Za bardzo są dla mnie ważne, bym tematu nie doprowadził do końca. :)
Wojtek

Ann
Posty: 973
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-07-21, 20:49

Ja mam jednego rodzinnego odkąd przestałam chodzić do pediatry. Mądry facet I ufam mu, nie zapisuje mi leków jeśli nie musi, najpierw doradza babcine metody :) . Mojej nowej wetce też wierzę, bo wydaje się szczera. To ona zaleciła Royala urinary dla Gutka, choć nie jest jej pacjentem (Royal już w drodze). A dla moich rezygnuję z Puriny I będę im zamawiać może też Royala, albo Feringę, albo Mac's bo są w Zooplusie. Macie rację, nie ma co za wiele kombinować, bo można zwariować :crazy: . Uff... domowy trendsetter Kocio skusił się na chrupki, więc przeżyją do przyjazdu zamówienia :girlhaha: . Pucek namiętnie gania smakulę :śmiaćsię: więc może się problem karmienia rozwiąże. Byle Gucio nie grymasił. Homag, Twoim też życzę żeby im Husse zasmakował :kiss:
Anka

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1373
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 50
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-07-22, 08:41

Ann pisze:To ona zaleciła Royala urinary dla Gutka, choć nie jest jej pacjentem (Royal już w drodze).

Diety lecznice Royala są zazwyczaj polecane przez wetów. Ale przygotuj się, urinary jest niezbyt smaczne :)
Pozdrawiam
SylwiU

homag
Posty: 8761
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-07-22, 16:30

Ann pisze:Source of the post Homag, Twoim też życzę żeby im Husse zasmakował :kiss:

Moje dziękują :kiss:
Wojtek

Ann
Posty: 973
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-07-22, 17:39

I wszyscy szczęśliwi :girlhaha: . Czemu życie nie może być takie proste... :girlwestchnienie:
Anka

Ann
Posty: 973
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-07-24, 18:07

Dziś byłam w odwiedzinach u Gucia, który zasmakował w surowym mięchu I nawet ulubiona miękka karma leży z wylizaną galaretką / sosem. Gotowany indyk też nie bardzo, ale chudy boczek surowy przepyszny :girlhaha: . Rozpieszczony do granic możliwości :szalony2: . Nie wiem czy mu podejdzie Royal urinary po takich frykasach, jeszcze nie próbował, ale może chociaż sosik wyliże żeby mu podleczył ten pęcherz.
Anka

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1373
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 50
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-07-25, 06:46

No to łatwo nie będzie z tym urinary :( I chyba lepiej, żeby jednak nie tylko sosik... i w tym czasie nic innego nie należy dawać, bo nigdy nie będzie chciał jeść leczniczej. Pozostaje mi życzyć szczęścia.
Pozdrawiam
SylwiU


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości