Koty

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

homag
Posty: 8681
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-08-19, 20:40

Ann pisze:Source of the post wrzucę foty.

Bedzie fajnie. :)
Ann pisze:Source of the post oby jak najdłużej utrzymała się ta pozytywna aura :pleasesantry:

To ważne, więc niech trwa i trwa. :dance2:
Wojtek

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 5016
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2019-08-22, 08:40

homag pisze:Source of the post Wróciłem od weta i mam dobre wieści.
Lubimy dobre wieści :yes: :firends: :serce:
Ann pisze:Source of the post wrzucę foty
Gdzie są? :wink:
Ann pisze:Source of the post oby jak najdłużej utrzymała się ta pozytywna aura
Codziennie modlę się, żeby Hela cała i zdrowa wracała do domu, tylko wtedy jestem spokojna...
Załączniki
IMG_20190821_074233.jpg
Grzeje mocno...
IMG_20190821_074120.jpg
IMG_20190821_074129.jpg
Może mnie nie znajdą :D
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

homag
Posty: 8681
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-08-22, 11:16

zosiasamosia pisze:Source of the post Gdzie są? :wink:

Też czekam na Albercika. :)

Hela ze swoją smolistą czernią w upały cierpi podwójnie. I ten brąz na zdjęciach, który w rzeczywistości nigdy nim nie był.. :serce:
zosiasamosia pisze:Source of the post Codziennie modlę się, żeby Hela cała i zdrowa wracała do domu, tylko wtedy jestem spokojna...

Można dostać kota do głowy, jak tak kota w domu nie ma ze dwie noce. Na szczęście wraca i mam nadzieję, że zawsze tak będzie. :)
Wojtek

Ann
Posty: 897
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-08-23, 19:56

Niczym niezmącona nieustająca radość :taniecgirl:
Na większości zdjęć nie udało mi się uchwycić małego pershinga :girlhaha: , jak załapał się kawałek ogona to już sukces :wink: , te są najbardziej udane z dzisiejszej sesji
Załączniki
IMAG0208.jpg
IMAG0206.jpg
Anka

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1343
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 50
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-08-23, 22:23

No cóż, przynajmniek aparat zdążyłaś złapać :lol:
Pozdrawiam
SylwiU

homag
Posty: 8681
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-08-24, 13:46

Ann pisze:Source of the post Niczym niezmącona nieustająca radość

Tak powinien mieć każdy mały kocio. Albercik rośnie pięknie..piękna mordka. :serce:
Wojtek

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 5016
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2019-08-24, 22:32

homag pisze:Source of the post ten brąz
:yes:
Ann pisze:Source of the post nie udało mi się uchwycić małego pershinga
Kocie dzieci takie są :boast: :serce:
A u nas góra w prawo, a dół w lewo :crazy:
Załączniki
IMG_20190823_075335.jpg
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Ann
Posty: 897
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-08-25, 14:57

homag pisze:Source of the post Albercik rośnie pięknie

Robi się rozkosznie niewymiarowy - za długi ogon, za duże uszy... :girlhaha: czyli koci nastolatek
zosiasamosia pisze:Source of the post A u nas góra w prawo, a dół w lewo

Mistrzyni gimnastyki :delikatna: też bym chciała tak umieć się poprzeciągać :girlwestchnienie:
Anka

Ann
Posty: 897
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-08-25, 20:29

Rozkoszny słodziak chyba wymienia ząbki bo zamienia się w dziką bestię z paszczą usianą szpilkami :crazy: . Zabawka już nie wystarcza do gryzienia - zaczaja się, poluje I skacze na ręce z tymi swoimi zębiskami :śmiaćsię: . Śmiesznie jest u niego, ale dobrze wrócić do dorosłych kotów, przynajmniej pogłaskanie ich nie grozi odgryzieniem ręki. Miły pyszczek jest zdradziecki :wink:
Załączniki
IMAG0218.jpg
IMAG0213.jpg
Anka

homag
Posty: 8681
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-08-26, 19:50

zosiasamosia pisze:Source of the post A u nas góra w prawo, a dół w lewo :crazy:

Stąd koty mogą tyle czasu leżakować, bo potem wiedzą jak zastane ciałko rozciągnąć. Ale Helcia, to Helcia. :serce:

Ann pisze:Source of the post Miły pyszczek jest zdradziecki :wink:

Młodziak..wyrośnie i stanie się spokojnym i ceniącym spokój kocurkiem..więc trzeba zapamiętać jak dorasta. Całkiem jak ludź..wygląda młodzieniec jak dorosły, ale czyny jego czasem zdumiewają. Z resztą dziwić się młodzieży, jak starzy czasem też odstawiają szopki. :biggrin:
Albercik jest słodki i wietrzy wszędzie zabawę. :serce:
Wojtek

Ann
Posty: 897
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-08-26, 20:55

Jak by nie było, to mały drapieżnik :) , aż miło popatrzeć jak ćwiczy polowanie. Ilość powtórzeń tych samych sekwencji ruchów godna podziwu
Anka

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1343
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 50
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-08-27, 07:00

zosiasamosia pisze:A u nas góra w prawo, a dół w lewo :crazy:

Nie zapomnę mojego przerażenia, jak kiedyś zobaczyłam chyba Plameczkę, która leżała wykręcona bardzo nienaturalnie, ale na okrzyk przerażenia - zebrała się i uciekła :) I od tego czasu już wiedziałam, że pozy, które łapią kociszcza mogą być nieco niesamowite.
Ann pisze:Source of the post Jak by nie było, to mały drapieżnik :)

I duży gryzoń, jak moja Śnieżka, która uwielbia mnie gryźć po kolanach, rękach, stopach, a jak się odganiam to idzie próbować plastikowe pudło...
Pozdrawiam
SylwiU

Ann
Posty: 897
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-08-28, 15:42

sylseb pisze:Source of the post I duży gryzoń

Noooo, moje dwie Gryzeldy też czasem zęby swędzą :crazy: . Mówi się, że psy gryzą, a koty drapią, ale od kiedy mamy koty to wiemy że "ma zęby, to gryzie" :biggrin:
Anka

homag
Posty: 8681
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-08-29, 10:36

Moje z tych nie gryzących..ale jak czasem sobie ziewną, widać te igiełki w pyszczku. Współczuję więc ofiarom kocich igraszek z udziałem uzębienia. A może tylko kobiety padają ofiarą takich kocich zabaw ?
Wojtek

Ann
Posty: 897
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-08-29, 20:13

homag pisze:Source of the post A może tylko kobiety padają ofiarą takich kocich zabaw ?

Niestety, mój drugi połówek też pada :wink: . W moim przypadku to kwestia złego podejścia do kociaków - teoretycznie wiedziałam, że nie wolno bawić się z użyciem rąk jako przynęty, ale w praktyce, w ferworze przekomarzania się, zabawki nie były aż tak fajne :yahoo: . Jak kotki podrosły to dopiero do mnie dotarło, a do kotków trochę później :wink: . Albercikowi teraz podsuwam zabawkę, ale nie zawsze zdążę :girlhaha: . Jeśli chodzi o męża, to jest to walka o fotel - kiedy zgania intruza, to intruz warknie I jak się uda, to chapnie :) , po czym wychodzi obrażony, szczególnie kiedy mąż chce grzecznie wziąć kotka na kolana :girlhaha:
Anka


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości