Alkohol

O czym chcecie jeszcze porozmawiać?

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
Beata:)

-#Administrator
Posty: 9391
Rejestracja: 2009-02-09, 14:24
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Beata:) » 2012-08-28, 23:56

Mariusz, czytam Twoje dzisiejsze posty [a wpadłeś w działy jak burza] i mam wrażenie, że w dobrym temacie obecnie jesteśmy ;-) Oby Cię jutro głowa za mocno nie bolała :-D
Pozdrawiam.
Obrazek

MPietruczuk3
Posty: 37
Rejestracja: 2011-03-01, 19:11
Lokalizacja: Hajnówka
Kontaktowanie:

Postautor: MPietruczuk3 » 2012-08-29, 01:24

A wpadłem tak trochę,mam nadzieję że nie wywalą mnie ;p;p;p
a głowa?nie ma szans na jakikolwiek ból.
Pozdrawiam również,dobranoc idę spać w cholerę.
Wyklucz co nieistotne, odrzuć wnioski pochopne
Z perspektywy widzę drobne problemy trapią takich jak my

Elwi
Posty: 161
Rejestracja: 2013-02-13, 12:03
Lokalizacja: Krakow

SM a alkohol

Postautor: Elwi » 2013-02-16, 14:44

Witam! :-)

Chcialam zapytac czy orientujecie sie czy bedac chorym na Sm mozna pic alkohol?
W internecie przeczytalam rozne opinie na ten temat :-| Jedni mowa, ze lepiej nie, inni ze tak, a kiedy zapytalam neurologa (w sumie nie wiem czemu, ale bylo to moje pierwsze pytanie jak diagnoza sie potwierdzila, pewnie dlatego, ze mialam ochote sie z tego powodu po prostu napic) powiedzial, ze mozna oczywiscie w granicach rozsadku.

Chcialabym zapytac jakie sa Wasze doswiadczenia z alkoholem, pijecie od czasu do czasu lampke wina, piwo czy raczej zrezygnowaliscie? Dodam, ze nie biore w tym momencie zadnych lekarstw.

Pozdrawiam! :-D
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Elwi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Postautor: Jukka » 2013-02-16, 16:46

Zawsze piłam niewiele, od zdiagnozowania jeszcze mniej. Nie zauważyłam związku postępów choroby z piciem. Ale myślę, że to kwestia indywidualna. W końcu niektórym interferony pomagają, innym nie, a jeszcze innym szkodzą. Nie sądzę, żeby alkohol mógł komuś z nas pomóc, ale chyba nie da się określić czy i jakie dawki konkretnej osobie zaszkodzą. No i pewnie dużo jeszcze zależy od tego czym innym i w jakich ilościach się trujemy.

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2013-02-16, 21:40

Elwi, przy sm można pić alkohol. Choroba nie jest żadnym przeciwwskazaniem,o ile oczywiście dobrze się czujesz po alkoholu i nie bierzesz leków tj.antybiotyki,bo one kolidują z alkoholem.

Awatar użytkownika
malina :/
Posty: 2026
Rejestracja: 2009-05-23, 22:49
Wiek: 32
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: malina :/ » 2013-02-17, 05:11

Elwi pisze:zapytalam neurologa (w sumie nie wiem czemu, ale bylo to moje pierwsze pytanie jak diagnoza sie potwierdzila, pewnie dlatego, ze mialam ochote sie z tego powodu po prostu napic) powiedzial, ze mozna oczywiscie w granicach rozsadku.

ja dostałam taką samą odpowiedź od neurologa :) i także było to moje pierwszy pytanie do Niego po diagnozie hehe czyli podobnie jak Ty :D
I jak tylko nie brałam jakiś konkretnych leków to normalnie chodziłam na imprezę i drinkowałam. Nie zauważyłam jakiejś różnicy w samopoczuciu przy SM podczas alkoholizacji :) wręcz przeciwnie na chwilę człowiek mógł zapomnieć :D
Oczywiście jak biorę jakieś leki konkretniejsze antybiotyki itp. to wtedy nie piję i próbuję (nie zawsze się udaje) nie pić alkoholu w dniu zastrzyku betaferonu... Nio ale z tym to różnie bywa nie zawsze się udaje :P
...bo trzeba się śmiać, wariata grać, szczęśliwym być i z życia drwić...

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2013-02-17, 12:16

malina, ja w czasach gdy brałam Betaferon, piłam czasem także w dniu zastrzyku ;-) Lekarz mówił,że można (oczywiście umiarkowane ilości :-P ) Poza tym gdy piłam np.do kolacji lampkę lub dwie wina lub jakieś piwo w dniu zastrzyku, to żadne objawy uboczne po Betaferonie (typu dreszcze,bóle itp.) nie występowały,lepiej mi się spało,żadne gorączki pobetaferonowe mnie nie budziły.

Wszystko jest dla ludzi,można pić (o ile sie nie bierze antyb.bo one bardzo kolidują z alko.),byle pamiętać o umiarze.

Elwi
Posty: 161
Rejestracja: 2013-02-13, 12:03
Lokalizacja: Krakow

Postautor: Elwi » 2013-02-17, 22:43

Dziewczyny dzieki wielkie za odpowiedz! :-) Czyli bede sie trzymala wersji ze mozna pic z umiarem no i oczywiscie nie przy antybiotykach.

Czasem jednak nie ma to jak zimne piwko na poprawe humoru :-D

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Postautor: Jukka » 2013-02-17, 23:01

Właśnie mi się zachciało takiego piwka :564:
I tak sobie przypomniałam coś z czasów, kiedy jeszcze nie byłam zdiagnozowana, ale wszelkie znaki na niebie i ziemi sugerują, że już od dobrych paru lat chora. Chyba to był rzut, w każdym razie miałam problemy z oczami i zawroty głowy i odczuwałam w tej głowie niemal fizyczną pustkę. No a w pracy były imieniny, nawet parę i na każdych odrobina alkoholu. I najpierw tak się bałam, jak na trzeźwo chodzę jak pijana, to co będzie po alko. Otóż było lepiej, uczucie pustki gdzieś zniknęło a i zawroty głowy minęły.

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2013-02-18, 01:24

Jukka, wygląda na to,że czasem alkohol działa lepiej niż leki :-D :564:

Ania
Posty: 209
Rejestracja: 2007-11-28, 11:43
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Ania » 2013-02-18, 11:00

czytam, czytam, czytam i CIESZę się, że nie tylko ja zapytałam się pani doktor jak z alkoholem, ze nie tylko ja mam ochotę się .................................... UPIć
chciałabym żeby mi się film urwał :10:

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2013-02-18, 11:30

Ania pisze:chciałabym żeby mi się film urwał


i ta choroba okazała się tylko złym snem :522:


Ehhh, fajnie byłoby....

mariposa
Posty: 64
Rejestracja: 2012-03-08, 12:58
Lokalizacja: Japonia
Kontaktowanie:

Postautor: mariposa » 2013-02-18, 11:47

Zostałam zdiagnozowana jak miałam niespełna lat 21. Oczywiście moim pierwszym mądrym pytaniem był ...alkohol ;D, nie to, że piłam codziennie ;D, ale studenckie życie, jakieś małe imprezy. Pani doktor się zaśmiała, ale też ucieszyła, że już planuję normalne życie ;)

Przyznam też, że po diagnozie upiłam się kilka razy w nadziei, że Sm to tylko sen, ale niestety rezultatem był kac ;D

Alkohol piję wciąż i to chyba w takich samych ilościach, a że wcześniej nie były one jakieś duże, to pozwalam sobie czasem. Nic mi nie szkodzi, no może mój balans jest ciut gorszy po 2-3 piwach ( no i to jest moja maksymalna ilość), a po Avonexie śpi się o wiele lepiej po jednym piwku ;)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez mariposa, łącznie zmieniany 1 raz.

Ania
Posty: 209
Rejestracja: 2007-11-28, 11:43
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Ania » 2013-02-18, 19:51

Tak się dzisiaj naczytałam o alkoholu, że ............................ kupiłam dla małżonka whiski a dla siebie coś lżejszego :11:
W piątek będzie uczta :23:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Ania, łącznie zmieniany 1 raz.

Elwi
Posty: 161
Rejestracja: 2013-02-13, 12:03
Lokalizacja: Krakow

Postautor: Elwi » 2013-02-23, 14:19

Haha widze, ze dla duzej czesci smkow jednym z pierwszych pytan byl alkohol :-)


To w takim razie NA ZDROWIE Kochani!
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Elwi, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Sugerowane tematy....”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość