Neurolog - Warszawa

Jesteśmy z różnych stron Polski więc...

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1051
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

Postautor: sylseb » 2013-06-10, 11:42

Ri pisze:Zapisałam się na wizytę do dr Wichy - kosztuje 150 zł.


Niech żyje darmowa służba zdrowia :-| .
No, ale przy cenach za wizytę u profesor S. to ta wydaje się być "na waciki" :mrgreen: (trochę off topic, ale nie mogłam się powstrzymać).
Pozdrawiam
Sylwia

Ri
Posty: 164
Rejestracja: 2009-04-05, 18:51
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ri » 2013-06-10, 15:32

sylseb pisze:
Ri pisze:Zapisałam się na wizytę do dr Wichy - kosztuje 150 zł.


Niech żyje darmowa służba zdrowia :-| .
No, ale przy cenach za wizytę u profesor S. to ta wydaje się być "na waciki" :mrgreen: (trochę off topic, ale nie mogłam się powstrzymać).



Taaa... Wizyta wizytą, ale pan doktor skierował mnie na badania krwi za które zapłaciłam prawie tysiąc zł. Nie wiem na co idę te moje pieniądze co miesiąc, skoro muszę ciągle płacić za większość wizyt i diagnostyki.
Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła, która nadaje sens i każe trwać...

AniaPawel
Posty: 42
Rejestracja: 2013-05-17, 18:03
Lokalizacja: Płońsk

Postautor: AniaPawel » 2013-06-12, 11:30

no ja sie w sumie nie czepiam bo bylamu niego w przychodni i skierowanie na krew tez bylo z instytutu wiec nic nie placilam.....:)
Ania:)

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4488
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-06-15, 14:20

zapisałam się na konsulatcję do dr Wichy "państwowo: :mrgreen: w maju na listopad :mrgreen: , o ile sm nie zmusi mnie do wcześniejszej konsultacji ( dyskutuję z neuro interferony) to odczekam swoje i tyle.... jest to po prostu żałosne :13:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4488
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Postautor: zosiako » 2013-08-15, 20:42

dr.hab.n.med. Beata Zakrzewska -Pniewska
przyjmuje w poniedziałki w godz. 16:00-19:00 ( po uprzednim umówieniu telefonicznym)
Warszawa
Al. Niepodległości 151/10 II piętro tel 022 849 94 29

otrzymaliśmy ten kontakt w innym temacie, ale jak słusznie zwrócono nam uwagę powinny się znaleźć również tutaj więc kopiuje dane powyżej. być może komuś się przydadzą.
nie byłam u tej Pani.
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
joanna_nick
Posty: 910
Rejestracja: 2013-03-19, 22:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: joanna_nick » 2013-08-15, 20:55

zosiako pisze:otrzymaliśmy ten kontakt w innym temacie, ale jak słusznie zwrócono nam uwagę powinny się znaleźć również tutaj więc kopiuje dane powyżej. być może komuś się przydadzą.
nie byłam u tej Pani.


a kilka uwag na temat pani dr >> tutaj <<
W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie ... Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Greene

Awatar użytkownika
joanna_nick
Posty: 910
Rejestracja: 2013-03-19, 22:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: joanna_nick » 2013-08-16, 14:27

No to jestem po próbie zapisu w ramach NFZ do pani dr Zakrzewskiej-Pniewskiej - nie ma takich możliwości - pani dr przyjmuje tylko i wyłącznie pacjentów ze zdiagnozowanym sm, przypadki inne to nie jej działka.

Innymi słowy - jeśli ktoś ma zdiagnozowane sm, to jak najbardziej może próbowąć w poradni sm na Banacha, natomiast jeśli chodzi o diagnostykę u pani dr, to tylko w ramach wizyt prywatnych.
W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie ... Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Greene

arronia
Posty: 240
Rejestracja: 2011-06-11, 11:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: arronia » 2013-09-18, 17:36

Szukam jakiegoś neuro do pogadania, konsultacji.

Jestem w programie leczenia na Szaserów, ale że dość nagle wyskoczyli z pomysłem leków drugiego rzutu (bezpośrednio po interferonach, bez Copaxone), to muszę z kimś pogadać. Mogę iść prywatnie, byle ten ktoś miał czas i chęć ze mną sensownie pogadać.
O moich wątpliwościach, sposobach postępowania itd. Druga opinia mi potrzebna po prostu.

Jakby lekarz był sensowny, ale w innym mieście, to się też mogę turlać.

Zastanawiałam się, czy nie dopaść prywatnie prof. Stępnia z Szaserów? Może łatwiej prywatnie wyciągnąć informacje? Z sensem gadam czy nie za bardzo?
It doesn't get any easier; you just go faster.

mamma
Posty: 115
Rejestracja: 2013-06-04, 00:06
Lokalizacja: okolice W-wy

Postautor: mamma » 2013-09-19, 19:12

Czy ktoś miał styczność z dr Kurowską z Sobieskiego?

honung
Posty: 61
Rejestracja: 2013-05-04, 05:43
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: honung » 2013-09-19, 19:27

mamma- ja miałam styczność i mogę powiedzieć same pozytywne rzeczy :-) w mojej opinii bardzo dobry lekarz

AlexL4
Posty: 249
Rejestracja: 2013-03-13, 21:40
Lokalizacja: Liverpool

Postautor: AlexL4 » 2013-09-19, 23:13

arronia pisze:Szukam jakiegoś neuro do pogadania, konsultacji.

Jestem w programie leczenia na Szaserów, ale że dość nagle wyskoczyli z pomysłem leków drugiego rzutu (bezpośrednio po interferonach, bez Copaxone), to muszę z kimś pogadać. Mogę iść prywatnie, byle ten ktoś miał czas i chęć ze mną sensownie pogadać.
O moich wątpliwościach, sposobach postępowania itd. Druga opinia mi potrzebna po prostu.

Jakby lekarz był sensowny, ale w innym mieście, to się też mogę turlać.

Zastanawiałam się, czy nie dopaść prywatnie prof. Stępnia z Szaserów? Może łatwiej prywatnie wyciągnąć informacje? Z sensem gadam czy nie za bardzo?


mam wrazenie, ze na Szaserow wyjatkowo nie lubia korzystac z Copaxonu. Ja wypadlam z programu interferonow i na tym skonczyla sie moja wspolpraca z tamtejszymi lekarzami... Prywatnie u prof. S. bylam jeszcze przed diagnoza i fakt, nastepnego dnia wyladowalam na oddziale, a za 3 tyg. dostalam Betaferon. Ale potem takie cos juz nie pomoglo, bo bez slowa przerwano leczenie. Osobiscie nie chce miec juz nigdy nic z nimi wspolnego, bo chyba nikt mnie tak w zyciu nie upokorzyl jak oni, zostawiajac na lodzie. Zapewne nie kazdy ma takie doswiadczenia, tak wiec decyzja nalezy do Ciebie :-)
But I won't cry for yesterday
There's an ordinary world
Somehow I have to find
And as I try to make my way
To the ordinary world
I will learn to survive

mamma
Posty: 115
Rejestracja: 2013-06-04, 00:06
Lokalizacja: okolice W-wy

Postautor: mamma » 2013-09-20, 14:52

honung,
Dzięki, bo to właśnie ta dr zajęła się moją córką. Też zrobiła na mnie dobre wrażenie, ale ja z natury jestem ufna i myślę o ludziach dobrze.

magdasz
Posty: 49
Rejestracja: 2013-01-16, 11:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: magdasz » 2013-09-20, 18:00

ja jestem w programie na szaserów - bez fajerwerków - robią co do nich należy, nic ponadto, nie pamiętają pacjentów, czasami zapomną sprawdzić wyników krwi.. ale plus jest taki włączyli mnie bardzo szybko do programu. Teraz zamierzam zrezygnować bo chciałabym zajść w ciążę i tu zaczynają się schody.. jak podejmę taką decyzję wypadam z programu i automatycznie spod opieki lekarza mnie prowadzącego w programie. Następnie musze sama załatwić sobie neurologa i poradnię (zapisy na przyszły rok w grudniu).. Myślę ze będę próbować na Sobieskiego.. Chciałabym mój zamiar zajścia w ciążę skonsultować z jakimś doświadczonym lekarzem i zastanawiam do kogo się zapisać...? Jakieś sugestie? :)

Awatar użytkownika
joanna_nick
Posty: 910
Rejestracja: 2013-03-19, 22:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: joanna_nick » 2013-09-21, 15:01

mamma pisze:Czy ktoś miał styczność z dr Kurowską z Sobieskiego?

no ja też miałam... tylko według mnie to ona może być bardzo dobrym lekarzem, ale raczej tylko od sm - mnie nie dane było tego poczuć - to właśnie ona mi powiedziała, że wykluczyła mi sm, a w związku z tym dalej diagnozować mnie nie będzie! dała diagnozę: ostre rozsiane demielinizacje i ogólnie olała mnie koncertowo [w ramach diagnostyki na oddziale].
W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie ... Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Greene

mamma
Posty: 115
Rejestracja: 2013-06-04, 00:06
Lokalizacja: okolice W-wy

Postautor: mamma » 2013-09-21, 16:41

joanna_nick,
Córkę na razie diagnozuje. To ona powiedziała w czerwcu, że trzeba dobadać. Dr Wicha - owszem - porozmawiał, uspokoił, ale dał tylko skierowania na prywatne badania. Stwierdził, że córka jest "za mało chora", żeby przyjąć na pełną diagnostykę.
No nic, zobaczymy wkrótce, co będzie.


Wróć do „Neurolodzy z różnych części Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość