Pogorszenie czy rzut

j.w.

Moderator: Beata:)

Pawel23
Posty: 169
Rejestracja: 2010-04-04, 10:36
Wiek: 31
Lokalizacja: Podlaskie

Postautor: Pawel23 » 2014-01-31, 20:39

Miałem dziś robione echo serca - bez niepokojących zmian, wychodzi na to, że moja tachykardia spowodowana jest nerwami, wizytę u kardiologa mam dopiero w maju :)

Lena
Posty: 52
Rejestracja: 2013-04-17, 06:12
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Lena » 2014-02-01, 07:03

To i dobrze z dwojga złego. Pozdrawiam

ana1212
Posty: 405
Rejestracja: 2013-05-21, 14:18
Lokalizacja: K-ów

Postautor: ana1212 » 2014-02-04, 18:48

czy jeśli pgarszają mi się objawy dotychczasowe podczas niewyspania to jest to normalne czy rzut? ostatnio nie wysypiam sie mimo 7-8h snu i czuje sie znacznie gorzej

AlexL4
Posty: 249
Rejestracja: 2013-03-13, 21:40
Lokalizacja: Liverpool

Postautor: AlexL4 » 2014-02-04, 20:48

mam podobnie, zawsze kiedy w nocy sie nie wyspie lub wieczorem po intensywnym dniu, wszystkie objawy bardziej daja sie we znaki. to chyba normalne, wydaje mi sie, ze objawy rzutu utrzymywalyby sie (lub dalej pogarszaly) niezaleznie od tego
But I won't cry for yesterday
There's an ordinary world
Somehow I have to find
And as I try to make my way
To the ordinary world
I will learn to survive

Pawel23
Posty: 169
Rejestracja: 2010-04-04, 10:36
Wiek: 31
Lokalizacja: Podlaskie

Postautor: Pawel23 » 2014-02-06, 21:27

Może trochę z innej beczki w szczególności do mężczyzn - 0 ochoty na seks, mogl by nie istniec, co za tym idzie olbrzymi problem z jakim kolwiek konkretnym wzwodem, trwa to juz pare miesiecy, masakra, czy jest jakis problem ktory mnie jeszcze nie dotknal ?

Awatar użytkownika
Beata:)

-#Administrator
Posty: 9391
Rejestracja: 2009-02-09, 14:24
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Beata:) » 2014-02-06, 22:05

Paweł, zajrzyj proszę i ewentualnie dopytaj w >> tym << temacie.
Pozdrawiam :-)

Pawel23
Posty: 169
Rejestracja: 2010-04-04, 10:36
Wiek: 31
Lokalizacja: Podlaskie

Postautor: Pawel23 » 2014-02-07, 12:37

dziekuje

Ri
Posty: 164
Rejestracja: 2009-04-05, 18:51
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ri » 2014-02-12, 11:40

Od weekendu mam problem z nadgarstkiem. Wydawało mi się wciąż, że to przeciążenie od pracy przy komputerze i używania myszki. W poniedziałek wybrałam się do internisty. Ból przy ruszaniu ustąpił, ale wyszło drętwienie, zesztywnienie więc postanowiłam skonsultować. Nie było obrzęku itp. Internista bał się cokolwiek zrobić i przepisać, wysłał więc do neurologa (wizyta w piątek wieczorem) i kazał oszczędzać rękę. Gdy zajrzał w historię badań, poczytał o możliwych wiszących nade mną diagnozach powiedział wprost, że się boi podejmowac jakichkolwiek decyzji. Rękę usztywniłam i tak chodzę od poniedziałku. Dziś nad ranem obudził mnie ból stopy, tak dziwny, że wybudził mnie ze snu :-/ No i się zdziwiłam... Bolało jakby na spodzie stopy (ścięgna?), takie rwanie, później pieczenie. Co jakiś czas występuje jakiś ból kostno-stawowy w różnych miejscach, ale mija... Nie wiem co myśleć. Nie miałam nigdy rzutu. Diagnozy ostatecznej też nie mam. Kiedyś powiedzieli, że jak będzie działo się coś niepokojącego to szpital. Ale czy siać panikę w związku z takimi bólami? Nie jest to ból, od którego bym się skręcała, nie są to objawy, które nie dałyby żyć, po prostu trochę dokuczliwe... Nie wiem co robić. Nie bardzo mam czas na bieganie po szpitalach, wielogodzinne kolejki i zbywanie mnie. Myślę, żeby przeczekać do piątku...
Czy rzut może objawiać się w taki sposób?
Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła, która nadaje sens i każe trwać...

Pawel23
Posty: 169
Rejestracja: 2010-04-04, 10:36
Wiek: 31
Lokalizacja: Podlaskie

Postautor: Pawel23 » 2014-02-12, 23:24

Mi zaczęło drętwieć od małego palca i szło w górę od strony łokciowej, poczekaj do piątku i zobacz jak sytuacja się będzie rozwijać, po 2 tyg miałem już solidnie zdrętwiałą rękę + bok po tej stronie.

Ri
Posty: 164
Rejestracja: 2009-04-05, 18:51
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ri » 2014-02-18, 10:32

Pawel23, dzięki :) Doczekałam do piątku. Pani doktor zbagatelizowała sprawę nadgarstka, co biorę jednak za jego nadwyrężenie. Skupiła się na pytaniu "SM, czy nie SM...?" ;) Na nadgarstek gdy naciskałam, że jednak nie da się na samych przeciwbólowych i maściach tyle czasu jechać przepisała Dicloberl retard.
Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła, która nadaje sens i każe trwać...

axl
Posty: 92
Rejestracja: 2012-03-21, 14:19
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: axl » 2014-02-18, 14:32

Ri pisze:Dicloberl retard

Lubię ten lek :) Na zapalenie stawu kolanowego (i to takie konkretne) zadziałał bardzo skutecznie. Tyle, że później wróciło ;)

Ri
Posty: 164
Rejestracja: 2009-04-05, 18:51
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ri » 2014-02-18, 14:39

axl, ja chyba trochę mniej, bo mnie brzuszek po nim boli ;) A długo czekałeś na efekty jego działania? Kiedy poczułeś ulgę?
Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła, która nadaje sens i każe trwać...

axl
Posty: 92
Rejestracja: 2012-03-21, 14:19
Lokalizacja: Mazowsze

Postautor: axl » 2014-02-19, 09:44

Hmm, nigdy nie miałem po nim sensacji brzusznych.
Ri pisze: A długo czekałeś na efekty jego działania?

Nie pamiętam dokładnie, bo to było 1,5 roku temu, ale na pewno nie zdążyłem zjeść wszystkich tabletek :)

Ri
Posty: 164
Rejestracja: 2009-04-05, 18:51
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ri » 2014-02-19, 09:59

Dzięki. Pobiorę i zobaczę. Brzuch przeżyję. Ważne, żeby z ręką było OK :)
Prowadzi mnie od lat niewidzialna siła, która nadaje sens i każe trwać...

ana1212
Posty: 405
Rejestracja: 2013-05-21, 14:18
Lokalizacja: K-ów

Postautor: ana1212 » 2014-02-23, 21:41

W piątek miałam robione mri z kontrastem a od soboty czuję się gorzej. Dziś tak jakby wróciło wszystko, obca ręka, oczopląs się powiększył i zawroty głowy równieź - typu, że spadam czy chodzę po chmurce. Czy to rzut? Czy to może być pogorszenie po kontraście? Jakieś takie zatrucie czy cos?


Wróć do „Kolejne rzuty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość