Pogorszenie czy rzut

j.w.

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
Wopa
Posty: 530
Rejestracja: 2011-01-09, 11:10
Wiek: 60
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wopa » 2014-01-17, 17:15

Joanna.28,
Tak jak pisze haniutek
Dzień dzisiejszy, jutro należeć bedzie już do przeszłości, a jutra nie wolno nam zmarnować

Joanna.28
Posty: 282
Rejestracja: 2012-12-21, 14:09
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Joanna.28 » 2014-01-17, 18:03

Z całym szacunkiem Wopa ale nie do końca rozumiem tą definicję rzutu o którym pisze haniutek, chodzi mi o ten stres. Tak jak wcześniej pisałam, miałam wcześniej trochę stresów i jestem przemęczona. Dzień wcześniej było ok a następnego dnia obudziłam się z tymi zaburzeniami równowagi, zaraz po wstaniu z łóżka mną zarzuciło :shock: (i tak do dzisiaj ale już dziś jest lepiej) i dlatego zastanawiałam się czy to może być rzut czy tylko pogorszenie. Niestety nie umiem tego jeszcze odróżnić.

Z tego co ja zrozumiałam ale nie wiem czy dobrze, że jeżeli miało się stresy, infekcje itp. to może to być tylko pogorszenie?

Pozdrawiam :-)
Joasia

Pawel23
Posty: 169
Rejestracja: 2010-04-04, 10:36
Wiek: 31
Lokalizacja: Podlaskie

Postautor: Pawel23 » 2014-01-18, 07:39

Nie do końca, należy unikać infekcji bo mogą wywołać rzut - ostatni mój rzut był po problemach z gardłem, tzn na 100% nie wiadomo - ale rzut wystąpił krótko po tym, więc raczej infekcja była przyczyną.

Awatar użytkownika
Wopa
Posty: 530
Rejestracja: 2011-01-09, 11:10
Wiek: 60
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wopa » 2014-01-18, 09:53

Joanna.28,
Haniutek napisał ogólną definicje rzutu. Każdy z nas zna swoje objawy rzutu a jak takie objawy nie są zwiazane z inna przyczyną jak: gorączka, infekcją czy dużym stresem oraz od poprzedniego rzutu minął przynajmniej miesiąc i trwa to powyżej 24 godzin, taki stan nazwać można rzutem choroby. Oczywiście sam duży stres może wywołać rzut (tak jak np u mnie się zdarza) ale to juz zupełnie inna sprawa.
Dzień dzisiejszy, jutro należeć bedzie już do przeszłości, a jutra nie wolno nam zmarnować

Joanna.28
Posty: 282
Rejestracja: 2012-12-21, 14:09
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Joanna.28 » 2014-01-18, 16:29

Wopa, Paweł 23 dziękuję za odpowiedzi

Pozdrawiam :-)
Joasia

motylek
Posty: 91
Rejestracja: 2013-11-07, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Postautor: motylek » 2014-01-18, 23:42

Joasiu, podjęłaś już jakąś decyzję ?
Na Twoim miejscu zgłosiłabym się do neurologa. Jeśli to faktycznie rzut, jego stwierdzenie może przyśpieszyć diagnozę i proces leczenia.
Bardzo żałuję, że w listopadzie nie zgłosiłam się od razu do szpitala...

Pozdrawiam !

Joanna.28
Posty: 282
Rejestracja: 2012-12-21, 14:09
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Joanna.28 » 2014-01-19, 10:14

Cześć Motylku.

Ja i tak idę niedługo do szpitala na neurologię (z tego co wiem to Ty też ;-) ), to wtedy powiem o tym lekarzowi ale jest już znacznie lepiej i prawie wróciło wszystko do stanu poprzedniego :-) także to może było tylko pogorszenie, nie chcę robić zamieszania wokół siebie. Obawiałam się tylko, czy w takim stanie mogę mieć zabieg w znieczuleniu ogólnym ale jak przeszło to chyba nie ma przeciwskazań. Najważniejsze, że jest lepiej ;-)

Pozdrawiam :-)
Joasia

beata80
Posty: 47
Rejestracja: 2012-01-13, 19:34
Lokalizacja: Europa

Postautor: beata80 » 2014-01-27, 17:10

Czesc,
nie wiem czy dobry wybralam temat, ale chcialabym sie Was podpytac czy podwojne widzenie po przebudzeniu ktore w miare uplywu dnia sie zmniejsza to moze byc rzut? od soboty rano jak wstaje wszystko jest podwojne przez pierwsza godzine musze zamykac jedno oko zeby normalnie chodzic, pozniej wszystko powoli dochodzi do siebie i tylko jakby pod jednym katem troche mi sie obraz rozjezdza.
Pozdrawiam ;-)

honung
Posty: 61
Rejestracja: 2013-05-04, 05:43
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: honung » 2014-01-28, 06:09

Hej
Beatko, u mnie tak właśnie wyglądał pierwszy rzut- rano rozjeżdżający się, a po kilku dniach podwójny obraz, co ustępowało w ciągu ok 1-2 godzin, do tego pobolewanie jednego oka. Tak więc na Twoim miejscu nie zwlekałabym z odwiedzinami neurologa.
Pozdrawiam :-)

sk
Posty: 167
Rejestracja: 2013-04-05, 15:20
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: sk » 2014-01-28, 12:45

Miałam dokładnie to samo :!: Budziłam się rano i widziałam podwójnie (z resztą w którymś temacie na forum kiedyś o to pytałam). Po tygodniu zdaje się obudziłam się z okropnymi zawrotami głowy wywołanymi (tutaj cytat z wypisu ze szpitala) "ostrym oczopląsem we wszystkich kierunkach". Odwiedziłabym neurologa, na wszelki wypadek. Oczywiście to może być chwilowe pogorszenie wywołane jakimkolwiek niesprzyjającym czynnikiem, nie ma powodu do paniki, jednak lepiej czasem się upewnić. ;-) Życzę zdrówka. :-)

Pawel23
Posty: 169
Rejestracja: 2010-04-04, 10:36
Wiek: 31
Lokalizacja: Podlaskie

Postautor: Pawel23 » 2014-01-28, 14:17

Też na początku miewałem takie podwójne widzenie z rana - po miesiącu czy dwóch samo przeszło i rozeszło się po kościach - wtedy jeszcze nie wiedziałem, że jestem chory ;)

A co do mojej sprawy z tachykardią - holter wyszedł dobrze + na echo serca idę 31.01, ale wydaje się mi i lekarzowi, że to typowa nerwica, biorę leki na uspokojenie tego (proprano coś tam ;) ) i przechodzi, poza tym biorę udział w psychoterapii.
Dziś byłem u onkologa w związku z powiększonymi i bolesnymi węzłami na szyi ( od ponad roku ), stwierdził, że o nowotworze nie ma w ogóle mowy, miałem multum różnych badań robionych i wszystkie wychodzą dobrze, sugerował raczej, że to może być od Avonexu bo żadnych innych podstaw do czepiania się nie ma - mam zrobić jeszcze WZW i choroby od zwierzaków których nie miałem robionych. Koło się zatacza ;)

beata80
Posty: 47
Rejestracja: 2012-01-13, 19:34
Lokalizacja: Europa

Postautor: beata80 » 2014-01-28, 19:16

Dziekuje Wam za odzew. Po porannej powtorce pojechalam do neurologa i niestety mialyscie racje - kolejny rzut i kroplowki :evil: - a ostatni mialam w grudniu i dowiedzialam sie, ze avonex przestal dzialac, ale to juz inny temat...
Pozdrawiam ;-)

sk
Posty: 167
Rejestracja: 2013-04-05, 15:20
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: sk » 2014-01-28, 22:26

Dobrze, Beato, że szybko został ten rzut wykryty i teraz może być już tylko lepiej. :-) Trzymam kciuki za szybki powrót do formy. :-)

ana1212
Posty: 405
Rejestracja: 2013-05-21, 14:18
Lokalizacja: K-ów

Postautor: ana1212 » 2014-01-29, 13:35

To ja z cieniem widzę bardzo często. Zwlaszcza jak apedze chwile przed komputerem czy na tablecie. Oczoplas raz mam wiekszy raz mniejszy przez co zawroty głowy też raz są wieksze raz mniejsze. U mnie to raczej nie rzut bo mialabym go kilka-kilkanascie razy w miesiacu.

Lena
Posty: 52
Rejestracja: 2013-04-17, 06:12
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Lena » 2014-01-29, 16:05

Pawle ja znowu coś dorzucę w temacie. Dostałeś Propranolol, to jeden z betablokerów.

Biorę je od lat na wypadanie płatka jakiejśtam zastawki. Spowalniają trochę serducho, nie jest to wada ani choroba serca tylko objaw występujący u ludzi, rzekomo bardzo często a ludzie tego nie czują. Nie ma to nic wspólnego z nerwicą i to nie jest lek na nerwicę (przynajmniej ja mam takie info), aczkolwiek walenie serca może wystąpić u osób pobudliwych. Mi własnie w usg wyszło te wypadanie płatka.

Plus jest taki, że betablokery pomagają na drżenia, jakoś wpływają na mięśnie a to w SM duży atut. Jak łapią mnie drżenia dłoni to najmniejsza dawka mi pomaga. Ja mam akurat Bisopromerck ale Propranolol też kiedyś brałam. Daj znać jak echo. Pozdrawiam.

Co do rzutu ocznego czy też pogorszeń - mi jak sie zaczęło to poszłam do okulisty po 2 tyg przyglądania się co to mi skacze przed oczyma. Podwójnego widzenia nie miałam. Nie wykryto mi wtedy SM, ale objawy potęguje w oku: zła aura, wilgoć, gorąca kąpiel, wys temperatura i wysiłek, ekran kompa akurat nie. Na codzień nie mam żadnych objawów ocznych tylko przy wyzej wymienionych sytuacjach. Oko wróciło do normy bez leczenia.


Wróć do „Kolejne rzuty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości