Chyba kolejny rzut

j.w.

Moderator: Beata:)

aylin
Posty: 6
Rejestracja: 2012-07-13, 00:48
Lokalizacja: bydgoszcz

Chyba kolejny rzut

Postautor: aylin » 2013-04-26, 00:44

mam pytanie,ostatnio się mocno przeziębiłam i od dwóch dni bardzo kręci mi się w glowie z trudem utrzymuje równowagę ,nawet jak siedze to mi wszystko wiruje,a najgorzej jest gdy się położę wtedy bardzo mi się wszystko kręci.takie dziwne uczucie tez mam w oczach jakby same mi się kręciły ,nie umiem tego opisać.czy to jest kolejny rzut?dokładnie rok temu bylam w szpitalu ale wtedy miałam problem z mową.nie wiem czy mam iść do internisty z tym przeziębieniem czy od razu do neurologa.proszę pomóżcie bo nie jestem w stanie nawet normalnie myśleć
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez aylin, łącznie zmieniany 1 raz.

nelka66
Posty: 229
Rejestracja: 2013-02-14, 09:07
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: nelka66 » 2013-04-26, 07:23

Witaj,

rok temu też miałam zawroty głowy i poszłam z tym do neurologa. Pani doktor przepisała mi na to jakieś tabletki - nie sterydy, ale nie pamiętam ich nazwy- i po 2 opakowaniach przeszło :-D
Drugie opakowanie przepisał mi już internista...
Myślę, że powinnaś się zgłosić do neurologa niech Cię przebada i zadecyduje co Ci jest potrzebne do szczęścia :lol:

Głowa do góry, będzie dobrze ;-)

Awatar użytkownika
Jukka
Posty: 2011
Rejestracja: 2012-12-15, 22:17
Lokalizacja: z miasta
Kontaktowanie:

Postautor: Jukka » 2013-04-26, 14:39

Ja coś podobnego miałam zanim mnie zdiagnozowano, więc poszłam z tym do okulisty. No, mnie aż tak to się w głowie nie kręciło, ale też... Dostałam jakieś preparaty z ginko na poprawę krążenia mózgowego. Ale dziś, jak już wiem, co mi jest, maszerowałabym z tym do neuro. Bo jednak jak się ma już diagnozę to lekarz inaczej patrzy i stwierdzi, czy to z powodu SM czy niekoniecznie.

Ania
Posty: 209
Rejestracja: 2007-11-28, 11:43
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Ania » 2013-04-26, 19:37

Kilka lat temu miałam podobny rzut!
Rano obudziłam się z zawrotemami głowy. Zawroty były tak silne, że tylko wychyliłam głowę spod kołdry i................... zwymiotowałam ;-(
Zostałam zawieziona do szpitala.
I spędziłam tam całe 14 dni
:20:

Pawel23
Posty: 169
Rejestracja: 2010-04-04, 10:36
Wiek: 31
Lokalizacja: Podlaskie

Postautor: Pawel23 » 2013-04-27, 11:08

wlasnie jestem "na rzucie", chodzilem z 3 tygodnie z zawrotami glowy - myslac, ze to moze przez zmiane pogody. W 4 tygodniu pogorszyl mi sie wzrok w lewym oku - teraz jestem juz tydzien po solu. żałuje, ze wczesniej nie zglosilem sie do swojego neurologa. udaj sie do lekarza.

MartaW
Posty: 18
Rejestracja: 2011-11-04, 21:40
Lokalizacja: DABROWA GORNICZA

Postautor: MartaW » 2013-05-20, 16:46

mam pytanie, odnośnie kolejnego rzutu podczas brania solu-medrol... terapię 5 dniową zaczęłam we wtorek, a już w piątek czuję się dużo gorzej, nogi stają się z każdą chwilą cięższe, trudniej mi się poruszać... dlaczego zamiast się polepszyć jest dużo gorzej? do lekarza nie mogę chwilowo się udać, bo niestety go nie ma...

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6949
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

Postautor: blanka » 2013-05-20, 17:21

Marta-na Twoim miejscu poradziłabym sie albo innego neurologa ,albo udałabym się do szpitala .Skoro Ci się pogarsza ,to trzeba reagować.Niby na efekty solu trzeba czekać-tak ma tu większość-z tego co czytam ,na mnie akurat działa dość szybko .Każdy organizm jest inny i kazdy sm jest inny.

Aylin- zdecydowanie radziłabym Ci lekarza ,nie czekaj ,bo może -oby nie-pogorszyć.Objawy o których piszesz są poważne .Serdecznie Ci radzę-do neurologa , i to najlepiej jutro ,albo na sor-niech Cie obejrzy lekarz.

Trzymajcie się. :-)
Blanka

arronia
Posty: 240
Rejestracja: 2011-06-11, 11:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: arronia » 2013-05-20, 17:48

MartaW, a Ty już po szpitalu? Do neurologa na pewno warto. A czy u Ciebie kolejne ciskanie się sm, czy "zwykłe" osłabienie po solu to inna sprawa. Może medyk miałby większą jasność po obejrzeniu Cię, wywiadzie i badaniu.

angel
Posty: 41
Rejestracja: 2008-02-11, 10:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: angel » 2013-06-01, 21:54

na przełomie stycznia/lutego najpierw zwymiotowałam (myślałam, że po kawie lub/i po ćwiczeniach fizycznych), bodajże po 2 dniach pojawiły się sporadyczne zawroty głowy (1-2 dziennie, czasem raz na 2 dni, rano/wieczorem) plus osłabienie i nadal wymioty (też ok. 1-2 dziennie, rano/wieczorem).
byłam pewna, że to grypa żołądkowa. nie było to jakieś strasznie uciążliwe, normalnie funkcjonowałam, lekko osłabiona, zdawałam egzaminy, zwalałam wszystko na chwiejną, paskudną, zimową pogodę.

na początku poszłam do internisty, żadnych objawów neurologicznych. przez chwilę też myślałam, że to ciąża (w tym momencie mój były facet zarzucił mi, że chcę go wrobić w dziecko i zerwał ze mną ledwie przytomną kontakt, jak wspomniałam o swoich podejrzeniach... a teraz w maju znów zapukał do moich drzwi, brak mi słów...). wracając do tematu - po 9 dniach w nocy miałam już kosmos w głowie i w żołądku, rano zgłosiłam się na oddział neurologii. od tej nocy też nie miałam już zawrotów głowy ani wymiotów.

ponad 37 nowych ognisk (luty 2013) w porównaniu z grudniem 2012. brak objawów neurologicznych. w sumie miałam sporo stresu w międzyczasie, poza tym, przez ok. 2 miesiące (właśnie grudzień - luty) przed tym incydentem nie dostawałam żadnych leków (skończyłam udział w 5-letnim programie klinicznym serwowanym po 1. rzucie). i nadal wierzę w cuda ;)
pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia!


Wróć do „Kolejne rzuty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość