Sm czy być może borelioza

Niezdiagnozowani

Moderator: Beata:)

kuczuś
Posty: 344
Rejestracja: 2013-06-09, 19:24
Lokalizacja: Łódzkie

Sm czy być może borelioza

Postautor: kuczuś » 2016-03-29, 11:40

Kasia, wyszla Ci BB w KKI, więc jest BARDZO prawdopodobne, że tą boreliozę masz. Najlepiej by było, jakbyś się zapisała do jakiegoś lekarza ILADS (na grupie BB, którą Ci podałam masz całą listę tych lekarzy). Nie musisz robić całego panelu odkleszczowego, jak u dr Wielkoszyńskiego, ale lekarz może Ci zlecić badania na podstawie wywiadu lekarskiego. Ja tak miałam robione, na podstawie badania miałam zlecone lamblie, bartonellę, mykoplasmę, anaplasmę, LTT i CD57 na boreliozę. Wyszła mi tylko bartonella i borelioza. A dodam, że też miałam ogromne bóle nóg, a szczególnie jak mi zmarzły. Co jeszcze istotne - po sterydach miałam też pogorszenie, ale to dlatego, bo borelioza nie lubi sterydów i się rozhulała jeszcze bardziej (co prawda stan zapalny w mózgu minął, ale co z tego, jak czułam się gorzej i pogorszył mi się wzrok). Jak bierzesz ten interferon, to go bierz narazie, obserwuj się uważnie, ale też polecam Ci skonsultowanie się z lekarzem ILADS. Bo po interferonie możesz mieć pogorszenie w postaci jeszcze większego bólu nóg i ogólnej kondycji. Ja po roku i 9. miesiącach betaferonu byłam jak zombie + zero pamięci, koncentracji i nasilone objawy "SMowe", czyli parestezje nogi, zawroty głowy i ciągły jej ból. Do tego "syndrom przewlekłego zmęczenia", który mi chciał wmówić profesor od SM i już myślał jakie leki mi na to przepisać. Oczywiście wizyta u psychiatry też wchodziła w grę, ale poprzestałam tylko na psychologu ;) bo przecież, prawie każdy chory na bb miał też wmawianą nerwicę, czy inne zapędy hipochondryczne, które jakimś cudem po antybiotykach jakoś znikały.
Miałam już nie pisać o boreliozie na tym forum, ale z drugiej strony szkoda mi ludzi, którzy szukają co im dolega i i tak zostają w pułapce naszej NFZowej diagnozy SM. Ja Cię namawiam do szukania przyczyny, bo sama w końcu się postawiłam i wzięłam sprawy w swoje ręce i nie żałuję - rozpoczęłam nowe życie i tak naprawdę nie wiem co by było ze mną, jakbym dalej brała ten interferon. W sumie za miesiąc minie rok jak go ostawiłam i nie żałuję, to była najlepsza decyzja, jaką podjęłam w życiu. Leczenie antybiotykami jest ciężkie i niestety kosztowne, ale jak trafisz na dobrego lekarza, to dasz radę. Ja na szczęście trafiłam do jednej z najlepszych lekarek i mimo że wydałam małą fortunę na leczenie, to teraz mogę żyć normalnie.
Oczywiście jest możliwe, że jest to SM, a nie borelioza, ale czemu masz nie sprawdzić i na 100% wiedzieć, że leczysz się prawidłowo? ELISA, którą badają boreliozę na SM jest tak żałosnym badaniem, że mnie bierze zdumienie, że lekarze ją nadal stosują i jej wierzą (w sensie, że bardzo często stara borelioza daje o sobie znać, której elisa nie wyłapuje), tak samo jak badanie płynu mózgowo rdzeniowego, w którym borelioza jest ale przez krótki czas, bo ona woli sobie siedzieć w tkankach, a nie w płynach takich jak krew, czy PMR.
Szukaj kobieto, szukaj, tu chodzi o Twoje zdrowie, nie ma sensu tracić życia, trzeba jak najszybciej do zdrowia powrócić ;) Jeśli to bb, to lecz ją, jeśli SM, to trzymaj się interferonu ;)

P.S. napisałaś, że miałaś kleszcza - rumień nie występuje u wszystkich. Do tego pamiętajmy, że borelioza to nie tylko kleszcze, ale też między innymi meszki, muchy i muchy końskie ;)


Wróć do „Bez diagnozy lecz z objawami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 4 gości