Renta

Renta, dofinansowania, ZUS, US itp...

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
Wopa
Posty: 530
Rejestracja: 2011-01-09, 11:10
Wiek: 60
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wopa » 2014-02-02, 15:57

kolekcjonerka,

Diagnoza może być w 27 roku życia. A kiedy powstała niepełnosprawność?
Poza tym premier nie ma tu nic do rzeczy.
Dzień dzisiejszy, jutro należeć bedzie już do przeszłości, a jutra nie wolno nam zmarnować

kolekcjonerka
Posty: 449
Rejestracja: 2013-08-12, 14:17
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: kolekcjonerka » 2014-02-02, 17:01

Diagnoza w 2010r. (27 l.), orzeczenie o niepełnosprawności wydane przez mops na 3 lata w 2013r. (30 l.)
Nie miałam wcześniej żadnych udokumentowanych problemów zdrowotnych, pierwszy rzut, pobyt w szpitalu i od razu diagnoza.
Oczywiście że premier nie ma tu nic do rzeczy, to była żartobliwa reakcja...
„Nie trzeba odwagi, kiedy i tak nie ma wyboru.”

Awatar użytkownika
Wopa
Posty: 530
Rejestracja: 2011-01-09, 11:10
Wiek: 60
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wopa » 2014-02-03, 18:41

Renta socjalna to odpowiednik wcześniejszej tzw. renty uczniowskiej. Można ją uzyskać tylko jak naruszenie sprawności organizmu powstało w wieku szkolnym. ZUS jest instytucją ubezpieczeniową a nie pomocą społeczną i dlatego wszelkie świadczenia związane są z opłacaniem składek, które się odprowadza w związku z pracą zarobkową. Renta socjalna jest wyjątkiem przeznaczoną do osób które nie mogą podjąć pracy w związku z naruszoną sprawnością organizmu.
Dzień dzisiejszy, jutro należeć bedzie już do przeszłości, a jutra nie wolno nam zmarnować

wanjoa
Posty: 12
Rejestracja: 2012-03-17, 22:55
Lokalizacja: warszawa

Postautor: wanjoa » 2014-02-18, 13:19

Witam Wszystkich serdecznie!!!!
Jestem przed komisją w zusie i b. b. b. się boję i denerwuję
niedługo będę miała komisję! trzecią - jeden raz dostałam rentę na rok, potem na dwa lata, a teraz ......???
już mam cykora, bo podobnież różnie bywa!! jestem osobą chodzącą, ale zataczam się!!! ludzi się wstydzę, ciągle jestem osłabiona, przejść dla mnie 50 metrów bez przysiądnięcia, to już wyczyn. Oczy zaczęły mi drgać, że zbytnio nie mogę czytać, moja neurolog mówi, że mam oczopląs. czuję się gorzej niz te trzy lata temu. Ręce drętwe, tłukę wszystko, albo zgniatam ja Herkules!!!Boję się bardzo tej komisji, bo ja zupełnie nie mam siły iść nigdzie do pracy. Jutro mam rezonans. Jestem go bardzo ciekawa, rok temu to, czułam się tak jakbym życie kończyła- i to na karuzeli- trzymał mnie z malutkimi przerwami chyba za 3 tyg. Ale się rozpisałam !!! przepraszam!!! ale może ktoś mi napisze.... co tam w Zusie piszcy, czy ktoś z Was miał teraz komisję??? pozdrawiam!! J.
jowa

Awatar użytkownika
Wopa
Posty: 530
Rejestracja: 2011-01-09, 11:10
Wiek: 60
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wopa » 2014-02-18, 16:56

wanjoa,
Nie masz się co bać. Jakby co to jest jeszcze procedura sprzeciwu od orzeczenia czyli tzw. odwołanie do komisji tym rezem 3-osobowej. U orzecznika nie mów nic od siebie nie pytana, bo jednen moze to lubieć a drugi nie. Odpowiadaj tylko na pytania lekko je rozszerzajac. Nic więcej i głowa do góry. Powodzenia
Dzień dzisiejszy, jutro należeć bedzie już do przeszłości, a jutra nie wolno nam zmarnować

wanjoa
Posty: 12
Rejestracja: 2012-03-17, 22:55
Lokalizacja: warszawa

Postautor: wanjoa » 2014-02-18, 19:35

Serdeczne dzięki za odp.!!!!
mam nadzieję, że się uda!!! co prawda jestem gaduła, ale pomilczeć, też umiem!!! masz rację, zależy od osoby. Na mojej pierwszej komisji Pani doktor była bardzo uboga w wypowiadanych słowach. Wręcz niesympatyczna.Wyszłam na korytarz czekając na "werdykt", myślałam, że nie przyzna mi renty. Takie robiła wrażenie. Na drugiej za to, trafiła mi się normalna kobieta , która i potrafiła się uśmiechnąć i zamienić kilka słów. Odpowiedź dała mi od razu, bez ceregieli. A teraz...... mam ogromnego cykora !!!! Martwię się już co będzie! pozdrawiam ! Joaśka
jowa

pSeMek
Posty: 180
Rejestracja: 2012-10-09, 22:01
Lokalizacja: brwinow

Postautor: pSeMek » 2014-02-20, 11:19

wanjoa pisze:co tam w Zusie piszcy, czy ktoś z Was miał teraz komisję


byłem ze 2 tygodnie temu w tym samym oddziale do którego się wybierasz. ludzi tłum. atmosfera nerwowa bo 2 lekarzy nie przyszło. Jako że o rentę to była moja pierwsza to też miałem obawy. Tym bardziej że mój stan wg mnie nie był taki zły. Traf chciał że od rana padało to i moje nogi też padły. Dostałem na rok z reprymendą że mógłbym pracować w zawodzie wyuczonym. Taaak . Ani dnia doświadczenia. Na pewno mnie przyjmą ;) Potem zjawił się lekarz ten co nie przyszedł. Stanął na końcu korytarza i wypowiedział głośno nazwiska petentów których miał przyjąć tego dnia. Stałem blisko to słyszałem. Reszta już nie miała tego szczęścia. Lekarz stwierdził że nikt do niego nie przyszedł więc sobie poszedł zostawiając bajzel takim jaki był wcześniej. Czyli chyba jest tak jak zwykle

Nie martw się. Komisja odwoławcza też nie jest taka zła ;)

wanjoa
Posty: 12
Rejestracja: 2012-03-17, 22:55
Lokalizacja: warszawa

Postautor: wanjoa » 2014-02-20, 15:03

witam !!!!
ale fajnie !!! widzę, że Zus to nadal instytucje dla ...... ludzi!!! ha ha trzeba mieć nerwy jak postronki. U nas przy SM nie możemy się denerwować!!! a te diabelne komisje, to powodują stres jak cholera!!!! aż strach się bać !!!ha ha! dzięki za inf. obawiam się tej komisji, bo jak choć nie wyglądam na to, to czuję się kiepsko i jestem "jakby splątana" wszystko tłukę, zataczam się jak na niezłym rauszu.( a to w moim przypadku, to zupełnie odpada) i ogólnie jak ktoś nie wie, że jestem chora, to zupełnie ok!!!a tak naprawdę to ..... "gdzie się podziały tamte prywatki"...!!! Pozdrawiam serdecznie!!!! i proszę jak ktoś ma infor. o obecnych "przeglądach" na rentę!!!! to napiszcie ! - Joaśka
jowa

Awatar użytkownika
Wopa
Posty: 530
Rejestracja: 2011-01-09, 11:10
Wiek: 60
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wopa » 2014-02-21, 17:42

Nie ma się co bać. Prawda jest taka, że ZUS orzeka o zdolności lub niezdolności do pracy a nie o stopniu niepełnosprawnosci. Nie ma listy na jakie choroby dostaje się rentę a zwłaszcza SM jest różny o różnych osób. Dlatego jedna osoba z SM moze dostać rente a druga nie. Wszystko zależy od wielu rzeczy w tym także od humoru orzecznika.
Dzień dzisiejszy, jutro należeć bedzie już do przeszłości, a jutra nie wolno nam zmarnować

Awatar użytkownika
jaszmurka
Posty: 2747
Rejestracja: 2010-01-19, 22:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: jaszmurka » 2014-02-21, 19:51

zwłaszcza od humoru orzecznika, moja niepełnosprawnośc datuje się od dzieciństwa jednak pan orzecznik stwierdził, ze nie jestem całkowicie niezdolna do pracy więc renta socjalna mi się nie należy. A na zwykłą brakuje mi lat pracy i tak się zastanawiam czy lata nieskładkowe też się liczą?
Żyj! - powiedziała nadzieja.. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie..

Awatar użytkownika
Wopa
Posty: 530
Rejestracja: 2011-01-09, 11:10
Wiek: 60
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wopa » 2014-02-21, 20:48

Liczy się 5 lat czystej pracy w ostatnim dziesiecioleciu co do jednego dnia.
Dzień dzisiejszy, jutro należeć bedzie już do przeszłości, a jutra nie wolno nam zmarnować

wanjoa
Posty: 12
Rejestracja: 2012-03-17, 22:55
Lokalizacja: warszawa

Postautor: wanjoa » 2014-02-21, 21:23

Hejka!!!
Będę stawać na komisji trzeci raz. Tak jak pisałam wcześniej czuję się , a raczej jestem mniej sprawna niż poprzednio. Ale chodzę! zataczam się, ale chodzę! I diabli wiedzą jak mnie potraktują!!! pozdrawiam wszystkich J.
jowa

Awatar użytkownika
jaszmurka
Posty: 2747
Rejestracja: 2010-01-19, 22:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: jaszmurka » 2014-02-22, 08:41

Wopa pisze:Liczy się 5 lat czystej pracy w ostatnim dziesiecioleciu co do jednego dnia.
dzięki wielkie
Żyj! - powiedziała nadzieja.. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie..

teska
Posty: 125
Rejestracja: 2009-06-26, 22:17
Lokalizacja: łodz

Postautor: teska » 2014-03-03, 16:22

wanjoa, -dostalas rente?

Ja wlasnie dzis dostalam wezwanie ...i bardzo sie zdziwilam bo mam 11 marca komisje neurologiczna w akademi medycznej,a 17 marca normalna komisje w zusie...
Bardzo sie boje bo poprzednio mialam tylko w zusie i konsultacje neurologa tez w zus
Juz na sama mysl wszystko sie we mnie trzesie...boje sie ze znowu nie dostane,i tylko sie nachodze i namecze znowu.. :roll:
lubie deszcz ,bo w deszczu nie widac łez

wanjoa
Posty: 12
Rejestracja: 2012-03-17, 22:55
Lokalizacja: warszawa

Postautor: wanjoa » 2014-03-04, 10:54

Hejka Wszystkim! witaj Teska!
zdziwiłam się tymi dwoma komisjami! Myślę, że może oni sprawdzają ZUS - bo coś kręci!!!!! albo jeszcze coś innego wymyślili, bo za pomysły- niekoniecznie mądre, ktoś dostaje premię!!! a ty się nachodź i nadenerwuj człowieku! oby jeszcze mieć tą siłę na to chodzenie. Ja jestem chodząca, ale byle jak(niby idę, ale po 50 metrach i już chcę usiąść, a we łbie kołuje mi się jak na karuzeli!!!) rezonans wyszedł mi źle, ale się trzymam!!! też boję się tej komisji - u mnie już trzecia. Będę ją miała w kwietniu.
Teska napisz jak możesz dlaczego wcześniej Ci nie dali! bo co.....!! czego się czepili itp. nie napiszę Ci nie bój się, bo sama jestem cykor. Wiem jak to jest. Ale miejmy nadzieję, że będzie dobrze!!!!!!!!
Pozdrawiam J.
jowa


Wróć do „Urzędy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości