[CCSVI] Osoby po zabiegu - pogorszenie (?)

Dla osób, które interesują się metodą leczenia niewydolności żył szyjnych.

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
ania.m
Posty: 816
Rejestracja: 2007-06-30, 19:38
Lokalizacja: K-ce

Postautor: ania.m » 2011-01-06, 20:15

waldi pisze:Moim zdaniem twój post jest nie na miejscu i zupełnie bez sensu

dlaczego każde niewygodne pytanie traktowane jest po macoszemu, jak coś bez sensu? przecież dobrze jest wiedzieć co się dzieje. a zadawanie pytań właśnie temu służy - żeby dowiedzieć się, co w trawie piszczy. poza tym, nie na darmo mówi się, że "kto pyta, nie błądzi!".

wg mnie pytanie kalokagatii "Czy ktoś wie ile osob zmarło w Polsce po zabiegu CCSVI ?" jest jak najbardziej sensowne. przecież istotny jest każdy aspekt sprawy. nie tylko plusy! powinno się brać każdą ewentualność pod uwagę.

kalokagatia pisze:To powinno być zbadane :-(
owszem, powinno być sprawdzone!
**Nunca Diga Nunca**
http://aktiv-med.pl :good:

kalokagatia
Posty: 26
Rejestracja: 2010-07-10, 09:07
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: kalokagatia » 2011-01-06, 20:26

Słuchajcie Mariola (bo tak miała na imię) zmarła pół roku po zabiegu a sam przebieg jej w cudzysłowie zdrowienia nie był taki jak powinien być. Nie wiem czy jej rodzice to nagłośnią choć mam nadzieję że tak ponieważ jej śmierć dala mi do myślenia. Ja sama wierzę w skuteczność CCSVI ale pierwsze co mi przyszło do głowy - nie każdy jednak może poddać się temu zabiegowi. I kwalifikacja do zabiegu powinna przebiegać inaczej. Nie tylko na podstawie USG i rezonansu żył.
I nie piszę nic więcej ale nie róbcie z tego forum - forum wzajemnej adoracji CCSVI !
Jeśli ten zabieg może aż takie pogoerszenie wywołać to powinno się zbadać przyczyny bo te proby uleczenia SMu mogą być wycofane. A wiem, że dla niektórych zycie się zmieniło na lepsze po zabiegu.
kalokagatia

Awatar użytkownika
ania.m
Posty: 816
Rejestracja: 2007-06-30, 19:38
Lokalizacja: K-ce

Postautor: ania.m » 2011-01-06, 20:31

kalokagatia pisze:I nie piszę nic więcej ale nie róbcie z tego forum - forum wzajemnej adoracji CCSVI !

bingo! dobrze napisane!!
jak dla mnie - interferony, ccsvi oraz inne leki i metody jadą na jednym wózku. jednym pomaga to, a drugim tamto! każdy wierzy w to, co chce! ważne, że wielu znajduje "coś" dla siebie i to "coś" im pomaga.
**Nunca Diga Nunca**
http://aktiv-med.pl :good:

Awatar użytkownika
Beata:)

-#Administrator
Posty: 9391
Rejestracja: 2009-02-09, 14:24
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Beata:) » 2011-01-06, 20:46

Moment, moment drogie Panie :lol: ;-)
Co jak co, ale z całą pewnością NASZE forum nie będzie należało do kółka wzajemnej adoracji CCSVI i dopóki mam tu coś do powiedzenia - nigdy takim nie będzie. Także spokojnie, wszystko jest pod kontrolą ;-)
Nikt nie będzie zlinczowany za pisanie swoich wątpliwości i zadawanie pytań.
Dotyczy to każdej metody leczenia o której pisze się na NASZYM forum.
Ten temat dotyczy właśnie wątpliwości i wszyscy, którzy je mają mogą pisać swoje zdanie.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji jak w temacie.
Obrazek

Halina
Posty: 2372
Rejestracja: 2009-01-06, 11:51
Lokalizacja: śląskie
Kontaktowanie:

Postautor: Halina » 2011-01-07, 08:15

A może śmierć tej osoby to zbieg okoliczności: zabieg uwolnienia + jakaś inna, zbagatelizowana przypadłość (o to w SM nietrudno)?

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14152
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 53
Lokalizacja: Warmia

Postautor: renia1286 » 2011-01-07, 11:39

tuja pisze:NASZE forum nie będzie należało do kółka wzajemnej adoracji CCSVI

Nic takiego tu nie zauważyłam
a do czasu znalezienia leku na SM jest i będzie tak,
jak napisała Ania.

ania.m pisze: interferony, ccsvi oraz inne leki i metody jadą na jednym wózku. jednym pomaga to, a drugim tamto! każdy wierzy w to, co chce! ważne, że wielu znajduje "coś" dla siebie i to "coś" im pomaga.

pozdrawiam :-)
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

kalokagatia
Posty: 26
Rejestracja: 2010-07-10, 09:07
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: kalokagatia » 2011-01-07, 11:48

No właśnie to mam na myśli, że pewnie inna choroba wywołała takie konsekwencje, dlatego przystępując do zabiegu powinny być badane nie tylko żyły ale rownież jakieś sprawy być może krążenia albo co innego. Ale póki nie wiadomo co spowodowało zgon, nie wiadomo przed czym się chronić lub co sprawdzać. Dlatego to powinno być nagłośnione aby inni mogli sprawdzić swój organizm przed zabiegiem.
Nie chcę straszyć ale wiem już, że powinno się raczej morfologię po zabiegu robić, choć najlepiej by było badać się dużo szerzej przed zabiegiem tylko niestety nie wiem co więcej przed zabiegiem można jeszcze zbadać. Po pierwsze nie znam przyczyny śmierci a po drugie nie jestem lekarzem.
kalokagatia

perso
Posty: 253
Rejestracja: 2009-12-07, 14:37
Lokalizacja: Polska

Postautor: perso » 2011-01-07, 11:50

No ale pytanie zadane było tendencyjnie czyli z tezą ( mam nadzieję że nie świadomie ) i od razu sugerowało związek śmierci z zabiegiem ( co jak się dokładnie przeczyta dalej ) nie jest jeszcze wiadome ani być może nawet nie ma przesłanek żeby szukać takiego związku.
Z posta wynika tyle że zmarła osoba która pół roku wcześniej miała zabieg. I nic więcej nie wiadomo ( poza tym że miała dwa stenty ).
Tak samo tendencyjne byłoby pytanie czy ktoś wie ile osób zmarło po kuracji interferonami ? Bo załóżmy znam osobę która rok wcześniej brała interferon a teraz zmarła. Ale czy to uprawnia do postawienia tezy że osoba zmarła po interferonach ? Moim zdaniem nie - a takie pytanie byłoby jednak manipulacją.

Myślę też że nie ma co się martwić o wyjaśnienie tej kwestii - jeśli jest tutaj choćby najcieńsza nić łącząca śmierci z zabiegiem to na pewno będzie to znalezione, opublikowane , nagłośnione i wykorzystane. Zbyt wielkie interesy są zagrożone przez zabiegi. A nic mnie nie przekonana że firmy farmaceutyczne nie kierują się zyskami tylko dbają o dobro pacjenta i rozwój nauki i medycyny a dla dobra nauki bez żadnej walki oddadzą miliardowe zyski - w imię nauki i lepszej przyszłość całej ludzkości .

Awatar użytkownika
Beata:)

-#Administrator
Posty: 9391
Rejestracja: 2009-02-09, 14:24
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Beata:) » 2011-01-07, 14:31

renia1286 pisze:Nic takiego tu nie zauważyłam

Ja również i gdzieś już o tym pisałam... i oby tak pozostało ;-)
kalokagatia, mam nadzieję, że Twój stan po zabiegu zacznie się w końcu poprawiać. Cieszę się również, że starasz się być obiektywna i że zadajesz pytania z obawy o poprawę swojego zdrowia lub braku informacji. Założyłaś ten temat właśnie dla tych, którzy mają wątpliwości co do zabiegu, kwalifikacji, badań, lub odczuwają pogorszenie. Mam nadzieję, że zawsze otrzymasz odpowiedź.
Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrówka.
Obrazek

mela
Posty: 51
Rejestracja: 2009-12-29, 21:49
Lokalizacja: lubań

Postautor: mela » 2011-01-07, 15:00

Witam.Wiem od mamy Marioli,że CCSVI nie było przyczyną śmierci.Lekarz powiedział,że CCSVI przedłuzyło Jej życie o kilka miesięcy.

Awatar użytkownika
Beata:)

-#Administrator
Posty: 9391
Rejestracja: 2009-02-09, 14:24
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Beata:) » 2011-01-07, 15:18

mela pisze:Lekarz powiedział,że CCSVI przedłuzyło Jej życie o kilka miesięcy.

No i mamy odpowiedź. Przedłużyło życie..

Pozdrawiam Rodziców Marioli i przesyłam wyrazy współczucia.
Obrazek

kalokagatia
Posty: 26
Rejestracja: 2010-07-10, 09:07
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: kalokagatia » 2011-01-07, 16:10

Mela jeśli to prawda to się cieszę.
Z Mariolą miałam zabieg właśnie 28 czerwca - stąd ją znam. Kontakt miałam do września. Później już nie. Jej ojciec powiadomił nas o jej śmierci 18 grudnia, czyli wtedy kiedy zmarła. Jej stan nie był agonalny więc wątpię w to przedłużenie życia ale może...
Nie pisałam o czymś co może przestraszyć innych. Dla mnie jej śmierć ma osobiste znaczenie bo powtarzam - ZNAŁAM JĄ - a o innych pogorszemiach tylko słyszałam więc nie zaprzątam sobie tym głowy bo osobiście nie orientuje się czy to prawda.
Ale przypadek Marioli jest inny; my miałyśmy ciągły kontakt po zabiegu, zarówno mailowy jak i telefoniczny. Napisała mi w lipcu abym zrobila sobie morfologię, bo u niej wyszło za mało jakiś płytek krwi. Na kontroli w sierpniu okazało sę, że ma skrzepa. Po zastrzykach i tabletkach skrzep i tak się powiększył. Miała zabieg usunięcia tego skrzepa też w Katowicach i później już nic nie pisała...
Po prostu miałam nadzieję, że ktoś coś wie; coś co może wyjaśnić tę sytuację bo jak dla mnie to ja się boję właśnie teraz włożyć stenta ponieważ nie wiem czy istnieje jakaś anomalia w organiźmie, która może do tego prowadzić...
kalokagatia

Awatar użytkownika
anula;)
Posty: 6100
Rejestracja: 2010-02-11, 16:59

Postautor: anula;) » 2011-01-11, 13:08

Pogorszenie po zabiegu ?... czy po samej podróży przez pół Polski,stresie,przerzucaniu z kata w kąt osoby lezącej-przy chorym kręgosłupie...? Tego nie wiemy,znam jednak koleżankę,która w 2 miesiące po zabiegu marzy o tym aby odzyskać formę sprzed .... Co zastanawiające -pogorszyła jej się m.innymi spastyka .
Ryzyko więc istnieje....
Ja -ze swojej strony- nie rezygnuję,i jeżeli będę miała szansę,to poprzetykam sobie żyłki,bo wierzę że każdy organizm jest inny,i różne są reakcje :-)
.... niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!... :rece2: EF 4

Krysiolek
Posty: 77
Rejestracja: 2010-01-11, 18:15
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Krysiolek » 2011-01-12, 10:43

Ja ze swojego doswiadczenia po zabiegu polecam go. Myśle, że moje samopoczucie i siła poprawiły się o 70-80 procent.
Fakt, że nasiliła mi m się spastyka lewej nogi, ale to pikuś przy poprawie innych spraw :-)
Np., dzisiaj byłam sama na zakupach i odległość od samochodu do wózka sklepowego pokonałam sama bez pomocy(kuli, laski, osoby) tj. około 200m, a potem hyc na wozek sklepowy :10:
Wszystkim po zabiegu i nie tylko życzę lepszej sprawności :-)

Grzegorz76
Posty: 113
Rejestracja: 2009-05-15, 10:29
Lokalizacja: Islandia

Postautor: Grzegorz76 » 2011-01-12, 13:16

kalokagatia, jesli mozna....gdzie byl ten skrzep?
pozdrawiam
UPADAMY aby POWSTAć i IŚć przed SIEBIE


Wróć do „CCSVI”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości