Przekrwione oczy - jeden z objawów CCSVI?

Dla osób, które interesują się metodą leczenia niewydolności żył szyjnych.

Moderator: Beata:)

Karusiap
Posty: 270
Rejestracja: 2009-07-22, 23:42
Lokalizacja: z tąd

Przekrwione oczy - jeden z objawów CCSVI?

Postautor: Karusiap » 2010-11-15, 10:22

Od kilku miesięcy zauważyliśmy, że mąż ma co jakiś czas bardzo przekrwione oczy. Dodam, że nie jest to jakaś tam pęknięta żyłka, ale oczy są bardzo czerwone. Oczywiście może mieć na to wpływ męcząca praca przy komputerze, ale... nie wiąże się to jakoś wyraźnie z uczuciem suchego oka, ani z wzmożonym wysiłkiem oczu (praca przy komputerze). Generalnie niewiele pomaga na te oczy. Często mąż budzi się rano z już przekrwionymi gałkami. Lewe oko jest zawsze bardzoej przekrwione. Zwężenie żyły szyjnej jest też po lewej stronie. Często czuje łupanie w głowie. Zastanawiam się, czy nie jest właśnie symptom wzrostu ciśnienia w głowie, czyli objaw CCSVI.
Nie macie podobnych objawów? Jak sobie z tym radzić?

Aśka
Posty: 1192
Rejestracja: 2009-12-03, 15:06
Lokalizacja: stąd

Postautor: Aśka » 2010-11-15, 18:49

Coś w tym musi być bo ja także bardzo często mam przekrwione oczy(zawsze bardziej to oko po której stronie mam zwężenie żyły czyli prawe) :-/ W ogóle zauważyłam,że jest ono bardziej takie zmęczone,mniej błyszczące niż lewe.Nie jest oczywiście to jakaś widoczna różnica ale jednak ją widzę po dokładniejszym przyjrzeniu się w lustrze.
Sądzę,że przekrwione oczy mogą być jednym z symptomów CCSVI,w końcu to wszystko wynika z zaburzeń krążenia,przepływu krwi i wzrostu jej ciśnienia...

Czasem stosuję krople do zmęczonych oczu,jednak nie pomagają one w 100% :-( Nie zależy to także od czasu spędzonego przed kompem bo bywa,że niekiedy wcale nie siedzę przed nim a mam czerwone oczy :-/ A łupanie,dziwne trzaski,uciskanie,czasem pulsowanie w głowie to u mnie niestety standard :-(

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Re: Przekrwione oczy - jeden z objawów CCSVI?

Postautor: Ania W. » 2010-11-15, 19:23

Karusiap pisze:Od kilku miesięcy zauważyliśmy, że mąż ma co jakiś czas bardzo przekrwione oczy.


Karusiap coś w tym jest i sam zabieg z pewnością ma wpływ na poprawę widzenia i przekrwione oczy.

Przed zabiegiem często tak miałam, oczy czerwone szczególnie pod wieczór i na dodatek miałam uczucie jakby ktoś mi piasku nasypał. Objawy mi się nasilały jak miałam jakieś emocjonujące dni tzn. wysiłek, łącznie z wyjściem na zakupy. Było to uczucie dyskomfortowe i tak jak pisze Joanna nawet krople do oczu nie pomagały.

Po zabiegu jak ręką odjął, oczy mi się nie męczą, nie czerwienieją, a bardzo dużo czytam, spędzam czas pracując przy komputerze. No i jak wspominałam, wychodząc z domu na zakupy i spędzając kilka godzin poza domem, nie mam już takich objawów i zapomniałam co to czerwone i piekące oczy.

A z głowy jakby ktoś mi hełm zdjął. :-)

Karusiap
Posty: 270
Rejestracja: 2009-07-22, 23:42
Lokalizacja: z tąd

Postautor: Karusiap » 2010-11-15, 20:17

No własnie - krople nie pomagają, bo one raczej nawilżają oko, czyli zapobiegają tarciu, przez które oczy mogą być podrażnione, przekrwione. To przekrwienie jest wynikiem nie zlego nawilżenia, ale zbyt dużego ciśnienia - moim zdaniem. Maż często wstając rano, czyli będąc wypoczętym, ma już czerwone oczy. Takie ciśnienie w oku można chyba zmierzyć?

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2010-11-15, 21:22

Karusiap pisze: Takie ciśnienie w oku można chyba zmierzyć?


Tak, można sprawdzić u okulisty lub na oddziale okulistycznym.
Na początku choroby dość często miałam rzuty na oczy i mierzono mi ciśnienie. Zawsze było dobre, a oczy mi czerwieniały... Trochę to dziwne, ale dobrze, że w tej chwili nie mam takich problemów.

slackware
Posty: 466
Rejestracja: 2008-08-20, 22:25
Lokalizacja: ???

Postautor: slackware » 2010-11-15, 22:41

Hmm.. podobnie mam z tymi ślepiami. Też czerwone jest to po której są ponoć jakieś zwężenia w moich żyłach.
Ale czy można to łączyć... mam wątpliwości czy oczy są połączone tymi samymi żyła mi co nasz mózg.

Karusiap
Posty: 270
Rejestracja: 2009-07-22, 23:42
Lokalizacja: z tąd

Postautor: Karusiap » 2010-11-16, 10:07

slackware pisze:Ale czy można to łączyć... mam wątpliwości czy oczy są połączone tymi samymi żyła mi co nasz mózg.


A ja mysle, ze zwężenia nie dotyczą tylko żył szyjnych, ale różnych naczyń krwionośnych - większych i mniejszych. Poza tym, układ krwionośny to cały układ hudrauliczny - połączony. Zwężenie w jednym miejscu oddziaływuje na inne miejsca. Krew jest do głowy pompowana tętnicami, odpływa żyłami. Wewnątrz głowy układ krwionośny dzieli się na pojedyncze, malutkie naczynka i rozprowadza tlen i składniki odżywcze do każdej z komórek (również poprzez limfe). Dlatego zwężenie w żyle szyjnej ma wpływ prawie na szystko, co dzieje się w głowie. Tak ja to widze.

Karusiap
Posty: 270
Rejestracja: 2009-07-22, 23:42
Lokalizacja: z tąd

Postautor: Karusiap » 2010-11-17, 10:39

I po badaniu okulistycznym. Ciśnienie w gałce ocznej OK. Ale... własnie, jest to ciśnienie płynu w gałce, nie zaś w krwi w naczyniach krwionośnych. Tarcze nerwu wzrokowego też wyglądają OK, choć mąż jest przecież po PZNW i ma średnie WPW (ok. 120-130). Widocznie nerwy uszkodzone gdzieś dalej. Okulistka wyraziła zainteresowanie teorią CCSVI i potwierdziła, że teoretycznie przekrwione oczy mogą mieć z nią coś wspólnego. Niestety to dla niej nowość i może wypowiadać się jedynie nieoficjalnie.

Na stronie http://sal-pol.com.pl/?zanik-nerwu-wzrokowego,400
znalazłam coś takiego:
"Stwardnienie rozsiane (sclerosis disseminata).
(...)
W wielu przypadkach występuje pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego. Doprowadza ono do zaniku nerwu wzrokowego z czasową lub trwałą utratą widzenia centralnego, chociaż ślepota jest bardzo rzadko całkowita. Charakterystycznym dla tego rodzaju zaniku jest najczęściej zblednięcie skroniowej połowy tarczy. Wy­stępuje w 50% przypadków. Przebieg może być nietypowy z okresową po­prawą widzenia. Tarcza nerwu wzrokowego nigdy nie wykazuje szarego za­barwienia, tak charakterystycznego dla zaników tabetycznych, a naczynia krwionośne na dnie oka są na ogół nie zmienione i rzadko wykazują objawy zapalne. "

Halina
Posty: 2372
Rejestracja: 2009-01-06, 11:51
Lokalizacja: śląskie
Kontaktowanie:

Postautor: Halina » 2010-11-17, 11:15

No, Karusiap, ale lekturke podsunełaś :10: :11:

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2010-11-17, 15:07

Karusiap tak dla ciekawości.... Czy ciśnienie płynu w gałce można obniżyć? Jakie zalecenia dostał mąż?

Awatar użytkownika
cortez
Posty: 1059
Rejestracja: 2010-10-02, 23:40
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: cortez » 2010-11-17, 19:56

Te przekrwione oczy- w róznych odstępach czasu występują dość często, a komentarze jakie słysze, to praca przy komputerze. Temat do analizy
To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące.
— Paulo Coelho

Karusiap
Posty: 270
Rejestracja: 2009-07-22, 23:42
Lokalizacja: z tąd

Postautor: Karusiap » 2010-11-17, 21:12

Ania W. pisze:Karusiap tak dla ciekawości.... Czy ciśnienie płynu w gałce można obniżyć? Jakie zalecenia dostał mąż?


Aniu, nie wiem jak można obniżyć ciśnienie w gałce, mąż ma ciśnienie prawidłowe, dlatego nie rozmawiał o tym z okulistą. Zalecenia jakie dostał ... właścicie rzadne. Niesterydowe krople łagodzące te widoczne żyłki. Na uloce napisane, że to krople przeciwbólowe i na stany zapalne :/

cortez81, tylko moim, i okulisty zresztą też, zdaniem, to zupełnie inne przekrwienie niż takie z przemęczenia. Bo po pierwesze - nie są to wylewy, popękane naczynka, tylko bardzo widoczne, czerone żyłki na całym białku. Po drugie, oko nie piecze, nie jest suche - więc to nie kwestia słabego nawilżenia, tarcia, kurzu. Ewidentnie coś w układzie krwionośnym.

Awatar użytkownika
jaszmurka
Posty: 2747
Rejestracja: 2010-01-19, 22:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: jaszmurka » 2010-11-17, 21:16

Ania W. pisze:Czy ciśnienie płynu w gałce można obniżyć?
można są do tego krople do oczu ale wiem ze są one przeznaczone dla osób z jaskrą
Żyj! - powiedziała nadzieja.. - Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie..

Awatar użytkownika
cortez
Posty: 1059
Rejestracja: 2010-10-02, 23:40
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: cortez » 2010-11-17, 21:35

Karusiap pisze: to zupełnie inne przekrwienie niż takie z przemęczenia. Bo po pierwesze - nie są to wylewy, popękane naczynka, tylko bardzo widoczne, czerone żyłki na całym białku


Zgadzam się z Tobą. A wine komputera przypisują ludzie z mojego otoczenia-z czym się nie zgadazam.
To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące.
— Paulo Coelho

Ania W.
Posty: 6335
Rejestracja: 2009-07-11, 17:19
Lokalizacja: Głogów /dolnośląskie

Postautor: Ania W. » 2010-11-17, 21:39

Karusiap, jaszmurka dziękuję za odpowiedź. :-)


Wróć do „CCSVI”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości