"Zestaw startowy" suplementów

Medycyna niekonwencjonalna, dieta, suplementy itp.

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
Sinuhe
Posty: 224
Rejestracja: 2014-10-27, 13:34
Wiek: 41
Lokalizacja: Tychy
Kontaktowanie:

"Zestaw startowy" suplementów

Postautor: Sinuhe » 2014-12-29, 10:12

Witajcie

Pamiętam, że w ciągu już wielu lat borykania się z różnymi problemami co jakiś czas wprowadzałem coś nowego i zaczynałem z reguły czuć się dobrze.

Ewentualnie - w momencie, gdy zaczynałem funkcjonować deczko inaczej, niż na autopilocie, to wprowadzałem coś do diety/aktywności i dobre samopoczucie składałem na karb owych zmian. A potem mijał, rok, dwa i zapominałam o problemach aż dowalały mi znowu.

Tego dziś nie wiem, ale chyba czas brać wszystko za łeb i starać się zadbać o kondycję, by choćby nie prowokować infekcji.

Coś tam zacząłem spożywać, ale nie za bardzo wiem, czy suplementować się z założenia czymś tam, czy trzeba dodatkowe badania wykonać.

Moja propozycja wygląda tak:

Witamina D3 2000 j.m. (czy szukać tych dawek 5000, 10000?)
Witamina B12 5ug (200% zalecanego dziennego spożycia)
Olej z wiesiołka ot w kapsułkach.
Tran (czy iść w stronę po prostu omega-3)
Kwas foliowy, kwas alfa-liponowy - gdzieś tam piszą o pomocniczym działaniu tychże.
Chela-Mag B6 (mam drobne skurcze i fascykulacje łydek i ud, suplementacja ma tu sens? Zacząłem brać jakiś magnez, ale potem spojrzałem, że to tlenek, więc z jego przyswajalnością może być słabo)
Koenzym Q10 (ot chyba z rozpędu, bo ktoś, coś...)

Coś jeszcze, coś wyrzucić? Skorygować?
Pisza ludzie o MSM, kwasie wersenowym itd. itp.
Gubię się w tym.
Mam nieco wrażenia, że ludzie szukają czegokolwiek dość tak na oślep. Jest jakiś "żelazny zestaw" konieczny i nieodzowny? U mnie objawy to było w 99% otumanienie i dekoncentracja, słabe nogi i fascykulacje pojawiły się dopiero w tym roku - może cała suplementacja jest o "kant tyłka roztrzaść" a poprawa samopoczucia związana jest z remisją objawów i następuje w trybie naturalnym? Co do skurczów łydek - u nas to rodzinne. Uskarżają się na to od lat moje rodzeństwo, mama, babcia. Czasem skurcze budziły mnie w nocy po kilka razy, przy przeciąganiu odruchowo nie prostuję nóg do końca - okazuje się, że reszta z nas robi tak samo. Teraz skurcze i drgania są słabsze, narastają zwykle po dłuższym siedzeniu - czy za biurkiem, czy za kierownicą. W tym roku też mrowienia ud i łydek doszły, choć rzadkie i przemijające.

Awatar użytkownika
Sinuhe
Posty: 224
Rejestracja: 2014-10-27, 13:34
Wiek: 41
Lokalizacja: Tychy
Kontaktowanie:

Postautor: Sinuhe » 2014-12-29, 11:22

Eh...

Zacząłem przeglądać jeden z bieżących tematów i jest sporo informacji.
Wgryzę się, bo chyba za bardzo się pospieszyłem.
Damian

Awatar użytkownika
Beata:)

-#Administrator
Posty: 9391
Rejestracja: 2009-02-09, 14:24
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Beata:) » 2014-12-30, 01:27

Sinuhe pisze:Wgryzę się, bo chyba za bardzo się pospieszyłem.

Na spokojnie. Warto poświęcić trochę czasu ;-)
Obrazek

ana-fana
Posty: 82
Rejestracja: 2013-05-26, 21:54
Lokalizacja: Braniewo
Kontaktowanie:

Postautor: ana-fana » 2014-12-30, 18:54

Hej! Stosowałam i stosuję różne suplementy. Tak czy siak choroba postępuje niestety.

Awatar użytkownika
Sinuhe
Posty: 224
Rejestracja: 2014-10-27, 13:34
Wiek: 41
Lokalizacja: Tychy
Kontaktowanie:

Postautor: Sinuhe » 2014-12-31, 08:45

Nie spodziewam się cudów - chodzi mi raczej o to, żeby nie pomagać chorobie.
Zadbać o kondycję i odporność. A na razie siedzę w "czornej rzici" biegając od specjalisty do specjalisty, robiąc badania i wrażenie hipochondryka, którego należy się pozbyć, żeby nie mieć problemu.

Tak sobie patrzę na stronę Tomakina - wszystko ok. Chyba w miesięcznych kosztach najwięcej zabiera olej z wiesiołka, co?

ana-fana
Posty: 82
Rejestracja: 2013-05-26, 21:54
Lokalizacja: Braniewo
Kontaktowanie:

Postautor: ana-fana » 2014-12-31, 18:54

Stosuję droższe suplementy,może nie są sbyt znane, ale drogie np. mleczko pszczele/

Awatar użytkownika
Sinuhe
Posty: 224
Rejestracja: 2014-10-27, 13:34
Wiek: 41
Lokalizacja: Tychy
Kontaktowanie:

Postautor: Sinuhe » 2015-01-02, 07:37

Hm...

A co jest takim pewniakiem?
Co na pewno można/trzeba i warto brać?

Jak widzę wszędzie piszą o D3 i kwasach tłuszczowych.

ana-fana
Posty: 82
Rejestracja: 2013-05-26, 21:54
Lokalizacja: Braniewo
Kontaktowanie:

Postautor: ana-fana » 2015-01-02, 13:11

Nie wiem czy jest pewny suplement, gdyby taki był pewnie wszyscy stosowaliby go. Skoro nie ma lekarstwa człowiek próbuje na własną rękę, ja właśnie tak robię, nie mam nic do stracenia.

agaciszon
Posty: 474
Rejestracja: 2008-11-14, 18:54
Lokalizacja: gdzieś koło Warszawy

Postautor: agaciszon » 2015-01-04, 17:06

Sinuhe pisze:Jak widzę wszędzie piszą o D3 i kwasach tłuszczowych


i chyba coś w tym jest. Ja chcę w to wierzyć.

Łykam Best Vitamin D3 5000IU 360SG duża dawka w dobrej cenie. Do tego olej lniany - dodaję do czego mogę. Olej kupuje mi koleżanka w olejarni. Magnez na skurcze. Oto mój zestaw i nie źle frygam :)

O witaminie D poczytaj w SM Express http://www.ptsr.org.pl/da...spress_nr11.pdf

Awatar użytkownika
ania.m
Posty: 816
Rejestracja: 2007-06-30, 19:38
Lokalizacja: K-ce

"Zestaw startowy" suplementów

Postautor: ania.m » 2015-08-20, 10:42

w temacie suplementów... "Regeneracja mieliny" -> http://www.stwardnienie.naturalneleczen ... elina.html
jeśli ktoś, gdzieś wrzucił już link do tego artykułu, to przepraszam za zdublowanie :blush:
**Nunca Diga Nunca**
http://aktiv-med.pl :good:

kasia1972.
Posty: 9
Rejestracja: 2015-10-14, 19:08

"Zestaw startowy" suplementów

Postautor: kasia1972. » 2015-10-31, 11:56

Od 10 dni łykam B12. Czy to możliwe, że od tego wogóle nie mam siły?

kamilakonieczna
Posty: 43
Rejestracja: 2016-05-09, 10:13

"Zestaw startowy" suplementów

Postautor: kamilakonieczna » 2016-11-02, 08:17

Bardzo podoba mi się Twój zestaw suplementów które stosujesz w trakcie leczenia stwardnienia rozsianego ale jak było napisane w jednym poście wyżej ja dodałabym jeszcze do tego wszystkiego czystek.
Immunomodulin od (8.11.2016) :serce:

wojtek271268
Posty: 12
Rejestracja: 2016-03-01, 19:09
Wiek: 49
Lokalizacja: Derby, Anglia

"Zestaw startowy" suplementów

Postautor: wojtek271268 » 2016-11-02, 22:51

Czystek jest nic nie warty. Wypiłem tego zielska ze dwa kilo i żadnych zmian. Przynajmniej u mnie.


Wróć do „Leczenie alternatywne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości