Punkcja - pobranie płynu mózgowo- rdzeniowego

Inne, kontrolne, wyniki, interpretacje itp.

Moderator: Beata:)

ania101
Posty: 18
Rejestracja: 2009-06-22, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Punkcja - pobranie płynu mózgowo- rdzeniowego

Postautor: ania101 » 2009-11-30, 13:31

W czwartek idę do szpitala na punkcję. Neurolog na podstawie dwóch MRI nie może postawić żadnej diagnozy, boję się że może to być SM. Powiedzcie czy punkcja boli? Czy można poprosić o znieczulenie? Ktoś miał zespół poponkcyjny? :-|
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez ania101, łącznie zmieniany 1 raz.

becia
Posty: 859
Rejestracja: 2009-09-04, 13:19
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: becia » 2009-11-30, 15:09

Miałam punkcję w sierpniu.Mnie nie bolało.Znieczulenie jest miejscowe,czyli takie zamrażanie skóry.Po punkcji musisz leżeć płasko 24 godziny.Ja leżałam,a potem i tak przez prawie dwa tygodnie bolała mnie głowa bardzo.Każdy reaguje inaczej.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.Będzi8e dobrze :-)
becia

Awatar użytkownika
a_g_n_e_s
Posty: 3010
Rejestracja: 2007-07-09, 20:36
Wiek: 46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: a_g_n_e_s » 2009-11-30, 17:51

Aniu, a gdzie się leczysz? Nie bój się, trzymam kciuki :-)
"Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy" Paulo Coelho

monia1977
Posty: 67
Rejestracja: 2009-10-09, 13:23
Lokalizacja: olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: monia1977 » 2009-11-30, 21:31

jak mialam punkcje w srode to wsrod zywych bylam gdzies w poniedzialek , lezalam 4 doby na plasko - masakra jak dla mnie ale kazdy przechodzi to inaczej
monia1977

David
Posty: 6732
Rejestracja: 2009-07-16, 19:29
Lokalizacja: Śląsk :-)

Postautor: David » 2009-11-30, 22:38

punkcje miałem robioną 10lat temu i wtedy nic mnie nie bolało :-) tylko kręgosłup mam teraz osłabiony i jak czasami schylę się to mam problem żeby później się wyprostować i boli :-| niewiem czy to przez to czy jest jakaś inna przyczyna...

ania101
Posty: 18
Rejestracja: 2009-06-22, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ania101 » 2009-12-01, 09:46

Agnes, próbowałam dostać się do szpitala na ul Sobieskiego ale nie jest łatwo :-( Udało mi się po rozmowie z dr Palarczykiem dostac na oddzial do szpitala Czerniakowskiego. Słyszał ktoś jakąś opinie o tym szpitalu lub lekarzu? Bardzo się denerwuję tym badaniem, leżeniem plackiem przez całą dobę po badaniu i tym jaki będzie wynik badania. A do tego mam gorący czas w pracy i nie bardzo mogę iść na zwolnienie :-( Jak zrobią mi punkcję w czwartek to w środę dam radę iść do pracy? Jak myślicie? Żyłby sobie człowiek spokojnie to się jakieś cholerstwo przyczepiło, ech życie .....:-(

Awatar użytkownika
a_g_n_e_s
Posty: 3010
Rejestracja: 2007-07-09, 20:36
Wiek: 46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: a_g_n_e_s » 2009-12-01, 16:27

Aniu, od listopada zeszłego roku jestem pod opieką tego szpitala i tam miałam robioną punkcję (rewelacja, tylko trochę za wcześnie wstałam :-P). Dr Palasika- o niego pewnie chodzi- pamiętam z Sobieskiego, ale to było dawno i nie znam go dobrze, bo teraz jestem pod opieką dr Mieciek (ona przyjmowała mnie do szpitala). Trzymaj się, będzie dobrze :-) Pozdrawiam
"Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy" Paulo Coelho

ania101
Posty: 18
Rejestracja: 2009-06-22, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ania101 » 2009-12-01, 17:08

Agnieszko, bardzo mnie pocieszyłaś, cmok :-) :lol: Napisz proszę, jakie są warunki w tym szpitalu? Ile lezałaś po punkcji? Punkcja długo trwa? Długo byłaś w szpitalu po punkcji? Czy w tym szpitalu potwierdzono u Ciebie sm? Qrcze, boje się tego potwierdzenia, , mam dobrą pracę, kredyt, staramy się o dziecko a tu taki pasztet... Zyczę Ci dużo zdrówka:-)

Awatar użytkownika
a_g_n_e_s
Posty: 3010
Rejestracja: 2007-07-09, 20:36
Wiek: 46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: a_g_n_e_s » 2009-12-01, 19:17

Punkcja to tylko kilka minut, wyszłam następnego dnia po niej (ku zaskoczeniu lekarzy wykluczyła SM). Szpital jak szpital- widziałam i lepsze, i gorsze; głowa do góry i nie martw się "na zapas". Diagnozy nie mam, w styczniu może pójdę na oddział na potencjały i powtórkę MRI (zajrzyj do tematu "Atypowi..."). Daj znać co i jak, pozdrawiam
"Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy" Paulo Coelho

ania101
Posty: 18
Rejestracja: 2009-06-22, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ania101 » 2009-12-02, 15:26

Akcja " szpital" odwołana na przyszły tydzień, brak miejsc na oddziale. A tak się juz nastawiłam psychicznie. Coś mi sie wydaje, że będę miała niezły prezent na Gwiazdkę w postaci diagnozy SM.....a niech to szlag trafi ! Aga Szczęściaro! Chcialabym, żeby u mnie tez punkcja nie potwierdzial SMu ale w lutym mialam prawdopodobnie zapalenie nerwu wzrokowego, kręci mi się w głowie, lewa strona jest cięższa i jakaś taka słaba, skóra mnie piecze, noga i dłoń mnie boli, dwia ogniska w MRi ....Nerwica? niesądzę....Z takimi objawami to raczej SM...

agaciszon
Posty: 474
Rejestracja: 2008-11-14, 18:54
Lokalizacja: gdzieś koło Warszawy

Postautor: agaciszon » 2009-12-02, 15:51

Punkcja trwa szybko i jest bezbolesna. Gorzej jest po niej. Wskazane leżenie plackiem dobę, bo to zapobiega to powstaniu bólów głowy. U mnie ból głowy trwał prawie dwa tygodnie, więc zwolnienie było konieczne. Ale jak to przy SM każdy ma inaczej.
Powodzenia Aniu.

Ania vel Rysiek
Posty: 221
Rejestracja: 2008-12-02, 14:18
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ania vel Rysiek » 2009-12-02, 16:33

ania101 pisze:Akcja " szpital" odwołana na przyszły tydzień, brak miejsc na oddziale. A tak się juz nastawiłam psychicznie. Coś mi sie wydaje, że będę miała niezły prezent na Gwiazdkę w postaci diagnozy SM.....a niech to szlag trafi ! Aga Szczęściaro! Chcialabym, żeby u mnie tez punkcja nie potwierdzial SMu ale w lutym mialam prawdopodobnie zapalenie nerwu wzrokowego, kręci mi się w głowie, lewa strona jest cięższa i jakaś taka słaba, skóra mnie piecze, noga i dłoń mnie boli, dwia ogniska w MRi ....Nerwica? niesądzę....Z takimi objawami to raczej SM...


wynik plynu nie jest wyrocznią, niestety. Ja nie mam prazkow (plyn nawet bez stanu zapalnego w momencie rzutu), a i tak mam stwierdzone SM. po prostu znalazlam sie wsrod 7%, u ktorych prazkow brak:)
pozdrawiam,
Ania

ania101
Posty: 18
Rejestracja: 2009-06-22, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ania101 » 2009-12-02, 17:05

Toś mnie Ryśku pocieszył(a) .... A gdzie Ty się leczysz? Widzę, że też jesteś z Warszawy

Ania vel Rysiek
Posty: 221
Rejestracja: 2008-12-02, 14:18
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ania vel Rysiek » 2009-12-02, 18:35

po prostu nie chce, zebys sie nastawiala na to badanie w kontekscie wyroczni:) i przy okazji informuje, ze z prazkami bywa roznie:)
ja w bielanskim...
pozdrawiam,
Ania
pozdrawiam,
Ania

lilianka
Posty: 296
Rejestracja: 2009-12-02, 18:01
Lokalizacja: poznań

Postautor: lilianka » 2009-12-02, 18:47

Ania vel Rysiek pisze:wynik plynu nie jest wyrocznią, niestety. Ja nie mam prazkow (plyn nawet bez stanu zapalnego w momencie rzutu), a i tak mam stwierdzone SM. po prostu znalazlam sie wsrod 7%, u ktorych prazkow brak:)


To jak to jest? Mimo, że nie masz prążków lekarze postawili Ci diagnozę, że masz SM?

P.S. Ja też nie mam owych prążków stąd ma ciekawość.


Wróć do „Badania diagnostyczne w SM”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości