MR a SM

Inne, kontrolne, wyniki, interpretacje itp.

Moderator: Beata:)

Jaga2013
Posty: 55
Rejestracja: 2013-01-31, 21:55
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Jaga2013 » 2013-02-05, 20:03

Dzięki, teraz będę wiedziała. :-)

joanka
Posty: 560
Rejestracja: 2012-07-08, 20:55

Postautor: joanka » 2013-02-21, 13:20

a czy komuś ogniska w kontrolnym rezonansie częściowo poznikały?
Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś – praktycznie biorąc – nikt już nie jest zdrowy.
Bertrand Russell
SM 1999-2012, LTT dodatnie 2013-bb ?

miron
Posty: 52
Rejestracja: 2011-02-03, 11:12
Lokalizacja: Krosno

Postautor: miron » 2013-03-04, 08:21

U mnie. Niektóre ogniska się zmniejszyły, ale jednocześnie inne powiększyły. Czyli bilans wychodzi na 0 :) Lekarz stwierdził, że to jak najbardziej normalne.

joanka
Posty: 560
Rejestracja: 2012-07-08, 20:55

Postautor: joanka » 2013-03-04, 16:32

miron,
dzieki
ale mnie zastanawia to ,że kompletnie wchłonęlo się ognisko o średnicy 2 cm ,inne rowniez poznikaly ( szkoda,że nie wszystkie :-/ ) ,nowego nic się nie pojawiło-dziwne to jakieś
Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś – praktycznie biorąc – nikt już nie jest zdrowy.
Bertrand Russell
SM 1999-2012, LTT dodatnie 2013-bb ?

SDaniell83
Posty: 225
Rejestracja: 2012-12-23, 11:53
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Postautor: SDaniell83 » 2013-04-02, 19:17

Tez mam ten problem...Po tym jak pojawily sie rózne objawy w szpitalu zrobili mi rezonans i wyszło kilka niewielkich hiperintensywnych ognisk,a po 3 miesiacach radiolog nic nie znalazł.
A objawy jak były tak sa..
Musi byc dobrze!!

Joanna.28
Posty: 282
Rejestracja: 2012-12-21, 14:09
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Joanna.28 » 2013-12-16, 22:10

Mam pytanie dotyczących ognisk w mri. Bardzo mnie to nurtuje.
Czy zmiany które nie są aktywne mogą dawać objawy?
U mnie oba mri wyszły bez wzmocnienia ale tak naprawdę to nie były robione w tym czasie kiedy to się najgorzej czułam.
2 miesiące miałam rzut choroby, przeczekałam go (po kosultacji oczywiście) i teraz znowu mi się pogorszyło, też czekam aż przejdzie. Szczerze nie bardzo chcę iść do tego szpitala. Męczą mnie zawroty i zaburzenia równowagi ale jeszcze do zniesienia. Staram się nie ruszać za dużo, nie schylać i jakoś funkcjonuję :lol: . Nawet do pracy poszłam.Na szczęście praca umysłowa bo fizycznie to w zyciu bym nie dała rady.Do tego znowu doszedł ból oka ale to może z przęmęczenia. Nie mam tym razem osłabienia nóg jak poprzednio.
Czy jest możliwe że stare zmiany zmienią się w aktywne? Mi te zmiany nie znikły od poprzedniego rezonansu a tu czytam, że niektóre znikają. Jak to w końcu jest? I skoro nie było nowych ognisk w rezonansie to dlaczego są objawy? Ostatni rezonans w lipcu.
Przepraszam, że tyle pytań ale nie mam kogo się zapytać a neurologa ostatnio zapomniałam się zapytać.
Ja tego wszystkiego nie ogarniam jeszcze proszę pomóżcie mi. Macie większe doświadczenie i większą wiedze.

Pozdrawiam serdecznie :-)
Joasia

sk
Posty: 167
Rejestracja: 2013-04-05, 15:20
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: sk » 2013-12-16, 22:49

Joanna.28 pisze:Mam pytanie dotyczących ognisk w mri. Bardzo mnie to nurtuje.
Czy zmiany które nie są aktywne mogą dawać objawy?


Niestety, mogą i jestem tego najlepszym przykładem. Mam jedną dużą zmianę na odcinku szyjnym kręgosłupa i niezależnie od tego, czy mam rzut, czy nie, daje ona różne przedziwne objawy. Mój neurolog mówi, że to blizna po rzucie. Kiedy czuję się gorzej/jestem przemęczona/zestresowana/jest kiepska pogoda, objawy się nasilają. I tak np. są dni, kiedy odczuwam sztywność prawego kolana (czasem jest to nawet bolesne) lub sztywność łydki w lewej nodze lub na kilka godzin odzywa się u mnie przeczulica jakiegoś fragmentu skóry, czasem miewam zawroty głowy. Jednak jeżeli ten stan nie utrzymuje się dłużej niż 24 h w tym samym/coraz większym nasileniu, lekarz kazał mi to ignorować. Każdy rzut niestety coś po sobie zostawia, czy jest to dla nas zauważalne, czy też nie. Ja wciąż uczę się odróżniać chwilowe pogorszenia od rzutu. ;-)

magdasz
Posty: 49
Rejestracja: 2013-01-16, 11:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: magdasz » 2013-12-17, 08:23

A ja jestem przykładem tego, że kilka aktywnych ognisk może nie dawać żadnych objawów. Rok Avonexu i idealnego, wg mnie, stanu neurologicznego, a po odebraniu kontrolnego mri szok, że są nowe zmiany i część z nich aktywna, a ja kompletnie nie czuje żadnej zmiany :/
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez magdasz, łącznie zmieniany 1 raz.

sk
Posty: 167
Rejestracja: 2013-04-05, 15:20
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: sk » 2013-12-17, 11:26

U mnie ogniska są całkowicie nieaktywne, a objawy występują i w tym rzecz. Pewnie, że aktywne ogniska w rejonach mózgu, które nie są jakieś szczególnie strategiczne, nie dają objawów. Przez 3 lata w moim mózgu tworzyła się kratownica, a ja nie miałam o tym pojęcia. ;-)

magdasz
Posty: 49
Rejestracja: 2013-01-16, 11:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: magdasz » 2013-12-17, 11:50

ja mam ponad 20 zmian i chyba mało strategicznych obszarów w mózgu bo oprócz objawów z rdzenia to nic nie czuje :P

Joanna.28
Posty: 282
Rejestracja: 2012-12-21, 14:09
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Joanna.28 » 2013-12-17, 19:22

Dziękuje Wam za odpowiedzi :-)

U mnie te pogorszenie występuję już od piątku 13 :lol: dzisiaj jest trochę gorzej i doszedł do tego znowu pęcherz, dzień przed pogorszeniem mojego stanu, miałam problem z pęcherzem ale przeszedł a teraz znowu wróciło. Ten pęcherz męczy mnie już od dłuższego czasu jestem umówiona do urologa, bo badania (posiew) wyszedł ok.
Dwa miesiące temu przechodziłam infekcję a tydzień przed infekcją miałam okropne mdłości i potem infekcja a po kilku dniach zawroty + osłabienie nóg. Najgorzej się czułam przez ok.2 tygodnie potem się powoli poprawiało aż do teraz. Także u mnie to wszystko trwało i trwa powyżej 24 godziny a zmiany z badania z lipca nieaktywne, dlatego mnie to zastanawia. Czy rzut może być bez zmian aktywnych i widocznych w MRI?

Pozdrawiam serdecznie :-)
Joasia

sk
Posty: 167
Rejestracja: 2013-04-05, 15:20
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: sk » 2013-12-17, 22:33

Sformułowanie, które bardzo często pojawia się na zagranicznych forach SM-owców: brak nowych zmian nie oznacza, że choroba nie postępuje. Takie pogorszenia nie muszą być rzutem choroby (zwłaszcza, jeśli nie występują aktywne zmiany) i byłabym ostrożna z nazywaniem tego rzutem, zwłaszcza, że mam już za sobą 2 takie epizody i wiem, że od pogorszenia odróżnia je to, że podczas rzutu naprawdę bardzo, bardzo ciężko normalnie funkcjonować (w moim przypadku). To może być też kwestia bardzo małych zmian, których rezonans nie wychwytuje. Ciężko powiedzieć na pewno. Jeśli chciałabyś poczytać o tym trochę więcej (tutaj streściłam tylko niektóre opinie):
http://www.msworld.org/forum/showthread.php?t=115434 :-)

Joanna.28
Posty: 282
Rejestracja: 2012-12-21, 14:09
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Joanna.28 » 2013-12-18, 20:17

Sk dzięki za rozjaśnienie :-)

Ja niestety nie potrafię rozpoznać jeszcze pogorszenia od rzutu, ale na pewno czuję się wtedy inaczej niż zwykle a 2 miesiące temu to musiałam pójść na zwolnienie, bo wtedy czułam się naprawdę źle, lekarz powiedział, że to umiarkowany rzut i kazał mi przeczekać jeżeli dam radę i przeczekałam. Teraz też tak robię, z tymże nie jest tak źle jak ostatnio, chociaż przez pierwsze dni naprawdę nie czułam się najlepiej a w pierwszy dzień pogorszenia to zasłabłam ale bez utraty przytomności (takie rzeczy mi się wcześniej nie zdarzały) i potem zaczęły się te zawroty (w sumie to pogorszyły się już istniejące)

Dziwna jest ta choroba :-|

Pozdrawiam :588:
Joasia

Paulinka
Posty: 93
Rejestracja: 2013-08-03, 07:02
Lokalizacja: Wronki

Postautor: Paulinka » 2014-03-05, 10:38

Też byłam w szoku gdy przyszłam do mojej neurolog z opisem mr kręgosłupa ( w opisie jest jedna świeża zmiana) a ona do mnie,że zaprasza do szpitala na solu.
Nie mam żadnych objawów, żadnego gorszego samopoczucia, zupełnie nic. A ona do mnie,że rzut nie musi dawać objawów. Jestem w szoku bo nie wiedziałam tego (może dlatego,że sm mam dopiero od niecałego roku).
Paulinka

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14011
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 53
Lokalizacja: Warmia

Postautor: renia1286 » 2014-03-07, 14:25

Nie mam żadnych objawów, żadnego gorszego samopoczucia, zupełnie nic

Paulinko nic nie odczuwasz ale masz świeżą aktywną zmianę w kręgosłupie a to nie jest nic. A czasem jest i odwrotnie, jak pisze sk.
sk pisze:brak nowych zmian nie oznacza, że choroba nie postępuje. Takie pogorszenia nie muszą być rzutem choroby (zwłaszcza, jeśli nie występują aktywne zmiany)

I z tym się zgadzam.
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.


Wróć do „Badania diagnostyczne w SM”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości