Strona 329 z 559

: 2013-03-06, 11:26
autor: Iwona333
konwalia, również trzymam kciuki w przerwach między karmieniem ;-)

: 2013-03-06, 13:56
autor: konwalia
Dziękuje kochani za wsparci i kciuki. Doktorek zwiększył mi dawki leków i przepisał Myolostan zobaczymy czy będzie coś lepiej. Mam taką nadzieję bo już byłam i jestem tym bóle i nieprzespanymi nocami wyonczona. Co najgorsze następna wizyta dopiero 4 grudnia. Jesze jedno się nieskończyło a teraz moja mama chyba wykluwa się grypa nie ma ani chwili spokoju/. :11:

: 2013-03-06, 16:54
autor: homag
Jadziu, mam nadzieję, że Twoje problemy, teraz zmaleją. Dużo, nawet bardzo dużo witaminy C mamie zaaplikuj, prześlij uściski ode mnie i niech szybko wraca do zdrowia.
konwalia pisze:Co najgorsze następna wizyta dopiero 4 grudnia

K....a, szczęka mi opadła. Dla chorych na sm, to przecież wieczność. Jedna w miesiącu wizyta, wcale nie byłaby żadnym luksusem.
Trzymaj się Jadziu. :588:

: 2013-03-06, 18:15
autor: Ania W.
Jadziu cieszę się, że w końcu doczekałaś wizyty i masz zaaplikowane leki. oby tylko pomogły.

Zgadzam się z Wojtkiem, Mamie potrzeba dużo wit, C. Może miód z czosnkiem i masełkiem by pomógł...

Życzę dużo zdróweczka dla Was. :11:

: 2013-03-06, 19:14
autor: konwalia
Aniu , Wojtku dziękujemy za pozdrowinia :588: Faszeruje mamę wszelkimi możliwymi witaminami, mam nadzieje że będzi wszystko dobrze :-)

: 2013-03-06, 20:04
autor: roma1134
:588: Jadziu jestem z Tobą

: 2013-03-06, 20:43
autor: konwalia
Roma dziękuje :588: :588:

: 2013-03-07, 08:30
autor: renia1286
Jadziu napisz proszę, jak po nocy :588:
Ja mało spałam, jest mi smutno i tak strasznie ciężko jakoś. Wczoraj zadzwoniła do mnie koleżanka, prosiła żebym do niej przyjechała. Ona nie ma czym ani z kim do mnie dotrzeć. Niewiele czasu już jej zostało, cholerny rak zjadł jej macicę, płuco , niedawno był w przełyku a wczoraj po ok. godzinnej rozmowie, myślę że do głowy jej się dobrał. :2: Ona sama jakoś to znosi, martwi ją najbardziej los synów jak sobie poradzą, mąż lubi % i że chłopaków za sobą w to bagno pociągnie. :14:
Jakie to wszystko niesprawiedliwe. :evil:

: 2013-03-07, 09:40
autor: Iwona333
renia1286, współczuję.Moja ciocia też ma nowotwór i umiera powoli w nieświadomości...Życie jest okrutnie niesparawiedliwe...

: 2013-03-07, 10:11
autor: David
renia1286 pisze:Jakie to wszystko niesprawiedliwe. :evil:

Iwona333 pisze:Życie jest okrutnie niesparawiedliwe...

zgadzam się w 100% :-(

: 2013-03-07, 13:13
autor: blanka
Noo.Prawda ,tak się czasem splata w życiu ,że nawet ogarnąć myślą nie można.
Reniu dobrze że koleżanka wie ,że jesteś ,że może do Ciebie zadzwonić a ty jej wysłuchasz ,pogadasz tak normalnie-inaczej pomóc nie możesz ,ale to dużo daje.Myślę ,że życie najbardziej nas krzywdzi pokazując cierpienie drugich osób-im bardziej nam bliskich tym nasz ból jest większy. I bezradność ,chcemy pomóc ,a nie ma jak..Sobie samemu zawsze jakoś damy radę ,innym możemy dać choćby swoją obecność i słowo otuchy.
Iwonko , Dawidzie-też to wiecie i ja wiem i tysiące ludzi...

Jadzia napisz jak po tym neuro?

: 2013-03-07, 14:49
autor: konwalia
Reniu współczuje. Dobrze że koleżanka ma taką przyjaciółkę że może zadzwonić i wygadać i uzyska od Ciebie wsparcie :588:

Reniu, Blanka ojej ciężką miałam noc , 3 noc spałam na siedząco, Dopiero dziś mogłam zrealizować recepte. Mam nadzieje że Myolostan pomoże mi przespać noc bez bólu. Nic nowego mi lekarz nie przepisa jedynie podwyszyłmi dawki leków zobaczymy co będzie. Następna wizyta dopiero w grudniu :20:

: 2013-03-07, 21:00
autor: Zibi
:14: chyba próbuje i mnie dopaść :7: coraz większa przeczulica na tylnych łapach, przednie lekko niezborne i dość ciężkawe, mały szumek w głowie. Skądś znam te objawy. Nie żebym panikował ;-) Ostatni rzut miałem równe 2 lata temu :568: Przeżułem już trochę pszczół, może odpuści ? :13: a jak nie to będzie okazja odświeżyć badanka :1:

: 2013-03-08, 10:12
autor: blanka
Dlaczego zibi nie pokarzesz się neuro lub przynajmniej rodzinnemu?Przemęczenie ,pogoda ,swoją drogą ,ale obj.o których piszesz-niezborność , przeczulica? Jeżeli trzeba coś farmakologicznego ,to lepiej wcześniej. Tylko możesz sobie pomóc ,żucie pszczół-może i dobra sprawa :roll: ,ale czasem są skuteczniejsze rzeczy (jeżeli trzeba oczywiście)
:-)

: 2013-03-08, 10:26
autor: Ania W.
Zibi marsz do neuro, bo jak nie to będzie klaps w pupę. ;-)
A tak na serio to nie zwlekaj, wiem... twardy z Ciebie gość, ale czasem trzeba iść do lekarza. Jak mus to mus. :-)