Poranne czy też nocne gadki kawowe

Rozmowy na wszystkie tematy, niezwiązane z tematyką forum

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14323
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 54
Lokalizacja: Warmia

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: renia1286 » 2019-08-17, 08:18

zosiasamosia pisze:Source of the post Czy jest jeszcze piętka?

Zosiu jest, tylko dobrze poparz :wink: :śmiaćsię:
To Nasze forumowe grono, dzieli się wszystkim uczciwie i nawet piętki jeszcze są :biggrin:
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

benka 2
Posty: 645
Rejestracja: 2018-02-23, 12:13

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: benka 2 » 2019-08-17, 09:36

Mówisz i masz. To moja szarlotka Wojtek .
Załączniki
9C6E412D-F209-4436-BC17-52664E340689.jpeg

Awatar użytkownika
rybka
Posty: 1966
Rejestracja: 2011-05-20, 18:58
Wiek: 47
Lokalizacja: OMC Kraków

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: rybka » 2019-08-17, 09:40

Dobra drożdżówka to nawet po kilku dniach jest smaczna :) , dzięki Reniu, częstuję się, bo jeszcze jest,
ale zaintrygowałaś mnie czym innym, czasem robię gofry a może i często, ale nigdy z ciasta parzonego
renia1286 pisze:Dzisiaj zrobię gofry takie super z ciasta parzonego karpatkowego :yes:

Reniu, proszę podaj przepis :clapping: :angel: :kiss:

(o, i jeszcze trafiłam na szarlotkę Benki, skubnę tak tylko troszeczkę, bo wiem że dla Wojtka musi zostać :wink: , dzięki)
Uśmiechnij się
Dorota
DK - KWC

homag
Posty: 8681
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: homag » 2019-08-17, 11:04

Benka, szarlotka jestem pewien, smakuje rozkosznie, bo wygląda na taką, która prosi, by ją zjeść. :biggrin:
Rybko, ja też tylko skubnę :wink: , może ktoś jeszcze przyjdzie, a forumowe wypieki i trunki maja to do siebie, że można je konsumować i nigdy nie zabraknie..a słodkości nie idą w boczki, a trunki do głowy. :)

Goframi karpatkowymi proszę się również pochwalić Reniu.
Wojtek

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14323
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 54
Lokalizacja: Warmia

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: renia1286 » 2019-08-20, 09:17

homag pisze:Source of the post .a słodkości nie idą w boczki, a trunki do głowy.

Wojtek ma rację, Nasze słodkości idą dziewczynom w cycki a chłopakom, też wedle potrzeb :wink: :śmiaćsię:
Rybeńko ciasto takie samo jak na karpatkę , tylko daję o 1 jajko więcej, wtedy łatwiej mi wykładać łyżką na gofrownicę .
Do garczka daję pół masła (u mnie roślinne), szklanka wody i jak zaczyna wrzeć, dodaję szklankę mąki. Mieszam dokładnie na palniku, zaparzone przestudzam i do przestudzonego (u mnie jeszcze ciepłe/ letnie) dodaję 5 dużych albo 6 mniejszych jaj. Na gofrownicę trudno to równomiernie rozłożyć ale staram się Wykładam na środku 2 łyżki ciasta, lekko je rozprowadzam a resztę zrobi już gofrownica :) Po upieczeniu pierwszych , będziesz wiedziała ile ciasta wkładać i jak długo piec.Z jednej porcji wychodzi ok. 12 szt. Studzić na kratce.
SMACZNEGO, bo są super :)
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

Awatar użytkownika
rybka
Posty: 1966
Rejestracja: 2011-05-20, 18:58
Wiek: 47
Lokalizacja: OMC Kraków

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: rybka » 2019-08-24, 08:50

Dzięki Reniu :kiss: na pewno skorzystam, narobiłaś mi smaka :yes: :rece2: :angel: :serce:
Uśmiechnij się
Dorota
DK - KWC

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14323
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 54
Lokalizacja: Warmia

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: renia1286 » 2019-09-21, 07:09

Dorota, tylko napisz jak smakowały jak już je zrobisz :yes: Pozdrawiam wszystkich :serce:
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

Awatar użytkownika
rybka
Posty: 1966
Rejestracja: 2011-05-20, 18:58
Wiek: 47
Lokalizacja: OMC Kraków

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: rybka » 2019-09-23, 18:03

Reniu zrobiłam od razu, było wszystko tak jak mówiłaś :biggrin: faktycznie źle się rozprowadzały na gofrownicy, dlatego kształtne może i nie były za bardzo, ale nikomu to nie przeszkadzało :biggrin: , były lekkie i smaczne, następnym razem jak będę robić to z dwóch porcji jak nic, są po prostu super :biggrin:
Uśmiechnij się
Dorota
DK - KWC

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14323
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 54
Lokalizacja: Warmia

Poranne czy też nocne gadki kawowe

Postautor: renia1286 » 2019-10-06, 09:25

Dorotko kształt nie ma znaczenia ale i z tym dojdziesz do wprawy. Ja daję 1 jajo więcej, ciasto jest rzadsze i wkładam po łyżce/dwie na sam środek gofrownicy i lekko je rozjeżdżam :) Miłego dnia kochani :) :serce:
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.


Wróć do „Pogaduszki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości