W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Rozmowy na wszystkie tematy, niezwiązane z tematyką forum

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4492
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: zosiako » 2017-09-30, 20:59

:yahoo:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
roma
Posty: 1968
Rejestracja: 2015-09-15, 21:59

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: roma » 2017-09-30, 23:17

Joasiu :biggrin:

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1062
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: sylseb » 2017-10-02, 13:43

Tirówka wysiada z kabiny i żegna się z kierowcą: "Bądź zdrów"
Pozdrawiam
Sylwia

Awatar użytkownika
joanna_nick
Posty: 910
Rejestracja: 2013-03-19, 22:06
Lokalizacja: Warszawa

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: joanna_nick » 2017-10-02, 20:35

:biggrin:
no lecimy dalej ;)

Poniższa historia wydarzyła się w jednym z tych małych miasteczek, gdzie wszyscy się znają. Podczas rozprawy sądowej, prokurator wezwał pierwszego świadka - pewną staruszkę.

- Pani Nowakowska, zna mnie pani? - spytał.
- Oczywiście! Znam pana, od kiedy był pan dzieckiem i szczerze mówiąc, jestem zawiedziona, co z pana wyrosło. Kłamie pan, zdradza żonę, manipuluje pan ludźmi i obgaduje ich za plecami. Myśli pan, że jest taka grubą rybą, a tak naprawdę jest pan tylko płotką. Krótko mówiąc: tak, znam pana.

Prokuratora aż zamurowało. Nie wiedząc, co ma teraz zrobić, wskazał na adwokata i spytał:

- A czy zna pani tego człowieka?
- Oczywiście, znam pana Szymańskiego od kiedy był brzdącem. Jest leniwy, zajadły i ma problem z alkoholem. Jego kancelaria ma fatalną reputację. No i nie zapominajmy, że zdradził partnerkę z trzema różnymi kobietami - w tym z pańską żoną! Tak, znam go dobrze.

Adwokat był cały czerwony na twarzy, wyglądał, jakby zaraz miał dostać zawału. Sędzia poprosił obu mężczyzn do siebie. Kiedy podeszli, nachylił się i wyszeptał:

- Jeśli któryś z was spyta ją, czy mnie zna, to przysięgam, że skażę was na dożywocie!

Syn wraca ze szkoły i zadaje ojcu pytanie związane z zadaniem domowym:
- Tato, co to takiego "alternatywa"?
- Hmmm... dokładnej definicji nie pamiętam, ale podam ci przykład: wyobraź sobie, że masz jedną kurę i jakiegoś koguta (może być od sąsiada) i ta kura znosi ci jajko. Możesz je zjeść na parę sposobów albo pozwolić, by wykluła się z niego jeszcze jedna kurka... Ona również będzie znosić jajka, które możesz zjeść lub oczywiście pozostawić do wylęgu. I tak dalej i tak dalej... Masz już synku ogromną fermę, 20 tysięcy kur, które znoszą jaja, a Ty je sprzedajesz do sieci hipermarketów, masz zabezpieczenie, więc bierzesz kredyty, unowocześniasz fermę, budujesz piękny dom, kupujesz Merca, inwestujesz i wszystko się kręci. Kury niosą jajka, ty zarabiasz, spłacasz kredyty i tak dalej... Aż tu pewnego dnia, po ulewnych deszczach pobliska rzeczka wylewa. W gospodarstwie masz pół metra wody, wszystkie kury się topią, samochód nie do użytku, a tu trzeba płacić kredyty... I jak to mówią synku - jesteś udupiony...
- No dobra ojciec, a gdzie tu alternatywa?
- Kaczki synu, kaczki...
***
Dziennikarka skierowana do biura w Jerozolimie zajmuje mieszkanie z oknami skierowanymi na Ścianę Płaczu
Każdego dnia, kiedy spogląda przez okno, widzi starego Żyda z brodą żarliwie się modlącego.
Ponieważ jest to dobrym tematem na wywiad, dziennikarka wyczekuje, kiedy mężczyzna konczy modlitwę i pyta:
- Przychodzi pan każdego dnia do Ściany Płaczu. Od jak dawna pan to robi i o co się pan modli?
Mężczyzna odpowiada:
- Przychodzę tutaj, by się modlić każdego dnia od 25 lat. Rano modlę się o pokój na świecie i o braterstwo ludzi. Idę do domu, piję filiżankę herbaty, wracam i modlę się o wyeliminowanie chorób i zaraz z ziemi. I o to, co bardzo, bardzo ważne: modlę się o pokój i zrozumienie między Izraelczykami i Palestyńczykami.
Dziennikarka jest pod ogromnym wrażeniem.
- I co pan czuje, przychodząc tutaj każdego dnia przez 25 lat i modląc się o te wspaniałe, tak ważne i istotne dla nas wszystkich rzeczy? - pyta.
Starszy mężczyzna odpowiada spokojnie:
- Jakbym, k**wa, mówił do ściany...
***
Wchodzi mały Jasio do kuchni i mówi:
- Mamo, jestem głodny.
- Słuchaj, to że sypiam z twoim ojcem nie znaczy, że jestem twoją mamą!
- To jak mam do ciebie mówić?
- Po prostu Andrzej!
***
Był sobie Szkot, i jak to zwykły Szkot, miał też żonę. Lecz pewnego dnia, ta żona mu umarła. Poszedł więc do gazety, aby zamówić klepsydrę.
- Dzień dobry. Chciałbym zamówić klepsydrę, ale najlepiej żeby to nic nie kosztowało.
- No dobrze, za darmo jest pięć wyrazów, proszę podać tekst, zanotuję.
- Umarła Stacie McIntosh.
- Ale ma pan jeszcze dwa wyrazy, może doda pan coś?
- No dobrze: Umarła Stacie McIntosh, sprzedam Opla.
* * *
Szkot ożenił się z wdową i po ślubie jedzie pociągiem.
- Gdzie pan jedzie? - Pyta go inny podróżny.
- W podróż poślubną...
- A gdzie żona?
- Ona już była...
:)
W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie ... Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu. Vivian Greene

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 6949
Rejestracja: 2012-09-07, 17:02
Wiek: 45
Lokalizacja: tarnowskie góry

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: blanka » 2017-10-03, 17:01

:biggrin:
Blanka

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1062
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: sylseb » 2017-10-19, 07:32

Złota myśl na dziś: Niektórzy ludzie mogliby popełnić samobójstwo skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.


Facet dostał się do nieba i po paru dniach, mocno rozczarowany
idzie do św. Piotra na skargę:
- czy to już wszystko, co ma mnie spotkać po uczciwym życiu, czy nic więcej nie będzie się działo, tylko te pienia anielskie i nudy na budy?
- No nie, mówi św. Piotr , co jakiś czas mamy wycieczki. Najbliższa będzie w przyszłą sobotę, do pieklą.
Facet nie mógł się doczekać soboty, zapisał się i pojechał.
W piekle nie wierzył własnym oczom: jak w Monte Carlo - ruletka się kreci, panienki piękne, trunki się leja, a na scenie jazz przygrywa...
Wrócił napalony i mówi do św. Piotra, ze postanowił przenieść się na stale.
- Owszem, jest to możliwe, odrzekł mu Piotr , ale tylko raz.
Jeśli podejmiesz taka decyzje, to nie ma już powrotu.
- Nie ma sprawy, mówi facet, jestem zdecydowany na 100%.
Odtransportowali go do piekła, wchodzi i cóż widzi? - kotły, smoła, jęki, łańcuchy...
Leci zdenerwowany do Lucyfera, opisuje co widział na wycieczce, a co zastał teraz...
A diabeł mu na to:
- Widzisz kochany, bo co innego TURYSTYKA, a co innego EMIGRACJA

-Odwróć się i zdejmij majtki!
-Nie.. Leszek.. Nie.. Nie chcę w dupę!!
-Nie bój się, mała, to nie boli.
-Ale Natalia mówiła, że ją bolało!
-Natalia się wierciła, nie mogłem trafić to i może zabolało.
-Leszek wstydzę się..
-Sylwia.. znamy się przecież od lat.. nie możesz się mnie wstydzić. Sylwia! jesteś już duża niedługo masz 13 lat!
-To.. To.. To zamknij oczy Leszek!
-Kurwa jak zamknę to jak mam trafić? Nie będę nic widział!
-Leszek, to weź jakoś inaczej!
-Inaczej.. Inaczej! Otwórz usta! Weź do buzi, łyknij! Dobrze... Teraz idź do poczekalni i powiedz żeby weszła następna. Pierdolone baby jak one się tej szczepionki od grypy bolą. Tylko "tabletki" i "tabletki".
Pozdrawiam
Sylwia

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4492
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: zosiako » 2017-10-19, 21:24

:biggrin: Sylwia :crazy:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1062
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: sylseb » 2017-10-20, 06:22

Osoby urażone dowcipem o szczepionce przepraszam :) Odebrałam bowiem głosy od osób, którym również go przekazałam, że trochę "taki se". Może rzeczywiście na granicy... ale w sumie mnie spodobał się suspens...
Pozdrawiam
Sylwia

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1062
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 48
Lokalizacja: Łódź

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: sylseb » 2017-10-20, 09:28

W winie jest mądrość,
W piwie wolność

A w wodzie… bakterie
**********
Dla pieniędzy ludzie są w stanie zrobić wszystko! Nawet pójść do pracy!
**********
Najważniejsze, to być szczęśliwym… bez względu na to, co powie psychiatra
**********
Każda z nas ma taką przyjaciółkę, którą nigdy nie można dać na głośnomówiący bo nigdy nie wiesz, co ona odwali
**********
Wypłata i okres: jedno i drugie jest co miesiąc. A jak nie ma, to znaczy, że ktoś Was zdrojowo wy… korzystał…
**********
Podejrzewam, że w alkoholu muszą być żeńskie hormony. Bo gdy wypiję, to dużo gadam i nie umiem prowadzić auta.
**********
- Mamo, przestań udawać, że jesteś zabawna. Nigdy ie udał Ci się żaden żart.
- Z wyjątkiem ciebie…
**********
- Stary, wpadnij do mnie, będzie impreza: muzyka, drinki, panienki!
- Muzyka OK, drinki OK, a tych panienek to ile będzie?
- Z 8 GB
**********
- Jak świętujesz sukcesy?
- Piję.
- Ale Ty ciągle pijesz…
- Jestem urodzonym zwycięzcą.
**********
Stoi facet na parapecie, na 9 piętrze:
- Zaraz wyskoczę!!!
Żona:
- Przestań idioto, opanuj się. Ja ci doprawiłam rogi, a nie skrzydła.
**********
Stoi facet przed lustrem, długo ogląda swoje siwe włosy, wymiętą nieogoloną twarz, patrzy w swoje podkrążone czerwone oczy. Potem kieruje wzrok w bok lustra i widzi odbicie lezącej w łóżku pięknej kobiety. Jeszcze raz spogląda na siebie i szepcze:
Cholera jasna, jak można do tego stopnia kochać pieniądze.
**********
Kupiłem nowy dezodorant w sztyfcie. Instrukcja mówiła: usuń nakładkę i wciśnij od tyłu.
Ledwo chodzę, ale za to jak puszczę bąka, to pokój pięknie pachnie.
**********
Mężczyzna wyjechał w delegację i mówi koledze:
- Pilnuj mojej żony, a jak mnie zdradzi, to wyrwij jedną sztachetkę z płotu.
Po pewnym czasie wraca do domu a widząc, że jedna sztachetka jest wyrwana, myśli: - "Ten jeden raz to jej wybaczę".
Wchodzi do domu, a żona krzyczy:
- Dobrze, że już wróciłeś, bo co ja tu przeżyłam! Trzy razy nam cały płot sztachetka po sztachetce jakieś łobuzy rozebrały!
**********
Lekarze potwierdzają że piwo jest bogate w witaminę B...
Kiedy wypijasz jedno piwo, jest to witamina B1.
Kiedy wypijasz dwa piwa jest to witamina B2.
...6 piw, witamina B6
...12 piw, witamina B12
A kiedy wypijesz całą zgrzewkę, skrzynkę czy beczkę.....to już jest to witamina B-complex!!!
**********
- Synku, czy Ty masz problem z narkotykami??
- Nie mamo, dzwonię i mam.
**********
- Czemu pani przyszła w takim stanie do pracy? Znów cały weekend pani piła?
- Piłam, ale jakbyście normalnie płacili, to jeszcze bym jadła.
Pozdrawiam
Sylwia

homag
Posty: 7752
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: homag » 2017-10-20, 13:28

sylseb pisze:Source of the post Osoby urażone dowcipem o szczepionce przepraszam :)

O szczepionce najlepsze..do końca trzyma w napięciu.. :crazy:
Dezodoro też działa na wyobraźnię.. :blush: :wink:
Wojtek

Awatar użytkownika
anesia
Posty: 664
Rejestracja: 2015-09-22, 13:07
Wiek: 40
Lokalizacja: Łódź

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: anesia » 2017-10-23, 12:39

Ach ten urodzony zwycięzca :girlhaha:
Sylwia, dzięki za ten humor :good: :serce:

homag
Posty: 7752
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: homag » 2018-02-14, 11:15

Kumpel do kumpla:
- Co jest 14-go lutego. ?
- A masz żonę czy dziewczynę.?
- Żonę.
- To środa popielcowa.
Wojtek

Awatar użytkownika
renia1286
Posty: 14082
Rejestracja: 2009-06-20, 09:28
Wiek: 53
Lokalizacja: Warmia

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: renia1286 » 2018-02-16, 12:56

Obrazek
Nie potrzebuję skrzydeł by latać, potrzebuję ludzi, dzięki którym nie upadnę.

homag
Posty: 7752
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: homag » 2018-02-16, 14:11

Spie.......aj czyli odfruwowuj :)
Wojtek

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4492
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

W trosce o pogodę ducha,czyli odrobina humoru na każdy dzień

Postautor: zosiako » 2018-02-17, 18:13

:lol:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway


Wróć do „Pogaduszki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości