Copaxone

Indywidualne leczenie chorego na SM

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
anesia
Posty: 664
Rejestracja: 2015-09-22, 13:07
Wiek: 41
Lokalizacja: Łódź

Copaxone

Postautor: anesia » 2017-01-05, 09:21

zosiako pisze:Source of the post czy komukolwiek po rozpoczęciu przyjmowania tego farmaceutyku cofnęły się chociaż minimalnie objawy sm?

Zosiu przed przystąpieniem do programu leczenia tym specyfikiem, lekarka uczuliła mnie, że ten lek ma za zadanie nie leczyć objawów, które już są tylko powinien zatrzymać postęp choroby. Niestety zaburzenia czucia i mrowienie dalej postępuje i podczas ostatniej wizyty mówiąc o tym lekarce usłyszałam, że " lepiej nie będzie" :dash1:
Za każdym razem przekonuję się, że lekarze sami do końca nie znają możliwości leków proponowanych w programie...takie kolejne doświadczenie, a MY jesteśmy tu tylko KRÓLICZKAMI :oszukać: :girlzła:
Z mojego doświadczenia mogę dodać,że na poprawę sprawności fizycznej znacznie pomogło podreperowanie psychiki :kiss: :firends: :serce:
Jak to dubel ???!!! :dash1:
Ostatnio zmieniony 2017-01-05, 09:44 przez anesia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
anesia
Posty: 664
Rejestracja: 2015-09-22, 13:07
Wiek: 41
Lokalizacja: Łódź

Copaxone

Postautor: anesia » 2017-01-05, 09:22

zosiako pisze:Source of the post czy komukolwiek po rozpoczęciu przyjmowania tego farmaceutyku cofnęły się chociaż minimalnie objawy sm?

Zosiu przed przystąpieniem do programu leczenia tym specyfikiem, lekarka uczuliła mnie, że ten lek ma za zadanie nie leczyć objawów, które już są tylko powinien zatrzymać postęp choroby. Niestety zaburzenia czucia i mrowienie dalej postępuje i podczas ostatniej wizyty mówiąc o tym lekarce usłyszałam, że " lepiej nie będzie" :dash1:
Za każdym razem przekonuję się, że lekarze sami do końca nie znają możliwości leków proponowanych w programie...takie kolejne doświadczenie, a MY jesteśmy tu tylko KRÓLICZKAMI :oszukać: :girlzła:
Z mojego doświadczenia mogę dodać,że na poprawę sprawności fizycznej znacznie pomogło podreperowanie psychiki :kiss: :firends: :serce:

Jejku i znowu kolejny dubel :acute:
Przepraszam

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1103
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Copaxone

Postautor: sylseb » 2017-01-05, 12:24

Generalnie to chyba nie ma leku na stwardnienie rozsiane, a to co nam podają, to są tylko starzały, czy uda się zahamować postęp choroby. I tak chyba na to należy patrzeć. Czasami się zastanawiam, czy to nie w stronę chorych kierowane jest zdanie, że leczy się chorobę.
A co do Copaxone, to tak jak u anesii sama widzę, że ogólnie jest trochę gorzej niż w 2010, ale może idzie to wolniej, niż gdybym nie brała?
Pozdrawiam
SylwiU

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1103
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 49
Lokalizacja: Łódź

Copaxone

Postautor: sylseb » 2017-01-05, 12:25

Generalnie to chyba nie ma leku na stwardnienie rozsiane, a to co nam podają, to są tylko starzały, czy uda się zahamować postęp choroby. I tak chyba na to należy patrzeć. Czasami się zastanawiam, czy to nie w stronę chorych kierowane jest zdanie, że leczy się chorobę.
A co do Copaxone, to tak jak u anesii sama widzę, że ogólnie jest trochę gorzej niż w 2010, ale może idzie to wolniej, niż gdybym nie brała?
Pozdrawiam
SylwiU

Awatar użytkownika
zosiako
Posty: 4529
Rejestracja: 2013-04-15, 12:39
Lokalizacja: Stąd

Copaxone

Postautor: zosiako » 2017-01-05, 20:29

:firends: :kiss: :kiss: dziękuję dziewczynki za odpowiedź :yes:
Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 4900
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Copaxone

Postautor: zosiasamosia » 2017-01-05, 23:25

anesia pisze:Source of the post Za każdym razem przekonuję się, że lekarze sami do końca nie znają możliwości leków proponowanych w programie...
Doktory uczą się teorii, my - pacjenci praktykujemy, oni się przyglądają, my gdybamy... :wink:
Cóż, nie mamy za bardzo wyboru.
Ciągle podpieramy się tym, że owe specyfiki zapobiegają rozwojowi choroby, a przynajmniej powinny :rusian:
Objawów niestety nie cofają, a jeżeli komuś się cofnęły to wynika to tylko i wyłącznie ze specyfiki choroby.
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

tomek1973
Posty: 3
Rejestracja: 2017-01-29, 11:40

Copaxone

Postautor: tomek1973 » 2018-05-14, 17:08

czy copaxona, może mieć wpływ, nażycie sexualne ??

wojtek271268
Posty: 12
Rejestracja: 2016-03-01, 19:09
Wiek: 49
Lokalizacja: Derby, Anglia

Copaxone

Postautor: wojtek271268 » 2018-06-04, 00:19

To nie copaxon, to SM...

tomek1973
Posty: 3
Rejestracja: 2017-01-29, 11:40

Copaxone

Postautor: tomek1973 » 2018-06-10, 16:54

Witam, biore Coaxone, i stało sie tak, że mam problemy z sexem, a gdy brałem Avonex, wszystko, bylo ok. Czy macie podobnie

tomek1973
Posty: 3
Rejestracja: 2017-01-29, 11:40

Copaxone

Postautor: tomek1973 » 2018-06-10, 17:07

czy biorąc Copaxone, macie problemy z sexem ?>


Wróć do „Leczenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości