Kącik złego humoru

Rozmowy na wszystkie tematy, niezwiązane z tematyką forum

Moderator: Beata:)

Ann
Posty: 533
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Kącik złego humoru

Postautor: Ann » 2019-02-14, 10:08

No i zapomniałam onajważniejszym: nigdy przenigdy nie dopuść do siebie pytania "dlaczego ja?" bo się zamęczysz. Lepsze jest podejście typu "wdepnąłem w kakę i muszę jakoś z tego wybrnąć".
Teraz howgh!

Online
prosiak1947
Posty: 36
Rejestracja: 2018-05-18, 17:33

Kącik złego humoru

Postautor: prosiak1947 » 2019-02-14, 10:24

Dziękuję Ann postaram się wziąć w garść.Co do unikania przegrzewania to cięzko mi bedzie zrezygnować z gorących kąpieli bo zapewniają mi chwilowy relaks.Może mi gorąc nie szkodzi...

Ann
Posty: 533
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Kącik złego humoru

Postautor: Ann » 2019-02-14, 16:28

No właśnie o to chodzi, nie sugeruj się innymi, tylko obserwuj siebie :yes: . Mnie gorąc bardzo osłabia, więc unikam jak mogę.
Trzymaj się, moja pierwsza neuro powiedziała mi też kiedyś: "z tym się żyje, na to się nie umiera". Powtarzam to sobi w chwilach zwątpienia.

Online
prosiak1947
Posty: 36
Rejestracja: 2018-05-18, 17:33

Kącik złego humoru

Postautor: prosiak1947 » 2019-02-14, 17:04

Masz rację chociaż jakość życia pozostawia wiele do życzenia...Nie wiem jak i kiedy przywyknę do tych zmian.Wierzyłem jak wszyscy w to że zostanę potraktowany łagodnie ale tak się nie stało...Wy dajecie radę więc może imi się uda.

Ann
Posty: 533
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Kącik złego humoru

Postautor: Ann » 2019-02-14, 21:00

Na pewno Ci się uda, w końcu nie masz wyjścia :crazy: . Śmieję się, ale to gorzki śmiech. Dasz radę, czytaj mądre strony i opinie lekarzy. Na ptsr swego czasu była masa książeczek "mogę sam" oraz "... w sm" (depresja w sm, zmęczenie w sm, praca w sm itd.). Mam je ściągnięte w kompie, więc jeśli ich nie znajdziesz, to Ci prześlę.
Wiesz jak wyciąga z doła taka możliwość pomocy komuś w czasie kiedy myślisz że do niczego już się nie nadajesz? Korzyść obopólna, forum pomaga zarówno szukającym, jak i udzielającym wsparcia :kiss: . Na coś zawsze możemy się przydać, choćby to było tylko dobre słowo. Zawsze jest jakieś wyjście, choć czasem tak trudno je znalezć. :giveheart:

homag
Posty: 8164
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Kącik złego humoru

Postautor: homag » 2019-02-14, 21:56

prosiak1947, masz bardzo dobrego psychologa w postaci Ann. Korzystaj, bo darmowy i wie co pisze.
Archetyp przeszkadza do pewnego momentu chorowania. Pamiętam jak jeszcze byłem przed diagnozą i nie miałem żadnych absolutnie objawów, sam wniosłem meble do mieszkania podczas przeprowadzki, a dzisiaj nawet nie potrafię w wyobraźni tego zrobić. :biggrin: Dzisiaj z perspektywy wielu lat życia z sm przez 24 h na dobę, wiem, że nic nie muszę. Ale to przyjdzie samo i do Ciebie.
Nikt nie zna lepiej Ciebie niż Ty sam, więc wiesz co możesz, a z czym masz problem. Dopasuj życie do siebie, a nie odwrotnie. Wiem, slogany, lecz ja z nich korzystałem i przydały się. Pewnie, że nie jest idealnie, ale mogłoby być gorzej.
Rehabilitacja musi być stricte pod Twoje problemy, porozmawiaj z dobrym rehabilitantem. Może masaż powięziowy, tylko też z kimś, kto wie co robi, bo można zrobić krzywdę choremu. Od niedawna mam taki masaż ( trwa 1,5 godziny ), który zaczyna się od palców u stóp, a kończy na czubku głowy. Dla mnie rewelacja. Czuję się bardzo dobrze po takim seansie. Może to, bo wiem, że powięzi mają swój udział w odczuciu bólu. Lecz to temat dla kumatego rehabilitanta.
Może akupunktura. Ja ( ale to ja ) nie pchałbym się w chemię tabletkową, bo ona bólu nie wyleczy.

I zgadzam się w stu procentach z Ann, że pomagając innym chorym, będąc samym w czarnej ......., pomagamy sobie, choć może o tym nie wiemy czasem. Cokolwiek Ci nieznacznie chociaż pomoże fizycznie czy psychicznie, " noś " to zawsze przy sobie i korzystaj z tego.
Trzymaj się.
Wojtek

Ann
Posty: 533
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Kącik złego humoru

Postautor: Ann » 2019-02-14, 23:39

homag pisze:Source of the post masz bardzo dobrego psychologa w postaci Ann. Korzystaj, bo darmowy i wie co pisze.

:angel: dobrze że okna pozamykane, bo bym wyleciała :girlhaha: dziękuję i vice versa,
prosiak1947 masz przykład jak się dowartościować, w tym przypadku Twoim kosztem, więc mam nadzieję że i Ty podrośniesz w ten weekend, bo ja na pewno :yahoo:
A propos chemii tabletkowej, mogę zostać samozwańczą królową - łykam wszystko oprócz baklofenu, bo wysypka i sirdalud, bo wysusza gardło aż do łez :yes: . Nie lubię ćwiczyć, nie lubię masażu, boję się akupunktury, mieszanki ziołowe na pewno zapomnę i pomieszam, za to lubię piguły :wink: łatwo, szybko i bez bólu :śmiaćsię:

Online
prosiak1947
Posty: 36
Rejestracja: 2018-05-18, 17:33

Kącik złego humoru

Postautor: prosiak1947 » 2019-02-15, 08:05

Postaram się zastosować do wskazówek choć serce mi pęka na myśl tego czego już nie będę mogl robić.Widzę też cierpienie w oczach mojej ukochanej.Tak bardzo chciałbym być w jej oczach tym samym zdrowym którego poznała...Nie wiem czy będzie ze mną dalej.Póki jest jeszcze jakoś odnajduję sens...Ann Homag Benka...dzięki za promyk nadziei na lepsze jutro

benka 2
Posty: 310
Rejestracja: 2018-02-23, 12:13

Kącik złego humoru

Postautor: benka 2 » 2019-02-15, 08:42

Może i ja skorzystam z porady dwóch wspaniałych terapeutów :yes: czytam i pomaga :yes: nie korzystam z żadnych innych forów nie mam koleżanek kolegów bo choroba zabrała wszystko :cry: ale mam wspaniałą rodzinę i pracę która pochłania cały mój czas a jest go b dużo w chorobie.Nie wiem czy to dobre podejście ale nie mam czasu chorować :lol: tylko wtedy.jak już muszę jak już naprawdę coś mocno dolega czasami ktoś mi mówi ty nie jesteś chora masz tyle siły że to wszystko ogarniasz,wtedy jestem taka szczęśliwa

benka 2
Posty: 310
Rejestracja: 2018-02-23, 12:13

Kącik złego humoru

Postautor: benka 2 » 2019-02-15, 08:53

a ja nie mogę sama pójść na zakupy dlatego Wam i sobie życzę wytrwałości w tej paskudnej chorobie :)

homag
Posty: 8164
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Kącik złego humoru

Postautor: homag » 2019-02-15, 10:09

Ann pisze:Source of the post bo bym wyleciała

Oj tam, oj tam..polatać, fajna sprawa..vice versa dziękuje. :biggrin:
Ann pisze:Source of the post Nie lubię ćwiczyć, nie lubię masażu, boję się akupunktury, mieszanki ziołowe na pewno zapomnę i pomieszam, za to lubię piguły :wink: łatwo, szybko i bez bólu :śmiaćsię:

Można?..można. Jeżeli pomaga lepiej żyć, albo inaczej, żyć wg własnych zasad, to tak trzeba.

prosiak1947 pisze:Source of the post Tak bardzo chciałbym być w jej oczach tym samym zdrowym którego poznała

Gwarantuję Ci, że tak jest. Jesteś dalej tym samym mężczyzną, w którym się kiedyś zakochała, więc choroba niczego tutaj nie zmienia. Ponieważ u Ciebie sm szybko postępuje, stąd na głowę spada Ci szybko tyle problematycznych myśli. Daj sobie czas i choć za jakiś okres może nie wyzdrowiejesz, spojrzysz inaczej na całą swoją historię, która Cię dotknęła. Na kobietach się nie znam, więc może Panie się odniosą do tematu: "myśli żony chorego na sm."

benka 2 pisze:Source of the post Może i ja skorzystam z porady dwóch wspaniałych terapeutów

Ja tam otworzę okno i polatam. :biggrin:
Benka, dziękuję, ale to na wyrost. Tego co złe jest w naszych codziennościach, nie lubimy tego. Daje chyba jednak możliwość uodpornienia się na coś, na co nie mamy wpływu. Nie twierdzę, że choroba to dobrodziejstwo. Zabrzmi przygłupio, ale wiele zawdzięczam chorobie, choć wolałbym być zdrowy. :)
Wojtek

benka 2
Posty: 310
Rejestracja: 2018-02-23, 12:13

Kącik złego humoru

Postautor: benka 2 » 2019-02-15, 10:30

To jeżeli nie możemy biegać to może powinniśmy latać :biggrin: a tak naprawdę to ta choroba to napewno uczy pokory i teraz z 10 letnim statażem to wiem z całą pewnością :lol:

Ann
Posty: 533
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Kącik złego humoru

Postautor: Ann » 2019-02-15, 22:36

Fajnie jest sobie polatać i przewietrzyć umysł :girlmiotła: . Przeciąg w dziurawej głowie przywiał mi taką myśl: przecież żyjemy już w wirtualnym świecie, nie trzeba rąbać drewna, trzepać dywanów itp. więc podział na typowo męskie i typowo damskie obowiązki też się zatarł. Ideał macho mana czy łysego karka to relikty xx wieku :agresywny: . Teraz nastała era gender i unisex :girloczko: i można dzielić się obowiązkami tak, by każdy robił to, co jeszcze może... moim motto stało się zdanie z jednego filmu: "Przeszłości już nie zmienisz. Przyszłość jeszcze nie nadeszła. Jedyne co mamy to teraźniejszość. Liczy się tylko tu i teraz."
Oprócz okresów doła po różnych przykrych zdarzeniach typu glebowanie zębami w asfalcie, lubię patrzeć właśnie na to, co jeszcze mogę robić mimo tak parszywej choroby. Jaka jestem dzielna i wspaniała :good: . Wonderwoman Ania :girllove: . Każdy lubi być chwalony, a jak brak pochlebców, to trzeba pomóc sobie samemu i dać innym przykład. Wierzę, że to co myślisz sam/a o sobie, rzutuje na opinię otoczenia o tobie.
Tak więc, gorzkie żale wylewam tutaj, zawsze ktoś pocieszy, a bliskim mówię "zobacz jaka jestem dzielna: przewróciłam się aż zaryłam zębami w asfalt i się połamały, ale wstałam, pozbierałam zakupy, wsiadłam w auto i przyjechałam do domu." Bliscy: "Ojej, nie wezwałaś pogotowia?" Na to SuperAnia: "No co wy? Do takiego drobiazgu???" :girlhaha:

homag
Posty: 8164
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Kącik złego humoru

Postautor: homag » 2019-02-16, 18:02

Ann pisze:Source of the post Fajnie jest sobie polatać i przewietrzyć umysł

Potwierdzam :yes:
Należy regularnie czyścić i odświeżać swe mózgi, by nie dopuścić do tworzenia się " złogów myślowych ", które utrudniają komunikację nas samych z naszą łepetyną. Przy sm gender to naturalna konieczność oraz bezstresowa codzienność..a tak swoją drogą, wieki nie widziałem, żeby jakiś facet na moim osiedlu trzepał dywan czy też rąbał drewno.. :biggrin:..za to sporo znajomych przy garach czuje się swojsko.
Ann pisze:Source of the post zobacz jaka jestem dzielna: przewróciłam się aż zaryłam zębami w asfalt i się połamały, ale wstałam, pozbierałam zakupy, wsiadłam w auto i przyjechałam do domu.

Zuch woman. :)
Wojtek

Ann
Posty: 533
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Kącik złego humoru

Postautor: Ann » 2019-02-16, 22:23

homag pisze:Source of the post sporo znajomych przy garach czuje się swojsko.

Lubię oglądać programy kuchenne w tv, a tam tylko Magda i Marieta, reszta same chłopy :girlhaha:
No i z taką opinią się spotkałam, że najlepsi kucharze to mężczyźni. :wink:


Wróć do „Pogaduszki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot], roma i 37 gości