Koty

Nasze hobby itp.

Moderator: Beata:)

Awatar użytkownika
sylseb
Posty: 1374
Rejestracja: 2012-02-16, 13:27
Wiek: 50
Lokalizacja: Łódź

Koty

Postautor: sylseb » 2019-12-03, 21:27

Zgodnie z obietnicą - dziewczynki moje... razem...
20191201_105129.jpg
Dziewczynki...
Pozdrawiam
SylwiU

homag
Posty: 8761
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-12-04, 10:41

sylseb pisze:Source of the post Wojtku! Brawo! Brawo! Brawo!

Też się cieszę Sylwia, że tak się stało.
sylseb pisze:Source of the post dziewczynki moje... razem...

Brawo dziewczynki..brawo Wy.. :yes:
Tam widać przyjaźń.

Ann pisze:Source of the post Wojtek, uściski dla dzieciaków, ale w końcu skądś mają dobry przykład :girlhaha: . A Bronka chyba muszę przeprosić za posądzenie o otyłość, ale ujęcie go zaprezentowało imponująco

Fajnie, że te moje dobre cechy mój najmłodszy syn odziedziczył..ludzie gadają, że wykapany ojciec.. :biggrin:
Ann, Broniowi przekazałem przeprosiny i rzekł, że nie gniewa się wcale..prawdziwy facet :lol:
Lepsze szczere i przyjazne futerka, niż fałszywe gładkoskóre homo sapiens..jak się przebywa bardzo wiele czasu z nimi, rozmawia na różne tematy i widać na ich pyszczkach, że cię rozumieją, czego chcieć więcej.
Wojtek

Ann
Posty: 977
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-12-06, 22:10

Od kilku dni karmię moich panów surwym mięskiem. Najpierw było parę razy mięsko indycze na gulasz, dziś kupiłam schabik. Miseczki wylizane do czysta, nic nie zalega. Dodatkowy plus - zadowolony mąż, bo w biedronce muszę wziąć całą paczkę, więc z ok 1 kg schabu mam 2-3 surowe dania dla futerek I całkiem sporo kotletów - posłużą na obiad oraz na kanapki zamiast wędliny. Wszyscy szczęśliwi :yahoo:. Przed wypłatą okaże się czy finansowo bardziej się opłaca niż mokra karma.
Anka

homag
Posty: 8761
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 56
Lokalizacja: Podkarpacie

Koty

Postautor: homag » 2019-12-08, 13:00

Niby piszą znawcy tematu, że wieprzowina nie bardzo dla kota, choć to pewnie sprawa indywidualna, dla każdego mruczka. Mięsko kupuję drobiowe ( filety z indyka lub kurczaka ) i Inka czasem, ale to naprawdę czasem poliże coś odrobinę..Bronek jest miłośnikiem surowizny, tak jak wcześniej był Prezes. Karmić mięsem jest taniej i to znacznie, a chrupki chyba po to, by zbilansować może trochę dietę. Kupuję dla mojego kocurka około 3 kg filetów i ma je spokojnie na cały miesiąc. Nie pogardzi również karmą mokrą czy też fajnym pasztetem mięsnym.
Ostatnio Bronek przy przeziębieniu dostał antybiotyk i się mu kupka baardzo rozwolniła. Podałem probiotyki i nic, dopiero Metadiar ( glikokrzemian ) pomógł i teraz jest książkowo. Samo podanie było stresujące i dla niego, nie jest łatwo sprawić by kotek to łyknął. :crazy: Ale polecam, działa na takie właśnie problemy już po trzech podaniach.
Wojtek

Ann
Posty: 977
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-12-08, 17:59

No właśnie nie wiem jak z tą wieprzowiną, też czytałam, że niedobra dla kotów, ale skoro wetka polecała Gutkowi nerki wieprzowe to straciłam zahamowania. Z kolei mój idol Jackson Galaxy zaleca kotom wyłącznie mięso, częstuje koty suszonym indykiem w postaci chrupek więc u mnie chrupki zostają, a zamiast mokrej karmy będzie mięcho. Na schabik narzekał tylko mój ludzki mięsożerca, że za suchy, koty żuły surowiznę chętnie :girlhaha:. Też im często kupuję drób I lubią. Inka Drobinka przypomina mojego Kocia za młodu, kiedy upolował pierwszego w życiu konika polnego (duży był, bo ok. 5-6 cm), zjadľ go na miejscu, ale zostawił nogę (która wyglądała jak duża szpilka), bo chyba już nie mógł jej wcisnąć :girlhaha:
Anka

Awatar użytkownika
zosiasamosia
Posty: 5024
Rejestracja: 2011-07-26, 12:28
Lokalizacja: Całkiem fajna ;)

Koty

Postautor: zosiasamosia » 2019-12-15, 20:24

Rety jak dawno mnie tu nie było :umnik2:, a tu tyle kocich piękności :girllove:
Piszecie, że jeść nie chcą, wybrzydzają :girlwestchnienie:, u nas jest nie lepiej :zaszokować:
Mokrą karmę to zazwyczaj rano do miski, wieczorem do kosza :umnik2:. Tylko suchy Purizon i suche przysmaki. No i oczywiście surowy kurczak :boast:
Zima łagodna ( niby fajnie ), ale Helka jeszcze się nie zadomowiła, ciągle wychodzi, co prawda na krótko, ale wychodzi :obrażony: Ech...
Pozdrawiamy kociarzy :serce:
Załączniki
IMG_20191117_102426_1.jpg
.........jest coś, co Nas łączy....... :wink:

Ann
Posty: 977
Rejestracja: 2015-11-15, 18:27

Koty

Postautor: Ann » 2019-12-15, 21:55

Helka wygląda jakby przygotowywała sobie wygodne legowisko :girlhaha: . Czyżby szykowała się na zimę? :wink:
Anka


Wróć do „Jak spędzasz swój wolny czas...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości