Bardzo proszę o pomoc

Niezdiagnozowani

Moderator: Beata:)

agata.g008
Posty: 3
Rejestracja: 2017-12-10, 14:25

Bardzo proszę o pomoc

Postautor: agata.g008 » 2017-12-10, 15:46

Dzień Dobry
Mam 21 lat, od ponad roku męczę się z ostrymi bólami głowy i zawrotami głowy. Z tego powodu trafiłam do szpitala na badania, zrobiono mi MRI i punkcję. W MRI wyszło punkcikowate ognisko podwyzszonego sygnału widoczne w sekwencji FLAIR. Wyszłam bez diagnozy. Miałam powtórzyć badanie, po pół roku głowa czysta. Jednak objawy nie zniknęły i się nasilily. We wrześniu trafiłam do lekarza pierwszego kontaktu ze względu na ból kręgosłupa w odcinku ledzwiowym. Dostałam skierowanie do neurologa. Zrobiłam rtg odcinka szyjnego i ledzwiowego. Nic specjalnego nie wyszło w badaniu, jednak lekarz powiedział że mój kręgosłup jest straszny jak na mój wiek. Dodatkowo stwierdził ze mam słabszą prawą stronę i mniejszy odruch w sciegnie Achillesa. Po obejrzeniu całej dokumentacji stwierdził że to może być SM. Jestem w szoku, czekam do neurologa prywatnie ale się boję, że to SM. Szczególnie że ostatnio nasilily mi się bóle kręgosłupa. Dodatkowo strasznie dretwieje mi odcinek szyjny. W piątek byłam na zakupach, nie miałam ciężko, gdy wróciłam schyliłam się i dostałam skurczu i nie mogłam się już wyprostować, bo za każdym razem mnie łapał skurcz. Ponadto, strasznie bolą mnie kolana gdy wchodzę po schodach, ostatnio ledwo weszłam bo mama powiedziała że mam nie szurać i zaczęłam podnosić nogi wyżej. Zdaje się że pojawiają się drobne problemy z słuchem. Teraz mnie głowa boli prawie codziennie. I mam takie prądy po nogach ale może to magnez. Plus kilka razy miałam drętwienie nóg że nie mogłam wysiedzieć na zajęciach. Boję się już sama siebie, żyję bez diagnozy biorę tylko polvertic. Niestety nie pomaga bardzo. Ostatni rezonans (bez zmian) w czerwcu. Bardzo proszę o pomoc czy to SM. Jestem zrozpaczona, załamana tym co się ze mną dzieje.

Awatar użytkownika
Beata:)

-#Administrator
Posty: 9391
Rejestracja: 2009-02-09, 14:24
Lokalizacja: Toruń

Bardzo proszę o pomoc

Postautor: Beata:) » 2017-12-10, 19:00

Hej Agata :)
agata.g008 pisze:Source of the post zrobiono mi MRI i punkcję.


A jak wyniki punkcji?
agata.g008 pisze:Source of the post Nic specjalnego nie wyszło w badaniu, jednak lekarz powiedział że mój kręgosłup jest straszny jak na mój wiek.

Nie wyszły żadne zmiany w RTG kręgosłupa? Więc na jakiej podstawie lekarz stwierdził, że taki straszny? :wink:
agata.g008 pisze:Source of the post Bardzo proszę o pomoc czy to SM

Spokojnie Agatko, poczekaj do tej wizyty u neurologa a i to może nie dać jednoznacznej odpowiedzi. Teraz skup się na uspokojeniu nerwów, bo psychika pogłębia wszystkie możliwe dolegliwości.

Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry :)
Obrazek

homag
Posty: 7688
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Bardzo proszę o pomoc

Postautor: homag » 2017-12-11, 13:41

agata.g008 pisze:Source of the post Bardzo proszę o pomoc czy to SM. Jestem zrozpaczona, załamana tym co się ze mną dzieje.

Młodziutka jesteś, to i trochę mnie nie dziwi Twoje załamanie, choć wg. mnie zupełnie nieuzasadnione. Agata, powtórzę to, bo to mega ważne, co pisze Beata, uspokój nerwy. To one każą Ci widzieć to czego nie ma, a jeżeli coś już jest, one to jeszcze wyolbrzymiają w Twojej wyobraźni. Na moją wiedzę niemedyczną, a jedynie wynikającą z własnego doświadczenia, nie masz podstaw, by wmawiać sobie sm. Jak lekarze potrafią szafować słowami bez wyobraźni. Głowę masz czystą, a kręgosłup to raczej przebadaj sobie rezonansem, bo rtg to tak średnio się do diagnozowania nadaje, chyba, że chodzi o jakieś złamania na przykład.
Sądzę, że Twój największy problem, to kręgosłup i wcale nie Twój młody wiek jest tutaj najistotniejszy. Wszystkie bóle nóg, drętwienia, bóle głowy i inne, o których wspominasz, mogą być ( choć nie muszą ) właśnie związane z nie do końca " zdrowym " kręgosłupem, także osłabiona prawa strona ciała. I ja bym tutaj w tym temacie dobrze się zdiagnozował.
Spokojnie poczekaj na wizytę u neurologa, nie rozpaczaj, bo do sm to trochę Ci jeszcze brakuje. :)
Pozdrawiam.
Wojtek

agata.g008
Posty: 3
Rejestracja: 2017-12-10, 14:25

Bardzo proszę o pomoc

Postautor: agata.g008 » 2017-12-11, 14:29

Dziękuję bardzo za pomoc. W punkcji nie miałam nic złego, było podejrzenie boreliozy, ale zrobiłam badania i nic nie wyszło. W odcinku szyjnym kręgosłupa mam początki zwyrodnienia i skoliozę w odcinku lędźwiowym. Wydawało mi się że nie moge mieć sm, a prędzej kręgosłup w wyjątkowo złym stanie i to dlatego. Jednak lekarz stwierdził,że to może być SM. Dostałam rehabilitację tylko. Czekam na wizytę prywatną u neurologa, żeby od Nowa się przebadać. Jednak cały mój stan nie napawa mnie optymizmem, szczególnie że lekarze nie chcą mi postawić żadnej diagnozy i się tak tułam po lekarzach.

homag
Posty: 7688
Rejestracja: 2010-02-10, 17:44
Wiek: 55
Lokalizacja: Podkarpacie

Bardzo proszę o pomoc

Postautor: homag » 2017-12-11, 14:50

agata.g008 pisze:Source of the post Jednak lekarz stwierdził,że to może być SM.

Wróżbita..?
agata.g008 pisze:Source of the post Dostałam rehabilitację tylko

To bardzo dobrze.
Aby rehabilitacja pomogła Ci, a nie zaszkodziła, powinnaś powiedzieć rehabilitantowi i swoich problemach z kręgosłupem. Dokładnie o wszystkim.
Tułanie się po lekarzach, to standard wszystkich tych, u których medycyna akademicka nie potrafi znaleźć przyczyn ich problemów. Na forum jest setki takich osób.
Mam " uraz psychiczny " do słowa borelioza, ale może dokładniejsze badania powinnaś zrobić w tym kierunku. Na forum są wątki na ten temat.

viewtopic.php?f=25&t=4703
Wojtek

agata.g008
Posty: 3
Rejestracja: 2017-12-10, 14:25

Bardzo proszę o pomoc

Postautor: agata.g008 » 2017-12-11, 15:18

Borelioza wykluczona, bo leżała w szpitalu. Sama w ciemno obstawiam że mam coś z nerwami w kregoslupie, jednak ten neurolog, który powiedział mi, że to SM zdobył moje zaufanie, bo zrobił dużo więcej niż lekarka, gdy byłam w szpitalu. Liczę że wszystko szybko się wyjaśni, bo mi kręgosłup nie daje mi żyć, a zawroty głowy sprawiają że źle się czuję gdy jestem w miejscach publicznych bo tu się zachwieję tu coś. Dziękuję Wam za pomoc, mam nadzieję, że nie okaże się że to stwardnienie.


Wróć do „Bez diagnozy lecz z objawami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości